Sygnały Dnia 6 czerwca 2019 roku, rozmowa z Jackiem Sasinem

Ostatnia aktualizacja: 06.06.2019 07:15
Audio
  • Jacek Sasin wymienił ustawy, którymi zajmie się rząd jeszcze przed wyborami (Jedynka/Sygnały dnia)

Piotr Gociek: Wicepremier Jacek Sasin i szef Komitetu Stałego Rady Ministrów jest gościem Sygnałów Dnia i radiowej Jedynki. Dzień dobry, panie wicepremierze.

Jacek Sasin: Dzień dobry, dzień dobry państwu.

Już wicepremierze, bo to awans z tego tygodnia. To rozumiem, że teraz po premierze Morawieckim pan będzie najbardziej zapracowanym ministrem tego rządu, skoro ma pan koordynować pracę wszystkich ministerstw.

Ja myślę, że wszyscy w tym rządzie pracują bardzo ciężko i bardzo intensywnie...

O, wiedziałem, że pan tak powie.

Bo to jest prawda, to nie jest taki pusty slogan. Rzeczywiście ministrowie, którzy nie tylko mają bardzo wiele zadań dotyczących przygotowywania aktów prawnych, bieżącym kierowaniem ministerstwem, ale my dbamy o to, i to jest nasz znak firmowy i chcemy, że tak pozostało, też bardzo intensywnie rozmawiamy z Polakami. Zadaniem ministrów to jest nie tylko bycie w ministerstwach, nie tylko kierowanie swoimi resortami, ale również kontakt z obywatelami, ze środowiskami, z różnego rodzaju podmiotami współpracującymi z resortami. Tak że naprawdę na dużo wolnego czasu nie narzekamy.

Niektórzy komentatorzy wskazują, że trochę jest powrót do koncepcji z czasów śp. Przemysława Gosiewskiego, czyli silny wicepremier w Radzie Ministrów, który jest takim właśnie koordynatorem, takim można powiedzieć wicekanclerzem. To jest rzeczywiście ta koncepcja?

Ja muszę powiedzieć, że to porównanie mi niezwykle pochlebia, mimo że nawet przez myśl by mi nie przeszło, żeby próbować dorównać śp. premierowi Gosiewskiemu, bo to rzeczywiście był tytan intelektu, tytan pracy, człowiek, którego było wszędzie pełno, i wszyscy, którzy go znali, to dzisiaj wspominają, że zastanawiali się, kiedy spał, kiedy jadł, bo cały czas praktycznie pracował. Ale rzeczywiście myślę, że to jest dobry model, on się sprawdził wtedy, w 2006, w 2007 roku, żeby taki koordynator prac rządowych rzeczywiście nie tylko legislacyjnych, ale szerzej – rządowych, przy premierze był. Premier rzeczywiście ma ogromną ilość obowiązków, to widać zresztą po premierze Mateuszu Morawieckim, jak bardzo jest aktywny nie tylko tutaj, w Polsce, ale również w przestrzeni międzynarodowej. To jest dzisiaj niezwykle ważne, te wszystkie sprawy, które dzieją się w Unii Europejskiej chociażby, ale wielkie projekty, które będą wpływały na przyszłość Polski, chociażby projekt Trójmorza, Wyszehrad, to wszystko wymaga rzeczywiście niezwykłej aktywności prezesa Rady Ministrów. I taki można powiedzieć pomocnik do tego takiego bieżącego zajmowania się machiną państwa jest naprawdę potrzebny.

Bardzo mocno też w tych sprawach międzynarodowych też aktywny jest prezydent Andrzej Duda i o tych właśnie manewrach i europejskich na szerszą skalę mówić będziemy za godzinę, kiedy Paweł Mucha z kancelarii prezydenta Andrzeja Dudy pojawi się w Sygnałach Dnia. To teraz jeśli chodzi o pracę rządu. Premier Morawiecki mówił nowym ministrom: „Wskakujecie do pędzącego pociągu”. To jeszcze popatrzmy dokładnie, dokąd ten pociąg będzie jechał w tych ostatnich miesiącach. Pan zapowiadał ustawę antylichwiarską, wskazał na przykład jako taki duży projekt, który jeszcze przed wyborami będzie przeprowadzony. Co jeszcze? Jakie jeszcze takie przed panem premier stawia zadania na te miesiące?

Myślę, że przede wszystkim jak pan mówi o pociągu, cytując pana premiera, to trzeba powiedzieć,  że on będzie jechał cały czas po tym samym torze i w tym samym kierunku, bo tutaj nie przewidujemy jakichś korekt, zmian, zmian kierunku jazdy. To jest kontynuacja, rzeczywiście pełna kontynuacja. Zależało nam, panu premierowi zależało na tym, żeby te osoby, które wejdą do resortów, że tak powiem, przejęły te obowiązki niejako w biegu i żeby tutaj nie było żadnych zahamowań. To, co w najbliższym czasie nas czeka, to przede wszystkim zapowiadane już jeszcze przed wyborami europejskimi ustawy podatkowe, te ustawy, które są częścią tzw. piątki Jarosława Kaczyńskiego, obniżenie PIT–u dla wszystkich pracujących płacących ten podatek w pierwszej skali podatkowej, czyli obniżenie z 18 na 17%, oraz zerowy PIT dla osób młodych do 26 roku życia...

I to jeszcze może wejść w życie, tak jak sugeruje dzisiaj Dziennik Gazeta Prawna, wrzesień, październik, żeby jeszcze część dochodów z tego roku objąć?

Rzeczywiście taki jest zamysł w tej chwili, żeby to tak wyglądało, żebyśmy nie czekali z realizacją tych zapowiedzi do nowego roku, tylko żeby jak najszybciej Polacy rzeczywiście skutki dobrej polityki gospodarczej, dobrej kondycji budżetu państwa odczuli. Ale chociażby również... Wspomniał pan o ustawie antylichwiarskiej – niezwykle ważnej, wiemy, do jakich patologii dochodzi na tym rynku tak zwanych szybkich pożyczek, firm pożyczkowych, parabanków...

Co miałaby zmienić, powiedzmy króciutko.

...a przede wszystkim ustalić pewną górną granicę kosztów takiego kredytu. Dzisiaj rzeczywiście te koszty sięgają czasami kilkuset, a nawet kilku tysięcy procent. No, to jest coś, na co państwo nie może nie reagować. Żerowanie na trudnej sytuacji  często najsłabszych ludzi w dramatycznych sytuacjach, bogacenie się, doprowadzanie do tego, że ludzie tracą chociażby dach nad głową, możliwości normalnej egzystencji, tutaj państwo musi reagować i jesteśmy absolutnie zdecydowani taką ustawę szybko przyjąć.

Ale chociażby prawo zamówień publicznych, fundamentalna ustawa w tej chwili również procedowana, przygotowana przez resort przedsiębiorczości, ustawa, która, myślę, pomoże przedsiębiorcom również tutaj, likwidując różnego rodzaju problemy, niedomówienia, niedociągnięcia czy przepisy nie pasujące do dzisiejszej już rzeczywistości. To również bardzo ważna ustawa, nad nią intensywnie pracujemy. Na pewno te ostatnie miesiące pracy rządu to nie będzie mniej pracy, nie będzie wolniej, ale będzie niezwykle intensywnie.

A ten zapowiedziany kongres programowy, duży kongres programowy, który przedstawi punkty na kampanię wyborczą, także na drugą kadencję, zadania, to kiedy możemy się go spodziewać?

My pracujemy w tej chwili nad tymi projektami czy propozycjami programowymi. Ponieważ my zawsze pracujemy w oparciu również o to, co słyszymy od ludzi, no to z natury rzeczy nie jest to taki proces z dnia na dzień, więc on rzeczywiście wtedy będzie, kiedy te propozycje będą już sprecyzowane, ale...

To ja podpowiem, co pan usłyszy od ludzi...

...ale nie do końca, bo żeby było o czym jeszcze rozmawiać.

To ja podpowiem, co pan usłyszy od ludzi, bo nawet przed chwilą pan usłyszał od jednego z naszych kolegów opowieść dosyć ponurą o sytuacji w służbie zdrowia. Jarosław Kaczyński w wywiadzie dla Radia Wnet też mówił o tym, że jednym z takich największych wyzwań na drugą kadencję, jeśli uda się ją zdobyć, to jest służba zdrowia.

A być może nawet największe wyzwanie. Rzeczywiście tutaj już widzimy jak na dłoni, że nie wszystko też załatwią pieniądze. My rzeczywiście wprowadziliśmy mechanizm bardzo wyraźnie zwiększający finansowanie systemu opieki zdrowotnej w Polsce, jednak przyjęta zasada dochodzenia do 6% PKB w nakładach na zdrowie jest bardzo wyraźną tutaj zmianą jakości można powiedzieć finansowania. Startowaliśmy od niecałych 4%, 3,7 to rzeczywiście taki poziom finansowania. Tych pieniędzy będzie więcej, ale pieniądze wszystkiego nie załatwią, vhociażby braku lekarzy, odpowiedniej ilości lekarzy, przy procesie kształcenia lekarza trwającym kilkanaście lat pokazuje, jakie są przed nami wyzwania. Ale tutaj rzeczywiście Polacy dokonują wyraźnej poprawy i będziemy się na tym na pewno koncentrować.

A jednocześnie przeglądam dzisiaj gazety, Komisja Europejska dokonuje takiego regularnego przeglądu gospodarek krajów unijnych, rekomendacje dla Polski to takie, żeby podnieść wiek emerytalny i zrównoważyć wydatki budżetowe, tak... Zresztą sama Komisja, która wcześniej zauważała, że bardzo dobrze wskaźniki ekonomiczne wyglądają w Polsce.

Jeśli chodzi o wydatki budżetowe, to naprawdę jest, myślę, bardzo dobrze. Deficyt budżetu za rok poprzedni to 10 miliardów złotych przy zakładanym 40–miliardowym deficycie i przy deficytach, które za rządów naszych poprzedników sięgały 80 miliardów w czasach rządów Donalda Tuska. Więc udało nam się rzeczywiście mimo ogromnych przecież wyzwań, jakie niosą dla finansów publicznych wielkie projekty społeczne, bo w dzisiejszym chociażby kształcie program 500+ to jest program, który będzie kosztował rocznie około 40 miliardów złotych, czyli 10% wszystkich wydatków budżetowych. To pokazuje rzeczywiście, jak udało nam się znakomicie zrównoważyć wydatki budżetowe, to, o czym mówi Komisja Europejska.

 Natomiast co do wieku emerytalnego mamy inne zdanie, uważamy, że podnoszenie wieku emerytalnego dzisiaj Polakom to nie jest dobra droga, stąd wycofaliśmy się ze złych decyzji, które podjęli nasi poprzednicy. I tutaj nie zamierzamy niczego w tej sprawie zmieniać.

To jeszcze na koniec powiedzmy o programie też zapowiedzianym już po piątce Kaczyńskiego, czyli o pomocy dla osób niepełnosprawnych. Tutaj, kiedy w Sygnałach Dnia gościli przedstawiciele Ministerstwa Rodzin i Pracy, mówili o tym, że zależało premierowi bardzo na tym, by wprowadzić wypłatę tych świadczeń już też od września. To także myśli pan legislacyjnie uda się przeprowadzić?

Legislacyjnie na pewno tak, chociaż sprawa oczywiście nie jest taka jednoznaczna, jeśli chodzi o krąg osób, które to świadczenie miałyby pobierać, ale Ministerstwo Rodziny nad tym bardzo intensywnie pracuje. Ja myślę zresztą, że nowa pani minister też uzna to za... na pewno tak jest, uznała to za jeden ze swoich priorytetów w tej chwili. Chcemy, żeby  rzeczywiście te pieniądze trafiły do niepełnosprawnych jak najszybciej. Mamy pomysł na finansowanie tego programu i mogę zagwarantować, że rzeczywiście ten program będzie również zrealizowany. Zależy nam na tym, żeby osoby niepełnosprawne odczuły wyraźną zmianę.

A na dzisiejszym posiedzeniu rządu, jeszcze dopytam, jak rozumiem, kwestie właśnie związane z piątką Kaczyńskiego czy jeszcze z czymś innym? Z budżetem, z...?

No, budżet tak, bo na poprzednim posiedzeniu rządu mieliśmy sprawozdanie z wykonania budżetu za rok poprzedni, a dzisiaj będziemy mówić o założeniach budżetu na rok przyszły. Budżet to fundament realizacji wszystkich projektów rządowych. My będziemy na pewno też właśnie rozmawiać o tej perspektywie, która przed nami, również zmiany w ustawach vatowskich, które będą powodowały, że uszczelniamy cały czas ten podatek. Intensywnie cały czas pracujemy, jak to pan redaktor zauważył, jak mówił pan premier, w biegu, bez przerwy.

Wicepremier Jacek Sasin, jednocześnie szef Komitetu Stałego Rady Ministrów, był gościem Sygnałów Dnia i radiowej Jedynki. Dziękuję, panie premierze.

Bardzo dziękuję, miłego dnia.

JM

 

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak