Najbogatsi podzielą się pieniędzmi z niepełnosprawnymi?

Ostatnia aktualizacja: 15.05.2018 10:28
Wprowadzenie tzw. daniny solidarnościowej to jedna z propozycji rządu adresowana do protestujących w Sejmie rodziców i opiekunów osób niepełnosprawnych.
Audio
  • Najbogatsi podzielą się pieniądzmi z niepełnosprawnymi? (sygnały dnia/Jedynka)
Zdjęcie ilustracyjne.
Zdjęcie ilustracyjne.Foto: im_coco/shutterstock.ocm

Jak poinformował w audycji "Sygnały dnia" szef kancelarii premiera Michał Dworczyk, rząd jeszcze dziś (15 maja), po posiedzeniu Rady Ministrów, przedstawi założenia tzw. daniny solidarnościowej (najbogatsi mieliby w formie daniny przekazać część swoich dochodów na pomoc dla osób z niepełnosprawnościami). Więcej w materiale Patryka Michalskiego.

Rodzice i opiekunowie osób niepełnosprawnych protestujący od 18 kwietnia w Sejmie domagają się zrównania renty socjalnej z minimalną rentą z tytułu niezdolności do pracy. Sejm w ubiegłym tygodniu uchwalił ustawę, która zakłada, że renta socjalna wzrośnie z 865,03 zł do 1029,80 zł. Nowa regulacja ma wejść w życie 1 września z mocą od 1 czerwca.

Drugi postulat protestujących to wprowadzenie dodatku "na życie", zwanego też "rehabilitacyjnym" dla osób niepełnosprawnych, niezdolnych do samodzielnej egzystencji po ukończeniu 18. roku życia w kwocie 500 złotych miesięcznie.

W odpowiedzi Sejm uchwalił ustawę o szczególnych rozwiązaniach dla osób o znacznym stopniu niepełnosprawności (projekt klubu PiS). Zakłada ona wprowadzenie szczególnych uprawnień m.in. w dostępie do świadczeń opieki zdrowotnej. Według autorów ustawy, przyniesie ona gospodarstwom około 520 złotych oszczędności miesięcznie.

***

Tytuł audycji: Sygnały dnia

Prowadzi: Piotr Gociek i Daniel Wydrych

Autor materiału: Patryk Michalski

Data emisji: 15.05.2018

Godzina emisji: 6.33

Jedynka/PAP/kk

Czytaj także

Szef KPRM ws. obniżenia pensji parlamentarzystów: trzeba być konsekwentnym

Ostatnia aktualizacja: 15.05.2018 09:09
- Jeśli mówi się o tym, że władza powinna funkcjonować skromnie, a zarobki powinny być niższe, to trzeba również myśleć o sobie. Najwyraźniej posłowie PO o tym zapomnieli, stąd rozterki - mówił w "Sygnałach dnia" szef Kancelarii Prezesa Rady Ministrów Michał Dworczyk.
rozwiń zwiń