X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem

Sygnały Dnia 15 stycznia 2018 roku, rozmowa ze Stanisławem Tyszką

Ostatnia aktualizacja: 15.01.2018 07:15
Audio
  • Stanisław Tyszka o wyborze sędziów do KRS (Sygnały dnia/Jedynka)

Krzysztof Grzesiowski: W studiu Sygnałów Dnia wicemarszałek Sejmu Rzeczpospolitej Stanisław Tyszka, Kukiz’15. Dzień dobry, panie marszałku.

Stanisław Tyszka: Dzień dobry.

Jeśli pan pozwoli, fragment oświadczenia na początek. „Oświadczam, że zrzekam się funkcji przewodniczącego Krajowej Rady Sądownictwa z dniem 15 stycznia tego roku, poprzedzającym wejście w życie przepisów ustawy z 8 grudnia roku 2017 o zmianie ustawy o KRS, które w ocenie samej Krajowej Rady Sądownictwa zostały uznane za niezgodne z Konstytucją Rzeczpospolitej” – to fragment oświadczenia sędziego Dariusza Zawistowskiego, który jest przewodniczącym Krajowej Rady, właściwie był, bo piętnasty to dzisiaj. Jaki będzie ciąg dalszy w kwestii Krajowej Rady Sądownictwa? Krótko mówiąc, czy klub poselski Kukiz’15 przedstawi swoich kandydatów do Krajowej Rady?

My swoich kandydatów nie przedstawimy, natomiast będziemy zachęcali obywateli, stowarzyszenia, które walczą z bezprawiem w sądach, prokuraturze od lat, żeby wskazali takich sędziów, których widzieliby w Krajowej Radzie Sądownictwa. Nawiązując do tego oświadczenia, to źle się stało, to znaczy sędzia Zawistowski jest dobrym sędzią. Rozmawialiśmy z nim parę razy, on bardzo był otwarty na nasze postulaty wprowadzenia tego elementu kontroli obywatelskiej do wymiaru sprawiedliwości typu sędziów pokoju czy ław przysięgłych. I tutaj mam dużo żalu, powiedzmy, tak to ujmę delikatnie, do Prawa i Sprawiedliwości, że nie dba o zachowanie tego, co jest w organizacji państwa dobre, to znaczy nie dba o tych ludzi, którzy wnoszą swoją pracę i wiedzę, tylko przerywa ciągłość trwania niektórych instytucji, nawet jeżeli tam były dobre rzeczy. Ja się zgadzam, że wymiar sprawiedliwości jako taki źle funkcjonuje i Kukiz’15 to podkreślał zanim Prawo i Sprawiedliwość się tym zajęło. Natomiast sposób procedowania tych ustaw, kwestia ich zgodności z Konstytucją to jest coś, nad czym nie można przejść do porządku dziennego i rozumiem też sędziego Zawistowskiego.

No właśnie o to chciałem zapytać. Czy pan decyzję sędziego Zawistowskiego akceptuje, czy jej nie uznaje?

Nie no, to jest jego osobista decyzja, ja mam do niej szacunek. To jest protest wobec tego, co Prawo i Sprawiedliwość przepchnęło. Rozumiem to. Natomiast z drugiej strony my mamy takie podejście, my jesteśmy ugrupowaniem propaństwowym, to znaczy my nie chcemy się przykładać do tego, żeby tutaj dokonywać jakiejś destrukcji instytucji państwowych, w związku z tym mimo naszego głębokiego krytycyzmu w stosunku do tych ustaw chcemy dać obywatelom szansę, żeby wskazali uczciwych sędziów.

W tej chwili .Nowoczesna i Polskie Stronnictwo Ludowe mówią, że nie wezmą udziału w wyborze nowego składu Krajowej Rady Sądownictwa, Platforma Obywatelska się waha. Pan powiedział, że klub Kukiz’15 wybierze spoza czy będzie sugerował innym osobom (...)

Znaczy my chcemy, żeby to byli kandydaci obywatelscy.

Zatem jak będzie wyglądał wybór?

My już poprosiliśmy te organizacje zrzeszające osoby pokrzywdzone przez wymiar sprawiedliwości, żeby wskazały takich sędziów, których uważają za skutecznych i uczciwych. Czas na zgłoszenie jest to, o ile dobrze pamiętam, do 25 stycznia. Trzeba zebrać dwa tysiące  podpisów pod kandydatem.

21 dni od daty opublikowania w Monitorze Polskim, to był 4 stycznia, czyli 25 stycznia, to się zgadza. A skoro pan, panie marszałku, wspomniał o tym, kim ma być sędzia pokoju?

Sędzia pokoju to jest instytucja znana i z przedwojennej Polski, i z wielu państw świata, w których wymiar sprawiedliwości funkcjonuje lepiej niż w Polsce. Dlaczego? Dlatego że jest bliżej obywateli. Takich jak Stany Zjednoczone, Szwajcaria. Sędzia pokoju to sędzia wybierany przez obywateli, orzekający w uproszczonej procedurze zarówno w sprawach karnych, jak i cywilnych, orzekający szybko i sprawiedliwie jednocześnie. Dlaczego? Dlatego że czuje ten oddech wyborców na karku i wie, że jeżeli nie będzie się sprawdzał w tej roli, to zostanie odwołany po prostu. I my chcemy wprowadzenie czy też przywrócenie, powrócenie do tego stanu sprzed wojny zaproponować. Prawdopodobnie już w tym tygodniu przedstawimy założenia powołania takiej instytucji i liczymy na to, że w odróżnieniu od tych ustaw o Sądzie Najwyższym i Krajowej Radzie Sądownictwa będziemy teraz procedowali w sposób cywilizowany, to znaczy przy szerokich konsultacjach, i będziemy się starali zbudować koalicję bardzo szeroką ponadpartyjną.

Pytam o to dlatego, że ostatnio Paweł Kukiz, lider klubu, spotkał się z ministrem sprawiedliwości Zbigniewem Ziobro i powiedział, że widzi, że jest duża wola wprowadzenia instytucji sędziów pokoju, a także dyskusji nad formą ich wyboru oraz całą resztą szczegółów. Krótko mówiąc, Paweł Kukiz był zadowolony po tym spotkaniu, co może coś sugerować, ale nie musi z drugiej strony.

Ja byłem na tym spotkaniu z Pawłem Kukizem i rzeczywiście jest dobra wola ze strony Ministerstwa Sprawiedliwości, żeby pomyśleć nad sędziami pokoju. Myślę, że tutaj głównym problemem będzie właśnie sposób wyboru. My jesteśmy za tym, żeby generalnie obywatele mieli więcej do powiedzenia w Polsce niż mają, bo mają na razie niewiele, a więcej mają te takie partyjne kliki, powiedzmy.

A czy to doprowadzi do tego, o czym się mówi powszechnie, czyli do przyspieszenia postępowań sądowych? Wierzy pan w to?

Jestem przekonany, dlatego że większość w ogóle spraw, które trafiają do wymiaru sprawiedliwości, to są sprawy drobne właśnie, no i one przez formalizację procedur gdzieś tam przeciągają się w nieskończoność, tymczasem obywatele oczekują przede wszystkim przyspieszenia postępowań. I tutaj Prawo i Sprawiedliwość mimo tych dwóch lat nic właściwie nie zrobiło, ograniczyło się do tych zmian kadrowych w instytucjach typu KRS, Sąd Najwyższy czy prezesi sądów. A my chcemy po prostu zrobić coś, czego oczekują obywatele.

W jakim okresie pan to ewentualnie ustawiłby? Kiedy to się może wydarzyć?

Mam nadzieję, że rozpoczniemy debatę nawet w tym tygodniu jeszcze, no i później zobaczymy, jak to szybko będzie szło. Zależy nam na tej budowie szerokiej koalicji, no i zobaczymy przede wszystkim, co partia władzy w tym momencie powie na to.

„To nie jest rewolucja gospodarcza, której potrzebuje Polska”, mówił pan na początku stycznia przy okazji propozycji premiera Mateusza Morawieckiego, propozycji gospodarczych. „Oczekiwaliśmy od nowego premiera dwóch rzeczy: podniesienia kwoty wolnej od podatku i obniżenia VAT-u, który został podwyższony przez Platformę na trzy lata, a jest aż do dzisiaj”. Obowiązuje to podwyższenie, to już siódmy rok, zatem skoro nie premier, to może pojawią się inicjatywy związane z obniżeniem VAT-u płynące z poszczególnych ugrupowań parlamentarnych.

My dzisiaj chcemy złożyć projekt obniżający VAT na ubranka dla dzieci. To jest projekt, który Prawo i Sprawiedliwość również obiecywało i to obiecywało go od 2011 roku, kiedy Platforma Obywatelska zaczęła planować podwyższenie VAT-u na ubranka dla dzieci z 7% do 23%, tłumacząc, że taki jest wymóg Unii Europejskiej. I wtedy, pamiętam, prezes Kaczyński mówił: wykorzystajmy wszystkie instrumenty, które nam daje Unia Europejska, to znaczy możemy apelować o tzw. środek specjalny do Komisji Europejskiej, żeby móc obniżyć VAT na ubranka, bo tak jest też w innych państwach, np. w Irlandii czy w Wielkiej Brytanii. I my o to będziemy teraz apelować do Prawa i Sprawiedliwości.

To znaczy tak: my sobie zdajemy sprawę z tego, że nie mamy jeszcze większości, natomiast możemy, i tak widzimy rolę opozycji, pilnować Prawa i Sprawiedliwości, żeby przynajmniej tych swoich obietnic dotrzymało. W związku z tym powtarzamy: podwyżcie kwotę wolną, dlatego że mamy najniższą w Europie 3091 zł i to wypycha ludzi młodych za granicę, powtarzamy: obniżcie VAT, tak jak obiecywaliście dwa lata temu, z 23 do 22% zasadniczą stawkę, obniżcie VAT na ubranka dla dzieci, też mówiliście o tym ładnych parę lat z 23 do 5%.

I jedna też bardzo ważna obietnica powtarzana od dwóch lat przez obecnego premiera już Morawieckiego, czyli mikro-ZUS dla drobnych przedsiębiorców. Jeżeli w Polsce po dwóch latach płaci 1200 złotych ZUS-u drobny przedsiębiorca, a w Wielkiej Brytanii płaci 60 złotych ZUS-u, to naturalne jest to, że ludzie będą chcieli zakładać firmy w Wielkiej Brytanii, a nie w Polsce. I to jest ta rewolucja gospodarcza, którą proponuje Kukiz’15, a Prawo i Sprawiedliwość tego nie chce zrobić, dlatego że my się różnimy – z premierem Morawieckim przede wszystkim – filozofią gospodarczą, to znaczy on uważa, że państwo wie lepiej, jak wydawać pieniądze obywateli, a Kukiz’15 powtarza, że obywatele wiedzą to lepiej. W związku z tym nie rozbudowujmy biurokracji (Prawo i Sprawiedliwość powołało 15 nowych instytucji w dwa lata, które kosztują kolejne pieniądze), tylko obniżmy podatki i zostawmy pieniądze w kieszeniach obywateli, bo oni naprawdę wiedzą lepiej od nas, jak je wydawać.

No ale z drugiej strony minister finansów wie lepiej, ile ma do wydania i na co sobie może pozwolić.

No tak, tylko że nam zależy na tym, żeby budżet nie zwiększał się, tylko się zmniejszał. Proszę zauważyć, teraz został powołany nowy rząd niemiecki czy też umowa koalicyjna została zawarta i oni tam podkreślają to, że budżet będzie zrównoważony u nich, czyli nie będą wydawać więcej niż dostają z podatków. Dlaczego? Dlatego że nie trzeba będzie podnosić podatków i nie trzeba będzie zadłużać przyszłych pokoleń.

No to na koniec, panie marszałku, jeśli pan pozwoli, wątek światopoglądowy. „Obecna klasa polityczna nie dojrzała do dyskusji o aborcji i o ochronie życia”.

No, to są moje słowa...

No tak.

...i podtrzymuję je i powtarzam je od dwóch lat. Ja miałem nieprzyjemność prowadzenia debaty na temat tych projektów aborcyjnych ostatnio. Nieprzyjemność, dlatego że zarówno jedna strona – Prawo i Sprawiedliwość, jak i druga, te formacje, powiedzmy, PO–Nowoczesne nie potrafią dyskutować w sposób kulturalny z odpowiednią wrażliwością o kwestiach życia i śmierci. Dlatego podtrzymuję moją tezę, że kwestia aborcji jest wykorzystywana do tego, żeby wzniecać skrajne emocje i przykrywać inne sprawy po prostu. Natomiast ten charakter debaty jest znany od 28 lat, argumenty wszyscy znają, prawda? Tutaj czy coś wydarzy, czy coś się zmieni, zależy wyłącznie od jednej osoby – od Jarosława Kaczyńskiego.

No to skoro nie obecna, to która?

Słucham?

Skoro nie obecna klasa polityczna, to która?

Taka, którą byśmy wyłonili po zmianach ustrojowych, których Polska bardzo potrzebuje, czyli po uchwaleniu nowej Konstytucji. Bardzo bym chciał, żeby prezydentowi udało się doprowadzić do tego, żebyśmy zaczęli rozmawiać o zmianie Konstytucji w tym roku.

Wicemarszałek Sejmu Stanisław Tyszka, gość Sygnałów Dnia. Bardzo dziękuję.

Dziękuję bardzo, miłego dnia.

JM

 

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak