Sygnały Dnia 9 kwietnia 2019 roku, rozmowa z Mariuszem Błaszczakiem

Ostatnia aktualizacja: 09.04.2019 07:15
Audio
  • Szef MON o modernizacji polskiej armii (Sygnały Dnia/Jedynka)

Piotr Gociek: Mariusz Błaszczak, minister obrony narodowej, jest gościem Sygnałów Dnia i radiowej Jedynki. Dzień dobry, panie ministrze.

Mariusz Błaszczak: Dzień dobry.

Ja wiem, że najchętniej to by pan rozmawiał o tym, jak proces unowocześniania polskiej armii przebiega...

Mam nadzieję, że będziemy mieć okazję.

...i rocznicowe uroczystości NATO, ale jednak zacznijmy od tego, co dzieje się w tej chwili w tysiącach polskich szkół – strajk nauczycieli. Żądanie ze strony opozycji, tak mówił Grzegorz Schetyna, żeby Jarosław Kaczyński wypowiedział się w sprawie tego protestu, więc zadam panu pytanie, czy może taka wypowiedź będzie. Pytam nie jako ministra obrony, tylko jako wiceprezesa Prawa i Sprawiedliwości.

Rozmawialiśmy wielokrotnie na ten temat. Pani premier Beata Szydło jest osobą, która prowadzi negocjacje, która prowadziła negocjacje. Efektem tych negocjacji było podpisanie porozumienia z Solidarnością, została stworzona propozycja, oferta dotycząca podwyżek dla nauczycieli, odrzucona przez... szczególnie przez ZNP, Związek Nauczycielstwa Polskiego, który jest bardzo silnie połączony politycznie z Koalicją Europejską. Wiceprzewodniczący tego związku był trzykrotnie posłem, przez trzy kadencje był posłem SLD. Wczoraj mówiłem na temat Sławomira Broniarza, przewodniczącego, rzeczywiście posłem nie był, ale za to można z łatwością znaleźć zdjęcia Broniarza z manifestacji KOD-u, kiedy to stoi obok Grzegorza Schetyny. A te manifestacje miały charakter bardzo wyraźnie polityczny, atakujący rząd. A więc wiadomo, takie warunki są polityczne w Polsce, że związki zawodowe, w tym przypadku ZNP, bardzo wyraźnie zaangażowany w życie polityczne...

Ale w tej chwili...

...tylko problem polega na tym, że do egzaminów przystępują dzieci, a więc nauczyciel to zawód szczególny, to zawód z powołania. I tego trudno zrozumieć, że dzieci są w grze, że dzieci... Przecież to jest bardzo ważny egzamin – czy gimnazjalny, czy kończący szkołę podstawową, czy egzamin maturalny. A więc w tym ważnym okresie życia dla młodych ludzi nauczyciele mówią w ten sposób, nie wszyscy, ale część nauczycieli mówią w ten sposób, że nie, nas nie będzie podczas egzaminów.

Jarosław Kaczyński z tego, co panowie, nie zamierza się wypowiadać publicznie na ten temat.

Do negocjacji jest pani premier Beata...

Oddelegowana Beata Szydło.

... Szydło, negocjacje mogą być rozpoczęte na nowo w każdej chwili, jesteśmy do tego przygotowani. Zależy nam na tym, żeby dzieci mogły przystąpić do egzaminów. Żeby dzieci mogły przystąpić do egzaminów, a więc żeby mogły przejść kolejne stopnie swojej edukacji. To jest bardzo trudny czas, nerwowość wśród dzieci, młodzieży, wśród rodziców. Zależy nam na tym, żeby egzaminy się odbyły, i zrobimy wszystko, żeby egzaminy się odbyły.

W tych sprawach kolejne pytania padną jeszcze przed godziną ósmą, kiedy Anna Zalewska, minister edukacji narodowej, będzie gościem Sygnałów Dnia i radiowej Jedynki.

To teraz, panie ministrze, pytanie o śmigłowce, śmigłowce Leonardo i umowa offsetowa. Najpierw, jak rozumiem, została już podpisana umowa offsetowa. Kiedy czeka nas podpisanie samej umowy, zakupu tych maszyn? Ile ich będzie i na jakie potrzeby je kupujemy?

Jeszcze w tym miesiącu podpiszemy w Świdniku umowę w sprawie kupienia dla Wojska Polskiego, dla Marynarki Wojennej śmigłowców przeznaczonych do zwalczania okrętów podwodnych i przeznaczonych do akcji poszukiwawczych i ratunkowych. Moja polityka jako ministra obrony narodowej skoncentrowana jest na tym, żeby wyposażać wojsko w nowoczesny sprzęt, ale zależy mi również na tym, żeby ten sprzęt był produkowany w Polsce.

I będzie ten sprzęt produkowany? Te śmigłowce zostaną wyprodukowane w Polsce?

Części, elementy tych śmigłowców, dlatego że firma jest firmą międzynarodową, ma swoje zakłady w różnych państwach – we Włoszech, w Wielkiej Brytanii. Ten śmigłowiec... Ale to jest pewien ciąg produkcyjny, a więc podpisujemy, będziemy podpisywali umowę z firmą, która produkuje w skali globalnej śmigłowce właśnie takie. Bardzo się cieszę z tego, że drugi zakład w Polsce produkujący śmigłowce, a więc Świdnik, będzie beneficjentem tego kontraktu. W styczniu tego roku podpisałem umowę w sprawie kupienia Black Hawków dla wojsk specjalnych w Mielcu. A więc mamy w Polsce dwa zakłady produkujące helikoptery i zlecenia na produkcję helikopterów dla Wojska Polskiego trafią do obu zakładów. Do jednego już trafiły (...)

To pytanie o skalę, bo i tamta umowa to chodziło o kilka sztuk i tutaj chodzi bodajże o cztery...

O cztery sztuki, tak.

To jest, jak rozumiem, chyba tylko początek jakiegoś większego zakupu czy większej produkcji, bo nie wyobrażam sobie, żeby to wszystko wypełniało potrzeby naszej armii w stu procentach w tej chwili.

Potrzeby naszej armii są rzeczywiście gigantyczne. Doprowadziłem do tego, że został przyjęty plan modernizacji technicznej do 2026 roku opiewający na kwotę 185 miliardów złotych. Potrzeby są... drugie tyle wynoszą, ale musimy gospodarować racjonalnie budżetem, musimy zapewnić zdolności dla Wojska Polskiego, zdolności, które dotyczą właśnie Marynarki Wojennej, które dotyczą zwalczania okrętów podwodnych. Te zdolności kilka lat temu utraciliśmy. Teraz je odbudowujemy. A więc krok po kroku modernizujemy Wojsko Polskie, wyposażamy w nowoczesny sprzęt.

W ubiegłym tygodniu można było także w polskiej prasie przeczytać obszerne analizy takiego raportu przygotowanego przez jeden z amerykańskich wpływowych think tanków na temat amerykańskiej, potencjalnie większej amerykańskiej obecności wojskowej w Polsce. Tam się pojawiła sugestia, że dowództwo i kolejna brygada być może rotacyjnie, ale ciężka brygada mogłaby w Polsce stacjonować. To są tylko rekomendacje analityków czy to są takie rzeczy, o których też już rozmawia się w tej chwili bezpośrednio z naszymi partnerami w Waszyngtonie?

Oczywiście, rozmawiamy, to są negocjacje. Ja już w audycji, w rozmowie z panem redaktorem kilka miesięcy temu powiedziałem, że kwestia nie jest czy, tylko jak i kiedy. Kilka tygodni temu w Kongresie Stanów Zjednoczonych przedstawiciele Pentagonu mówili o kilku miesiącach, w czasie których sfinalizujemy nasze negocjacje. To jest bardzo realny termin. Zależy mi na tym, żeby doszło właśnie do porozumienia. Jesteśmy na bardzo dobrej drodze. Tydzień temu uczestniczyłem, przypatrywałem się ćwiczeniom żołnierzy amerykańskich na poligonie w Drawsku Pomorskim, żołnierzy, którzy zostali przerzuceni z Teksasu, w Fortu Bliss. To jest też taki element bardzo wyraźny, pokazujący współpracę Wojska Polskiego z wojskiem Stanów Zjednoczonych.

Zresztą staram się wprowadzić te standardy amerykańskie do Wojska Polskiego. W ostatnią niedzielę koło Siematycz przyglądałem się ćwiczeniom Wojska Polskiego. To był batalion, 1 batalion z 12 Brygady Zmechanizowanej na co dzień stacjonujący w województwie zachodniopomorskim, który został kilka tygodni temu przemieszczony na wschodnią Polskę i tam poza poligonami, tam żołnierze ćwiczą poza poligonami, to jest bardzo ważne, że właśnie Wojsko Polskie było przygotowane do tego, żeby być przeniesione, przerzucone w krótkim czasie na tereny wschodniej Polski.

Powiedział pan o tym, że strona amerykańska mówi o kilku miesiącach. To tak w tej chwili myślę, w głowie mi się to składa, 1 września, okrągła rocznica wybuchu drugiej wojny światowej, być może prezydent Donald Trump w Warszawie, pewnie nie sam, pewnie też ze swoimi współpracownikami, tymi najważniejszymi. Może to jest dobry moment na deklarację, że po to, aby nie powtórzyła się taka tragedia jak w 39 roku, Amerykanie zwiększają i usłyszymy wtedy, w jakim stopniu, swoją obecność w Polsce. Dobrze dedukuję ten możliwy scenariusz?

Negocjacje trwają, w ubiegłym roku pięciokrotnie spotykałem się w Waszyngtonie z przedstawicielami władz Stanów Zjednoczonych, w tym roku już dwukrotnie rozmawiałem z moim odpowiednikiem, sekretarzem obrony Patrickiem Shanahanem, jego zastępca był w  Warszawie kilka tygodni temu. A więc negocjacje trwają. Zależy nam na tym, zresztą ja to podkreślam, że moja misja polega na zmodernizowaniu Wojska Polskiego w sensie sprzętu, nowoczesnego sprzętu, zwiększeniu liczebnym Wojska Polskiego, stąd właśnie cała kampania „Zostań żołnierzem Rzeczypospolitej”. W ostatnią niedzielę również były wystawione stoiska, spotykali się żołnierze, zachęcali do tego, żeby przystępować do wojska. Zależy mi na tym, żeby silniej osadzić w strukturach Sojuszu Północnoatlantyckiego Wojsko Polskie, w tym szczególnie w relacjach ze Stanami Zjednoczonymi.

Mówił Mariusz Błaszczak, minister obrony narodowej, gość Sygnałów Dnia i radiowej Jedynki. Dziękuję bardzo, panie ministrze.

Dziękuję, miłego dnia.

JM

 

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak