Rocznica utworzenia WZZ Wybrzeża. "Bezpiece nie udało się nas zniszczyć"

Ostatnia aktualizacja: 28.04.2018 08:27
- Bez Wolnych Związków Zawodowych Wybrzeża historia Polski mogłaby potoczyć się zupełnie inaczej - mówił w "Sygnałach dnia" wicemarszałek Senatu, działacz opozycji demokratycznej w PRL Bogdan Borusewicz.
Audio
  • Bogdan Borusewicz: bezpiece nie udało się nas zniszczyć (Sygnały dnia/Jedynka)
Bogdan Borusewicz w studiu radiowej Jedynki
Bogdan Borusewicz w studiu radiowej JedynkiFoto: Wojciech Kusiński/Polskie Radio

Dziś w Gdańsku drugi dzień obchodów 40. rocznicy utworzenia Wolnych Związków Zawodowych Wybrzeża. Powstały 29 kwietnia 1978 roku. Była to druga - po WZZ Katowice - niezależna od władz PRL organizacja związkowa. Obie koncentrowały się na obronie praw pracowniczych i związkowych, a także rozpowszechnianiu niezależnej prasy.

Bogdan Borusewicz powiedział, że redaktorzy "Robotnika Wybrzeża", związkowego pisma, rozpoczęli strajk w sierpniu 1980 roku, a potem tworzyli NSZZ "Solidarność".

- Byliśmy zgraną grupą, która znała się wcześniej. Bezpiece nie udało się nas zniszczyć. Można powiedzieć, że przy pomocy teorii Lenina, który mówił, że niewielka grupa rewolucjonistów i uświadomione masy doprowadzają do zmiany, zakwestionowaliśmy marksizm, leninizm i w zasadzie zniszczyliśmy ten ruch - tłumaczył gość Jedynki.

Zapraszamy do wysłuchania całej rozmowy.

***

Tytuł audycji: Sygnały dnia

Prowadzi: Krzysztof Grzesiowski

Gość: Bogdan Borusewicz (wicemarszałek Senatu, działacz opozycji demokratycznej w PRL)

Data emisji: 28.04.2018

Godzina emisji: 7.15

mr/kk

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

"WZZ były dla władz większym zagrożeniem niż opozycja tworzona przez inteligencję"

Ostatnia aktualizacja: 27.04.2018 21:00
Pod koniec kwietnia 1978 roku, czyli dokładnie 40 lat temu, na Wybrzeżu rozwijała się inicjatywa zapoczątkowana wcześniej na Śląsku – Wolne Związki Zawodowe. Mówił o tym w audycji Pamiętaj to Solidarność dr Grzegorz Majchrzak z Instytutu Pamięci Narodowej.
rozwiń zwiń