Pomoc dla Polaków na Wschodzie. "To akcja, która uczy patriotyzmu, ale też wiary"

Ostatnia aktualizacja: 10.03.2018 09:30
- Otwierające się drzwi to z jednej strony spotkanie z historią, bohaterami, a z drugiej z prawdziwym patriotyzmem - mówił w "Sygnałach dnia" Adam Kwiatkowski, minister w Kancelarii Prezydenta RP.
Audio
  • Adam Kwiatkowski o pomocy dla Polaków na Wschodzie (Sygnały dnia/Jedynka)
Polacy na Wschodzie potrzebują wsparcia materialnego, ale też solidaryzmu
Polacy na Wschodzie potrzebują wsparcia materialnego, ale też solidaryzmuFoto: Kancelaria Prezydenta/Twitter

Ponad 8 ton żywności, a także m.in. sprzęt AGD, zabawki, ubrania, laptopy i środki czystości - to pomoc, jaką w 2017 r. Kancelaria Prezydenta RP przekazała Polakom mieszkającym za wschodnią granicą Polski. W ramach Akcji Pomocy Polakom na Wschodzie, niosący pomoc przejechali blisko 8,5 tys. km, odwiedzając mieszkańców Ukrainy, Mołdawii, Rumunii i Kazachstanu.

Adam Kwiatkowski tłumaczył, że ta akcja ma nieść wdzięczność i zapewnienie, że pamiętamy o naszych rodakach, ale przede wszystkim ma dawać wsparcie.

- Część pomocy trafia do najmłodszych, do młodzieży, która uczy się w polskich szkołach. Do nich trafiają pomoce dydaktyczne, lektury. Druga część natomiast jest skierowana do osób starszych, tych, którzy w najtrudniejszych czasach nie bali się mówić, że są Polakami - podkreślił gość Jedynki.

Minister dodał, że prezydent Andrzej Duda zadeklarował, że ta akcja będzie wspierana i rozszerzana. - Tych wyjazdów jest więcej, większa jest też pomoc. Staramy się odwiedzać jak najwięcej miejsc - podkreślił Adam Kwiatkowski.

Zachęcamy do wysłuchania całej rozmowy.

***

Tytuł audycji: Sygnały dnia

Prowadzi: Krzysztof Grzesiowski

Gość: Adam Kwiatkowski (Kancelaria Prezydenta RP)

Data emisji: 10.03.2018 

Godzina emisji: 8.15

mr/abi

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Polska pomoc dla uchodźców w Libanie

Ostatnia aktualizacja: 12.02.2018 13:53
Pomoc o wartości 14 milionów złotych trafiła w ubiegłym roku do syryjskich uchodźców w Libanie, którymi opiekuje się Polskie Centrum Pomocy Międzynarodowej. PCPM to jedna z największych polskich organizacji wspierająca Syryjczyków na Bliskim Wschodzie. Zapewnia im dach nad głową, edukację i pomoc medyczną. To właśnie do miejsc, w których działa polska organizacja ma dziś udać się premier Mateusz Morawiecki.
rozwiń zwiń