X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem

Sygnały Dnia 29 maja 2019 roku, rozmowa Sylwią Spurek

Ostatnia aktualizacja: 29.05.2019 08:15
Audio
  • Sylwia Spurek o wyniku wyborów do Parlamentu Europejskiego i polskiej scenie politycznej (Jedynka/Sygnały dnia)

Piotr Gociek: Dr Sylwia Spurek, ugrupowanie Wiosna Roberta Biedronia, była zastępczyni rzecznika praw obywatelskich. Witam panią, dzień dobry.

Sylwia Spurek: Dzień dobry.

Od momentu ogłoszenia wyniku wyborów to jednak ta najważniejsza rola to będzie europoseł w europarlamencie z ramienia Wiosny Roberta Biedronia, jeden z najlepszych wyników tej partii w Polsce to właśnie nasz gość, pani Sylwia Spurek. Ale jak pani ocenia wynik Wiosny? Były sondaże, które mówiły: czternaście, dwanaście, było sześć procent. Zatem zwycięstwo z gorzkim posmakiem czy raczej rozczarowanie?

Były też sondaże, które pokazywały, że możemy w ogóle nie przekroczyć progu, bo w ciągu ostatnich dwóch miesięcy kampanii te sondaże były bardzo różne. I ja, oczywiście, nie będąc wcześniej w polityce, bo jestem bardzo świeżą polityczką, patrzyłam na te sondaże z dużą uważnością i ciekawością, ale też pewnego rodzaju dystansem. I koncentrowałam się przede wszystkim na ciężkiej pracy i na tym, żeby dotrzeć do jak największej liczby osób, które mogą mi zaufać, które mogą mnie poprzeć. Ten wynik 6% mnie bardzo satysfakcjonuje, to znaczy kiedy partia zaczynała, ja wtedy była zastępczynią rzecznika praw obywatelskich, więc jeszcze przez miesiąc praktycznie byłam poza tym środowiskiem, tą sytuacją, kiedy partia zaczynała, no to zaczynała od zera tak naprawdę. Partia ma cztery miesiące, to jest młoda organizacja, i ten wynik 6%, biorąc pod uwagę czas istnienia partii, ale też drugą sytuację, drugi czynnik, czyli ogromne zabetonowanie sceny politycznej i taki duopol PiS-u i Platformy, jest w mojej ocenie świetny.

No ale też zauważmy, że partia młoda, ale z kolei popularność Robert Biedroń budował od dłuższego czasu, więc on bez wątpienia, nie czarujmy się, był tutaj jednym chyba z tych głównych zasobów wizerunkowych Wiosny. Zresztą też wziął mandat. Odda teraz ten mandat zgodnie z zapowiedziami? Jakie są ustalenia?

Nie znam żadnych innych ustaleń, żadnych nowych ustaleń. Robert zapowiadał, że odda mandat, więc odda mandat.

Te 6% to jest dobre wyjście do boju o parlament krajowy, do jesiennych wyborów sejmowych?

To jest dobry początek, ale na pewno my będziemy szczegółowo analizować wyniki wyborów, patrzeć, co zadziałało, co nie zadziałało, bo musimy jeszcze większym klinem wbić się pomiędzy PO i PiS w wyborach krajowych, i jest to na pewno możliwe.

No, jedna z tych partii bardzo by chętnie widziała Wiosnę w koalicji, w Koalicji Europejskiej, Platforma Obywatelska zapraszała ponoć i przed wyborami, zaprasza i teraz. Robert Biedroń twardo zapewnia, że będzie samodzielny start Wiosny, ale czytam dziś w Wyborczej takie oto zdanie, zacytuję: „Z nieoficjalnych rozmów wynika, że partia Wiosna nie wyklucza rozmów o przystąpieniu do Koalicji Europejskiej”.

Ja słyszałam, ale to nie jest moje zdanie, od razu powiem, że w polityce nigdy nie mówi się „nigdy”. Natomiast my, tak jak w wyborach do Parlamentu Europejskiego, chcielibyśmy w wyborach do parlamentu krajowego pokazać w sposób samodzielny i bardzo pryncypialny nasze wartości i nasze standardy. Idąc do wyborów z innym ugrupowaniem, nie będziemy mogli tego w pełni zrobić, a tak jak powiedziałam, mamy bardzo pryncypialne wartości, te wartości też bardzo pryncypialnie prezentowaliśmy w wyborach do Parlamentu Europejskiego i trudno mi jest... trudno byłoby mi się odnaleźć w takim tworze bardzo różnorodnym, bardzo egzotycznym, który nie podzielał tych wartości Wiosny jako całość, chociaż część polityków, bardzo pojedyncze osoby mówiły o pewnych propozycja programowych, o których my też mówiliśmy, ale to nie były propozycje programowe całej Koalicji Europejskiej.

No ale sama pani użyła takiego sformułowania, że „egzotyczna” Koalicja Europejska. Rzeczywiście w pani przypadku trudno sobie wyobrazić, że wykładowca gender studies, feministka i weganka, z jednej strony z Władysławem Kosiniakiem–Kamyszem i jego współpracownikiem Piotrem Zgorzelskim, który ma poglądy, rzekłbym, bliskie nawet Ruchowi Narodowemu w niektórych sprawach, żebyście razem wygłaszali wspólne jakieś deklaracje programowe. Więc domyślam się, że rzeczywiście trudno może być tutaj podjąć decyzję o koalicji z Platformą. A co z otwarciem na ewentualne inne środowiska? No bo przecież na Platformie życie się nie kończy. Jest Lewica Razem, zdobyła co prawda nieco ponad 1%, no ale wiadomo, że jest też dużo rozproszonych mniejszych lewicowych inicjatyw. Wiosna będzie próbowała jakoś pozyskiwać, skupiać wokół siebie te środowiska?

Ja też mam nadzieję, że na Platformie życie się nie kończy i że nie kończy się też życie na PiS-ie. To znaczy my bardzo cenimy sobie konstytucyjny pluralizm i funkcjonowanie bardzo różnych demokratycznych ugrupowań na polskiej scenie politycznej, bardzo kibicujemy wszystkich demokratycznym ugrupowaniom. Jeszcze wrócę do pana premiera Kosiniaka-Kamysza. Bardzo szanuję działalność pana premiera, jeżeli chodzi na przykład o prawa osób starszych, i tutaj na pewno byśmy mogli porozumieć się w bardzo wielu sprawach. Natomiast faktycznie inne kwestie nas różnią. I nie widziałabym się też, i mam nadzieję, że pan redaktor i nasi słuchacze i słuchaczki to zrozumieją, ja się specjalnie nie widzę w jednym ugrupowaniu, na przykład w Leszkiem Millerem czy z Romanem Giertychem. To nie są osoby, które podzielają moje wartości i nie tylko chodzi o feminizm i weganizm, chociaż oczywiście równość kobiet i mężczyzn to jedna z moich kluczowych standardów. Natomiast my, oczywiście, jesteśmy otwarci na rozmowę z różnymi ugrupowaniami, z różnymi osobami, z różnymi siłami, które chcą nie tylko odsunąć PiS od władzy, bo ten cel Platformy, który ja nawet mówię jest pewnego rodzaju hasztagiem, ale też chcą konkretnych zmian i rozwiązania realnych problemów Polaków.

Ja tak o to dopytuję, bo próbuję sobie w głowie taką mapę wykreślić, na której... i znaleźć miejsce dla Wiosny, bo na przykład kiedy był tutaj tydzień temu Adrian Zandberg, no to się odżegnywał, mówił, że my jesteśmy prawdziwą lewicą, a Wiosna Roberta Biedronia to jest partia liberalna. Z drugiej strony widzę, przecież nie pani pierwsza dystansuje się mocno od Platformy Obywatelskiej, z kolei dla wielu komentatorów czy wyborców z prawej strony Wiosna, ta, która nie jest wystarczająco lewicowa, bo jest za bardzo liberalna dla Zandberga, to dla nich jest radykalną lewicą, szczególnie w kwestiach światopoglądowych. Więc próbuję sobie to, taki graf, że tak powiem, od lewej do prawej ułożyć i zastanawiam się, w którym miejscu Wiosnę powinienem zaznaczyć.

Ja nie wiem, czy w tym momencie możliwe jest takie precyzyjne lokowanie ugrupowań politycznych – prawa strona, lewa strona i centrum. Nasze wartości, nasze propozycje programowe dotyczą bardzo wielu kwestii i od równości kobiet i mężczyzn przez godne starzenie się, niezależne życie osób z niepełnosprawnościami, lepszą ochronę zdrowia, i to można powiedzieć, że to są lewicowe wartości, ale mówimy też o energetyce, o odejściu od węgla, o walce ze smogiem, o wielu kwestiach, które... no, nie chciałabym nas szufladkować...

Tylko wie pani, że kiedy mówicie na konwencjach czy na spotkaniach, na mitingach wyborczych o równym wieku emerytalnym dla kobiet i mężczyzn albo równych płacach, równych prawach dla kobiet i mężczyzn, że tatusiowie za rzadko idą na urlopy macierzyńskie czy też tacierzyńskie, to też jakoś nie przebija, ale jak robicie akcję z zasłanianiem pomnika księdza oskarżonego o pedofilię w Licheniu, to wtedy, oczywiście, to jest na czołówkach od razu. Więc tutaj jakiś problem też ze sformułowaniem przekazu, do kogo chce się z czym trafić, chyba jest.

Od razu powiem, że my tego pomnika w Licheniu nie zasłoniliśmy. Sam zakon go zasłonił zanim przyjechaliśmy do Lichenia. Ale ja myślę, że to, co z moich doświadczeń wynika, to, co ja zaobserwowałam w kampanii, to z pewnością takie trudniejsze przebicie się z pewnymi tematami, z naszymi propozycjami programowymi, bo ja mogłam opowiadać w kampanii podczas spotkań z wyborcami i wyborczyniami o bardzo różnych kwestiach, natomiast to, co się przebijało, to, co było komentowane następnie na przykład w mediach, było bardzo mocno skoncentrowane na pewnych kwestiach, które były po prostu żywe w tej dyskusji w tym czasie. Po premierze filmu braci Sekielskich problem pedofilii w Kościele był szeroko dyskutowany i pewnie z tego powodu to zasłonięcie pomnika przez zakon w Licheniu było też silniej widoczne i silniej komentowane. Ja jestem prawniczką i trudno mi oceniać, jak można lepiej komunikować się z wyborcami i wyborczyniami. Na pewno musimy to przeanalizować, bo to jest bardzo ważne, żeby wyborcy widzieli te wszystkie nasze propozycje programowe, a nie tylko te, które jest łatwiej przedstawiać pewnie.

Sylwia Spurek, w najbliższym europarlamencie mandat z ramienia Wiosny Roberta Biedronia będzie obejmować, była gościem Sygnałów Dnia i radiowej Jedynki. Bardzo dziękuję za wizytę w studiu.

Dziękuję bardzo.

JM

 

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak