Jarosław Sellin: mamy bardzo potężny nowy instrument w ręku

Ostatnia aktualizacja: 28.06.2018 20:02
- Uznaliśmy, że z tego akurat zapisu należy się wycofać, bo to spotkało się z kompletnym niezrozumieniem w świecie i z fałszywą interpretacją naszych intencji i intencji tej ustawy - powiedział w "Sygnałach dnia" wiceminister kultury i dziedzictwa narodowego Jarosław Sellin o nowelizacji ustawy o IPN. 
Audio
  • Jarosław Sellin o nowelizacji ustawy o IPN i relacjach Polski z Izraelem (Jedynka/Sygnały dnia)
Audio
  • Jarosław Sellin o nowelizacji ustawy o IPN i relacjach Polski z Izraelem (Jedynka/Sygnały dnia)

Sejm przyjął 27 czerwca nowelizację ustawy o IPN. Usunięte zostały zapisy o odpowiedzialności karnej za przypisywanie narodowi lub państwu polskiemu odpowiedzialności za zbrodnie popełnione przez nazistowskie Niemcy. Tego samego dnia premierzy Polski i Izraela podpisali wspólną deklarację dotyczącą wzajemnych relacji. Zapisano w niej, że określenie polskie obozy zagłady pomniejsza odpowiedzialność Niemców za zbudowanie tych obozów. Sygnatariusze odrzucili też działania ukierunkowane na winienie Polski za zbrodnie nazistów i ich współpracowników. Poparto również wolność badań historycznych. Oba rządy potępiły także antysemityzm i zapowiedziały wspólne zaangażowanie przeciwko wszelkim jego formom i przeciwko antypolskich stereotypom.

Nie wycofujemy się z walki o godność i honor i walki o prawdę historyczną. Ustawa dalej będzie temu służyć, tylko będziemy używać instrumentów prawno-cywilnych - podkreślił Jarosław Sellin i wyjaśnił, że chodzi o procesy o bardzo wysokie odszkodowania. Dodał, że "teraz mamy bardzo  potężny nowy instrument w ręku", czyli potępienie sformułowań "polskie obozy" przez przywódcę państwa izraelskiego. Sellin zwrócił też uwagę, że Benjamin Netanjahu potępił również antypolonizm. 

Gość Jedynki przypomniał, że w tradycji anglosaskiej wolność słowa jest bożkiem i wszystko można mówić. - W tradycji europejskiej i izraelskiej jest inaczej. Są w kodeksach karnych zapisy, że kłamstwo oświęcimskie jest karane - zwrócił uwagę na różnice w podejściu do odpowiedzialności za słowa. Przyznał, że on generalnie nie jest za tym, żeby "karać nawet za najbardziej głupie i krzywdzące sformułowania". 

Wiceminister ocenił, że "bolesna historia ostatnich pięciu miesięcy była w tym sensie korzystna, że przestaliśmy żyć złudzeniami i stanęliśmy w prawdzie". - W prawdzie, która pokazała, jak duża jest ignorancja świata, również elit w świecie, na temat prawdy o polskiej historii, zwłaszcza w czasie II wojny światowej i ile pracy mamy do wykonania - powiedział. 

Jakie działania podejmie Ministerstwo Kultury, aby walczyć z krzywdzącymi stereotypami i brakiem wiedzy o Polsce? Zapraszamy do wysłuchania całej rozmowy. Poruszono w niej także temat obchodów 100 rocznicy niepodległości.

***

Tytuł audycji: Sygnały dnia

Prowadzący: Piotr Gociek 

Gość: Jarosław Sellin (wiceminister kultury i dziedzictwa narodowego)

Data emisji: 28.06.2018

Godzina emisji: 7.15

fc/ag

Zapis rozmowy

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Krzysztof Szczerski: potrzebujemy dialogu, żeby wyjaśnić nieporozumienia, jeśli chodzi o interpretację zapisów ustawy o IPN

Ostatnia aktualizacja: 30.01.2018 10:40
- Dzisiaj także Izrael ma interes w tym, żeby mieć dobre relacje z Polską. Narażanie ich na szwank jest działaniem na szkodę także interesów tego państwa – przekonywał w "Sygnałach dnia" szef gabinetu prezydenta Andrzeja Dudy.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Ryszard Czarnecki: nie zrezygnujemy z mówienia prawdy o polskiej historii

Ostatnia aktualizacja: 19.02.2018 08:44
- Mamy wrażliwość na argumenty Izraela, ale też prosimy w ramach symetrii o wrażliwość i empatię dla polskich cierpień i polskiej martyrologii - powiedział w "Sygnałach dnia" europoseł PiS Ryszard Czarnecki. 
rozwiń zwiń

Czytaj także

Premier: warto jest walczyć o dobre imię Polski, o honor Polski

Ostatnia aktualizacja: 28.06.2018 06:58
Nowelizacja ustawy o IPN to milowy krok na drodze do odbudowywania prawdy historycznej - podkreślił premier Mateusz Morawiecki. Zaznaczył, że podpisanie wspólnej polsko-izraelskiej deklaracji to "wielki sukces". 
rozwiń zwiń