Marine Le Pen: część obywateli Francji chce ukarać Emmanuela Macrona

Ostatnia aktualizacja: 28.11.2018 09:34
- Emmanuel Macron to człowiek niesamowicie egocentryczny. Nie ma pojęcia, w jakich warunkach żyją Francuzi. Część obywateli chce go ukarać za to, że ich źle traktuje – powiedziała w "Sygnałach dnia" Marine Le Pen, przewodnicząca Zjednoczenia Narodowego (RN), francuskiej partii nacjonalistycznej.
Audio
  • Marine Le Pen o sytuacji społecznej we Francji i przyszłorocznych wyborach do Parlamentu Europejskiego (Jedynka/Sygnały dnia)
Marine Le Pen
Marine Le PenFoto: Shutterstock/Frederic Legrand - COMEO

W weekend w całej Francji odbyły się protesty. Ponad 300 tys. osób wyszło na ulice, by sprzeciwić się podwyżkom cen paliwa. Demonstracje były bardzo ostre – ok. 400 osób zostało rannych, 40 aresztowano, a jedna osoba zmarła. Francuzi dali w ten sposób wyraz temu, jak oceniają politykę prezydenta Emmanuela Macrona. Pierwszym testem dla przywódcy Francji będą przyszłoroczne wybory do Parlamentu Europejskiego, bo sondaże obecnie dają w nich zwycięstwo Marine Le Pen, szefowej skrajnie prawicowego Zjednoczenia Narodowego.

- Napięcia społeczne będą miały kluczowe znaczenie w kampanii przed tymi wyborami. To oczywiste, że część obywateli chce ukarać Emmanuela Macrona za to, iż źle ich traktuje, nie interesuje się nimi i nie ma zrozumienia dla tego, co przeżywają, a co jest wynikiem prowadzonej przez niego polityki. Emmanuel Macron to człowiek niesamowicie egocentryczny. Nie ma pojęcia o tym, w jakich warunkach żyją Francuzi. Jest otoczony przez małą kastę, która korzysta z dzikiej globalizacji, podczas gdy coraz więcej Francuzów żyje w coraz trudniejszych warunkach – powiedziała Marine Le Pen.

Szefowa Zjednoczenia Narodowego podkreśliła, że jej celem związanym z wyborami do Parlamentu Europejskiego jest stworzenie wielkiego frontu eurosceptyków. Mimo, że po wyborach w 2014 r. nie było im łatwo stworzyć wspólny sojusz. – Wtedy nie było to łatwe, bo Parlament Europejski rzucał nam kłody pod nogi w sposób nieprawdopodobny. Tylko dlatego, że nie mógł znieść myśli, że może istnieć opozycja w PE. Ale to już za nami. Jesteśmy bardzo solidni i zdeterminowani. Mamy dzisiaj grupę i wokół niej w tym czasie przed wyborami, ale i po nich, będziemy pracować, by stworzyć możliwie najmocniejszą siłę polityczną licząc na to, że będzie miała większość – zaznaczyła Marine Le Pen.

Więcej w dalszej części rozmowy.

. .

***

Tytuł audycji: Sygnały dnia

Prowadzi: Magdalena Skajewska

Gość: Marine Le Pen (przewodnicząca Zjednoczenia Narodowego)

Data emisji: 28.11.2018

Godzina emisji: 8.17

bb/kh

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Sondaż we Francji: partie Macrona i Le Pen łeb w łeb przed wyborami do PE

Ostatnia aktualizacja: 14.09.2018 13:36
Centrową partię prezydenta Francji Emmanuela Macrona La Republique en Marche (LREM) i skrajnie prawicowe Zjednoczenie Narodowe (RN) Marine Le Pen dzieli tylko 0,5 punktu procentowego - wynika z najnowszego sondażu.
rozwiń zwiń