X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem

Sygnały Dnia 27 grudnia 2018 roku, rozmowa z Mariuszem Błaszczakiem

Ostatnia aktualizacja: 27.12.2018 07:15
Audio
  • Mariusz Błaszczak: nie będzie wzrostu cen prądu (Sygnały dnia/Jedynka)

Henryk Szrubarz: Mariusz Błaszczak, minister obrony narodowej. Dzień dobry panu.

Mariusz Błaszczak: Dzień dobry.

Jutro w Sejmie ustawa o podatku akcyzowym, zakłada ona obniżenie akcyzy na prąd z 20 złotych za megawatogodzinę do 5 złotych, a także obniżenie opłaty przejściowej o 95%. Potem ta ustawa trafi do Senatu i do podpisu przez prezydenta. Ceny prądu będą w przyszłym roku niższe?

Ceny prądu nie wzrosną dzięki właśnie tej ustawie, dzięki obniżeniu akcyzy, w związku z tym również i VAT-u, dzięki również obniżeniu opłaty przejściowej. To w sumie, te działania pozwolą na zaoszczędzenie prawie 4 miliardów złotych. To są te wielkości, które są niezbędne, żeby zagwarantować niewzrastanie ceny energii elektrycznej.

To jest decyzja rządu, która jest niezwykle istotna, dlatego że z jednej strony poprzez zaniechania rządów poprzednich koalicji PO–PSL, poprzez decyzje najpierw premiera ówczesnego Donalda Tuska o niezawetowaniu polityki klimatycznej w tym wydaniu, która powoduje właśnie wzrost cen energii w państwach, w których zasadniczym źródłem energii jest węgiel, a takim państwem jest Polska i jeszcze przez wiele lat będzie, dlatego że jest to najtańszy surowiec i najbardziej dostępny w naszym kraju, no i potem poprzez zgodę premier Ewy Kopacz w 2014 roku na te warunki doszło do sytuacji, w której ceny prądu mogłyby wzrosnąć.

Ale poprzez działania rządu premiera Mateusza Morawieckiego, których właśnie takim wymiarem będzie decyzja, którą jutro podejmie, mam nadzieję, polski Sejm oraz Senat, a następnie tę ustawę podpisze prezydent Rzeczypospolitej, ceny prądu nie wzrosną.

W każdym razie opozycja mówi, że znowu ważne ustawy przyjmuje się w ostatniej chwili, że nie będzie miała czasu na przygotowanie się do tego, na przeczytanie chociażby założeń.

Projekt ustawy jest dostępny od tygodnia, Sejm rozesłał parlamentarzystom, posłom projekt tej ustawy, rząd w ubiegłym tygodniu przyjął ten projekt, a więc było dość czasu, żeby się zapoznać. Natomiast opozycja poprzez swoje czyny doprowadziła do sytuacji, w której... kiedy rządziła właśnie Polską, w której takie działania są niezbędne do podjęcia, żeby nie wzrosły ceny energii. Zresztą też ta sytuacja była wykorzystywana przez niektórych włodarzy miast z PO, którzy zapowiadali podwyżki, a więc właśnie próbowali wykorzystać to wszystko, do czego doprowadzili ich koledzy i koleżanki polityczni z PO (myślę tu o Donaldzie Tusku i Ewie Kopacz), żeby sięgnąć do kieszeni mieszkańców, żeby właśnie podwyższyć ceny usług komunalnych...

Ale, przepraszam bardzo, w grudniu minister energii Krzysztof Tchórzewski też niejednoznacznie mówił o tym, czy te ceny wzrosną, kiedy wzrosną, jak wzrosną, kiedy będzie decyzja na przykład o rekompensatach. Przez wiele tygodni opinia publiczna nie miała pełnej informacji.

Dlatego posiedzenie Sejmu, które jutro się odbędzie, dlatego projekt ustawy przyjęty przez rząd, żeby nikt nie miał wątpliwości. A więc uczulam państwa, jeżeli włodarze miast, w których państwo mieszkacie, zamiast gospodarować oszczędnie groszem publicznym, próbują walczyć z rządem Rzeczypospolitej Polskiej, to wiedzcie państwo, że to wynika tylko z ich podejścia, a nie z jakichś innych przyczyn.

Koszty tej ustawy to prawie 4 miliardy złotych.

Tak.

W przyszłym roku.

Tak.

A co potem?

To jest sytuacja, która... Konieczne było podjęcie takiej reakcji właśnie teraz, żeby w przyszłym roku sytuacja była jasna i precyzyjna na temat działań związanych z przyszłością. Będziemy, oczywiście, mówić, będziemy informować, będzie się toczyła debata, a więc reagujemy, tak żeby nie doprowadzić do sytuacji, w której na przykład koszty związane z funkcjonowaniem polskim firm będą wyższe, a więc było zagrożenie spadku konkurencyjności. Nam zależy na tym, żeby konkurencyjność polskich firm była wysoka.

Cztery miliardy złotych z budżetu państwa. Właściwie czego nie będzie wtedy finansowane z tego powodu?

Dochody budżetu państwa są wysokie, to jest jednym z sukcesów rządu Prawa i Sprawiedliwości po trzech latach, że ukróciliśmy nadużycia, ukróciliśmy patologie, wpływy do budżetu są wyższe. Dzięki temu możemy prowadzić zrównoważoną politykę, dzięki temu są pieniądze na zapewnienie programów, sfinansowanie programów, na przykład 500+. Mówiono nam, opozycja, i mówiła opinii publicznej także, że jest to niemożliwe, bo brakuje pieniędzy w budżecie, tymczasem wielkości związane czy to z deficytem są jedne z najlepszych w ogóle w historii III Rzeczypospolitej. Deficyt był przewidywany przez ekonomistów związanych z PO jako bardzo wysoki, miał sięgać nawet 100 miliardów złotych, tymczasem deficyt w ujęciu rocznym będzie wynosił około 20 miliardów złotych. Natomiast jeżeli chodzi o 11 miesięcy, mamy nadwyżkę w budżecie państwa. To świadczy tylko o tym, że Prawo i Sprawiedliwość potrafi Polską rządzić w odróżnieniu od polityków PO. Weźmy na przykład Warszawę, kiedy to Rafał Trzaskowski... najpierw w kampanii wyborczej PO zobowiązywała się na przykład do tego, że będzie wyższa bonifikata, jeżeli chodzi o przekształcenie użytkowania wieczystego na własność, a potem po wyborach tę bonifikatę zmniejszyła, a więc sięgnęła do kieszeni warszawiaków. Co prawda potem pod naporem opinii publicznej znowu powrócono, ale to tylko świadczy o braku umiejętności rządzenia, bo chociażby podwyższanie wysokości opłat za użytkowanie wieczyste, rocznych opłat, to wszystko dzieje się w wykonaniu polityków PO, w wykonaniu prezydenta Warszawy Trzaskowskiego.

Wicepremier Jarosław Gowin zdradził ostatnio polityczne plany rządu Mateusza Morawieckiego. W roku wyborów, w przyszłym roku jest planowane generalnie obniżenie podatków, unikanie konfliktów.  Konkretnie co to będzie oznaczało?

Przeszło dwa tygodnie temu przedstawiliśmy, to znaczy Jarosław Kaczyński, a więc lider Prawa i Sprawiedliwości, a także Mateusz Morawiecki, premier polskiego rządu, również liderzy partii koalicyjnych wchodzących w skład rządu koalicyjnego, a więc Jarosław Gowin oraz Zbigniew Ziobro, a także wicepremier Beata Szydło odpowiedzialna za sprawy społeczne, przedstawiliśmy kierunki naszych działań związanych właśnie z przyszłością, podsumowaliśmy te trzy lata. I wówczas premier Kaczyński zapowiadał także nowe projekty programowe dotyczące już konkretnych przedsięwzięć. Na ten temat będziemy mówić już w roku 2019. My w odróżnieniu od opozycji jesteśmy wiarygodni, a więc zobowiązania, które zaciągamy podczas wyborów, realizujemy. I w odróżnieniu od tych, którzy dziś są w opozycji, którzy w zasadzie tylko wiedzą, że powinni dojść do władzy, tylko to wiedzą, a nie wiedzą, co chcieliby w Polsce zmienić, chyba że chcieliby wrócić do tego, co było przez lata. My...

Ale (...) podatków w przyszłym roku...

...będziemy mówili na temat zmian dotyczących podatków, będziemy przedstawiali nasze pomysły. Prawo i Sprawiedliwość, Zjednoczona Prawica jest zespołem ludzi, którzy mają pomysły, którzy są wiarygodni.

Panie ministrze, Budapeszt kupuje francuskie Caracale, 16 śmigłowców plus offset. Pana komentarz?

To jest decyzja Budapesztu. My w Polsce mamy już dwie fabryki śmigłowców...

Nam Caracale się nie opłacały.

Mamy dwie fabryki – w Świdniku jest to fabryka Leonardo produkująca śmigłowce, w Mielcu to fabryka Sikorskiego, teraz właścicielem jest Lockheed Martin, produkująca śmigłowce. Nie ma w Polsce miejsca na trzecią fabrykę czy też montownię, gdyż wprowadzenie tego trzeciego podmiotu oznaczałoby zamknięcie czy to Świdnika, czy to Mielca, a więc zlikwidowanie miejsc pracy. Węgrzy nie mają fabryk produkujących czy też montujących śmigłowce, a więc z ich punktu widzenia... To jest ich decyzja. W przypadku naszego kraju mamy do czynienia z przetargiem rozpisanym przez Ministerstwo Obrony Narodowej i ten przetarg jest w trakcie. Chodzi o śmigłowce zwalczające okręty podwodne i śmigłowce, które mają charakter ratowniczy.

Jeszcze jeden komentarz poproszę. Patrick Shanahan będzie nowym sekretarzem obrony Stanów Zjednoczonych. To z naszego punktu widzenia dobra kandydatura?

Ja poznałem Patricka Shanahana w Białym Domu we wrześniu tego roku. To była jedna z moich podróży do Waszyngtonu. Ta akurat związana była również z podróżą prezydenta Andrzeja Dudy i spotkaniem prezydenta Dudy z prezydentem Trumpem. Rozmawialiśmy na temat przedsięwzięć związanych ze zwiększeniem obecności wojsk amerykańskich w Polsce, a więc rozmawialiśmy... właśnie wtedy prezydent Duda powiedział o tej koncepcji, nazwał tę koncepcję „fortem Trump”. I niewątpliwie Patrick Shanahan jest włączony w prace związane właśnie z utworzeniem tego przedsięwzięcia. W ubiegłym tygodniu przed świętami Bożego Narodzenia odbyło się spotkanie zespołu roboczego złożonego z przedstawicieli Ministerstwa Obrony Narodowej i Pentagonu, to jeszcze przed deklaracją odejścia sekretarza Mattisa, rozmowy dotyczyły szczegółów. Dziś mogę powiedzieć wprost: nie rozmawiamy o tym, czy, tylko rozmawiamy, jak. A więc te rozmowy trwają i jestem spokojny, jeżeli chodzi o ich pozytywne zakończenie.

Jak i kiedy, oczywiście. Dziękuję bardzo.

Jak i kiedy także.

Mariusz Błaszczak, minister obrony narodowej.

Bardzo dziękuję, miłego dnia.

JM

 

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak