X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem

Sygnały Dnia 20 listopada 2018 roku, rozmowa z Mariuszem Błaszczakiem

Ostatnia aktualizacja: 20.11.2018 07:15
Audio
  • Mariusz Błaszczak stwierdził, że "Fort Trump" na pewno powstanie (Jedynka/Sygnały dnia)

Piotr Gociek: Łączymy się teraz z Brukselą, bo tam właśnie w tej chwili znajduje się Mariusz Błaszczak, minister obrony narodowej, gość Sygnałów Dnia i radiowej Jedynki. Dzień dobry, panie ministrze.

Mariusz Błaszczak: Dzień dobry.

Najważniejszy punkt pana programu dziś to spotkanie z sekretarzem generalnym NATO Jensem Stoltenbergiem. To jest rozmowa, która odbywa się już po pana ostatnich wizytach w Stanach Zjednoczonych, gdzie mowa była o przygotowaniach do powstania ewentualnego Fortu Trump, czyli zwiększenia stałej obecności wojsk amerykańskich w Polsce. Jak rozumiem, ze Stoltenbergiem mowa będzie na ten temat, ale przede wszystkim o tym, żeby Fort Trump nie był tylko inicjatywą amerykańską, tylko inicjatywą w ramach NATO, bo miałaby być to baza NATO. Dobrze rozumiem ten kierunek rozmów?

Fort Trump jest inicjatywą polsko-amerykańską. Fort Trump powstanie, to nie ulega żadnej wątpliwości. A więc nie rozmawiamy o tym, czy, tylko jak, nie rozmawiamy o tym, czy będzie wzmocnienie sił amerykańskich w Polsce, tylko jak ono będzie przebiegać, jakie to będą oddziały, po to są negocjacje, a więc już uprzedzam pytanie pana redaktora – o szczegółach, niestety, nie mogę mówić ze względu na to, że dbam o silną pozycję negocjacyjną, polską pozycję negocjacyjną. Natomiast rozmowa z sekretarzem generalnym NATO dotyczyć będzie tego, żeby wpisać właśnie tę inicjatywę w plany dotyczące obronności, którą koordynuje Sojusz Północnoatlantycki, a więc żeby również  poinformować sekretarza generalnego o naszych negocjacjach, o tym, że proces trwa. Chciałem też przedstawić sekretarzowi generalnemu informację o mojej aktywności w Kongresie Stanów Zjednoczonych, spotkałem się z pięcioma senatorami, i to zarówno z Partii Republikańskiej, jak i z Partii Demokratycznej. Rozmawiałem na temat właśnie tej inicjatywy, tego projektu. Usłyszałem przychylne słowa, przychylne oceny, a więc pracujemy, tak żeby przed początkiem marca, wtedy kiedy Senat zobowiązał Pentagon do złożenia oceny tego projektu, żeby ta ocena była jak najlepsza, jak najlepsza dla Polski i jak najlepsza dla Stanów Zjednoczonych, jak najlepsza dla tego projektu.

Ano właśnie, bo przygotowywanie tego raportu, o który kongresmeni poprosili Pentagon, dopiero trwa, stąd ktoś może zapytać, czy nie nazbyt wielka ta pewność i optymizm w pana wypowiedziach, bo rzeczywiście dopiero wiosną poznamy wnioski z tego raportu, a to – przypomnijmy – ma być raport, na podstawie którego strona amerykańska będzie rzeczywiście podejmowała decyzję, czy takie zwiększenie obecności, budowa stałej amerykańskiej bazy NATO w Polsce jest potrzebna.

Rzeczywiście to będzie ocena właśnie, która została przedstawiona... taki wniosek został złożony przez Kongres Stanów Zjednoczonych do Pentagonu. Moja ocena wynika z rozmów, jakie odbyłem, wynika z ogólnej atmosfery, wynika też z tego, co możemy usłyszeć czy to ze strony kongresmenów, czy to ze strony chociażby szefa połączonych sztabów, generała Josepha Dunforda, a więc... czy też samego Jamesa Mattisa, z którym przecież rozmawiałem już po raz kolejny. Negocjacje rzeczywiście trwają, dotyczą one formuły, a więc zastanawiamy się wspólnie, jak, jak zwiększoną obecność armii Stanów Zjednoczonych zorganizować, jak ten proces przeprowadzić. To, oczywiście, jest niezwykle istotne, bo to zawsze jest tak, że szczegóły są najważniejsze, ale dla mnie nie ulega żadnej wątpliwości, że do wzmocnienia zdolności obronnych, bo to przecież o to chodzi, żeby wzmocnić zdolności obronne, żeby odstraszyć ewentualnego wroga, ewentualnego napastnika, agresora, że do wzmocnienia zdolności obronnych dojdzie.

I o tym właśnie będzie rozmowa także w szerszym gronie, bo dzisiaj – przypomnę tym, którzy nas słuchają – także spotkanie europejskich ministrów obrony, czyli szerokie grono rozmówców. Pan będzie brał w tym spotkaniu udział. Czy rzeczywiście wschodnia flanka tutaj będzie głównym tematem rozmów, czy jednak jakieś inne tematy są też przewidziane?

Generalnie Rada Unii Europejskiej dotyczy obronności. Oczywiście, mamy do czynienia z zagrożeniami we wschodniej flance NATO, ale także południe jest zagrożone. Tu chodzi o kryzys migracyjny szczególnie, o sytuację w basenie Morza Śródziemnego, a więc rozmowa będzie dotyczyć generaliów. Wczoraj już podczas pierwszego posiedzenia z udziałem ministrów spraw zagranicznych rozmawialiśmy na temat inicjatyw unijnych, inicjatyw europejskich. Nasze stanowisko, polskie stanowisko jest jednoznacznie – inicjatywy unijne powinny wspierać ten szkielet obronności, który stanowi Sojusz Północnoatlantycki, a więc nie mogą ze sobą konkurować. Niestety, są też inne głosy, ale mogę powiedzieć, że większość państw opowiada się właśnie za taką architekturą obronności, żeby te inicjatywy unijne komponowały się z inicjatywami, z tym, co tworzy Sojusz Północnoatlantycki, a więc tu jestem spokojny, na przykład projekty PESCO. Zależy nam na tym... To jest stanowisko, które prezentowałem. Zależy nam na tym, żeby PESCO uzupełniało zdolności obronne, jakie stworzone zostały w ramach Sojuszu Północnoatlantyckiego.

Ja przedstawiałem także naszą ocenę, polską ocenę, aby w projektach PESCO mogły brać udział również państwa, które nie są w Unii Europejskiej. Mam tu na myśli przede wszystkim Stany Zjednoczone, Norwegię, która odgrywa dużą rolę, jeżeli chodzi o Sojusz Północnoatlantycki, a jest poza Unią Europejską, ale także w kontekście Brexitu. Zależy nam na tym, żeby Wielka Brytania pozostała bardzo ważnym elementem wspólnego systemu obronnego, bo przecież jest jednym z czołowych państw Sojuszu Północnoatlantyckiego. A więc chodzi o to, żeby te projekty PESCO, te projekty, które wzmacniają zdolności obronne, były otwarte także dla państw spoza Unii Europejskiej.

PESCO, wyjaśnię to tym, którzy mogą nie wiedzieć, to Permanent Structured Cooperation. Chodzi o stałą współpracę strukturalną. W ubiegłym roku jesienią ministrowie 23 państw członkowskich Unii podpisali wspólną notyfikację w sprawie tej stałej współpracy. No i też z nazwiska wywołajmy tych, którzy mają trochę inny pogląd na to, jak przyszłość bezpieczeństwa Unii powinna wyglądać. Prezydent Francji Emmanuel Macron wzywa do tego, żeby europejska Unia powołała własną armię i by był to instrument działający od NATO, no, jednak niezależnie. I stąd pojawiły się też takie sugestie, że owa stała współpraca strukturalna w ramach PESCO to może być początek takiej europejskiej, konkurencyjnej wobec NATO armii.

No właśnie zależy nam na tym, żeby tak się nie stało, żeby nie było konkurencji, bo taka konkurencja do niczego dobrego nie doprowadzi. Zresztą ta wypowiedź prezydenta Francji zdumiała opinię publiczną. Zresztą została ogłoszona podczas święta związanego z zakończeniem I wojny światowej. To bardzo taka charakterystyczna sprawa. Prezydent Stanów Zjednoczonych Donald Trump był obecny w Paryżu, ale na Twitterze opublikował życzenia dla Polski i Polaków, wspominając swoją wizytę w Warszawie w 2017 roku jako wydarzenie,  które zapamięta na zawsze ze względu na właśnie takie ciepło, z jakim spotkał się, będąc w Warszawie, ze względu na tę dobrą atmosferę. Mówię o tym, żeby podkreślić, że relacje Polska – Stany Zjednoczone są bardzo dobre, że one dają gwarancję właśnie wzmocnienia relacji obronnych, gdyż atmosfera jest świetna. Przecież podpisanie umowy na dostawy skroplonego gazu do Polski ze Stanów Zjednoczonych to też jest bardzo ważny przykład właśnie wzmocnienia, zacieśnienia tych relacji. To wszystko sprowadza się do tego, że staramy się wzmocnić również pozycję Polski w tym systemie obronności, a więc to, co zawsze powtarzam, moja misja jako ministra obrony narodowej sprowadza się do tego, żeby oprócz zacieśnienia relacji w ramach Sojuszu Północnoatlantyckiego, szczególnie ze Stanami Zjednoczonymi, żeby rozbudować liczebnie Wojsko Polskie, dlatego powołałem kolejną dywizję zlokalizowaną na wschód od Wisły, no i żeby wyposażyć Wojsko Polskie w nowoczesny sprzęt. A więc reasumując, różne rzeczywiście teorie, w tym prezydenta Francji, ale one nie sądzę, żeby wpłynęły... żeby spotkały się z poparciem większości państw Unii Europejskiej. Wszyscy mają świadomość tego, że Sojusz Północnoatlantycki to formuła sprawdzona, to formuła, która daje gwarancję bezpieczeństwa.

To na koniec jeszcze pytanie, bo mówił pan o tym, że podczas rozmowy z ministrami obrony innych krajów Unii również i sytuacja na południu Unii była omawiana, była i będzie omawiana. Dziś polski rząd ma przyjąć stanowisko dotyczące światowego paktu w sprawie migracji. Czy to jest prawda, że Polska nie podpisze tego dokumentu?

Tak, uważamy, że to nie jest dobre rozwiązanie, to nie jest metoda, która pozwoliłaby ograniczyć kryzys migracyjny, a wręcz przeciwnie – tylko by spotęgowała kryzys i spotęgowała jego skutki. Chciałem podkreślić również świetną współpracę w ramach Grupy Wyszehradzkiej, bo ta współpraca bardzo dobrze rozwijała się i rozwija się w sensie zdolności właśnie do przeciwdziałania kryzysowi migracyjnemu, ale także dziś podpisane zostanie porozumienie między państwami Grupy Wyszehradzkiej i Chorwacją w sprawie stworzenia wspólnej grupy bojowej i zgłoszenia tej wspólnej grupy bojowej do dyżuru w drugiej połowie przyszłego roku. To jest taka formalna działalność związana z budowaniem właśnie zdolności obronnych państw Unii Europejskiej.

Mariusz Błaszczak, minister obrony narodowej, był gościem Sygnałów Dnia i radiowej Jedynki wprost z Brukseli, gdzie przed nim kolejne spotkania, dziś o piętnastej także z sekretarzem generalnym NATO Jensem Stoltenbergiem. Dziękuję, panie ministrze.

Bardzo dziękuję, miłego dnia.

JM

 

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak