Sygnały Dnia 24 czerwca 2019 roku, rozmowa z Krzysztofem Szczerskim

Ostatnia aktualizacja: 24.06.2019 07:15
Audio
  • Krzysztof Szczerski o swojej kandydaturze na wiceszefa NATO (Jedynka/Sygnały dnia)

Katarzyna Gójska: Gościem Sygnałów Dnia jest pan profesor Krzysztof Szczerski, szef Gabinetu Prezydenta RP. Witam bardzo serdecznie.

Krzysztof Szczerski: Kłaniam się, dzień dobry.

Ja już dzisiaj cytowałam, pierwsza strona Polski The Times: „Rusza giełda nazwisk – Szczerski wiceszefem NATO, kto komisarzem?”. O tym będziemy jeszcze rozmawiać dzisiaj, ale pierwsze pytanie dotyczy wizyty, która w końcu nie tak... chwilę temu się skończyła, wizyty pana prezydenta Andrzeja Dudy w Stanach Zjednoczonych. Steve Bannon powiedział w rozmowie z TVP Info, że Polska jest kluczowym punktem na sojuszniczej mapie Stanów Zjednoczonych. Czy tak rzeczywiście jest?

Myślę, że tak, że dzisiaj Polska poprzez swoją pozycję i w regionie, też aktywność w polityce międzynarodowej, zyskuje bardzo na znaczeniu w polityce międzynarodowej. Rzeczywiście jest tak, że ponieważ potrafiliśmy skupić państwa naszej części Europy zarówno w formule tak zwanej bukaresztańskiej dziewiątki, czyli państw wschodniej flanki NATO, jak i w ramach Trójmorza, a wcześniej Wyszehradu, to jesteśmy krajem, który dzisiaj staje się ośrodkiem, z którego na cały region promieniuje i bezpieczeństwo, bo rozbudowujemy właśnie sojusznicze powiązania, i też rozwój gospodarczy, to mamy bardzo dobrą koniunkturę gospodarczą w Polsce i rozwijamy się bardzo dynamicznie. Więc rzeczywiście zyskujemy znacznie dzisiaj na pozycji w polityce międzynarodowej i regionalnej, europejskiej, i tej atlantyckiej.

A czy projekt Międzymorza... Ja przypominam, że jeszcze jakiś czas temu bardzo wielu polskich komentatorów drwiło sobie z tego projektu, wyśmiewało go, zresztą nie tylko polskich komentatorów, także w niemieckich mediach i niemieckiej polityce sporo było takich żartów i bagatelizowania tego projektu. Czy ten projekt Międzymorza jest perspektywicznym projektem z punktu widzenia polityki Stanów Zjednoczonych?

To jest projekt... Trójmorze to rzeczywiście jest także nasz pomysł regionalny na to, w jaki sposób rozwinąć oś Północ–Południe, ale także w jaki sposób przyciągnąć do tego regionu zewnętrznych inwestorów, takich, którzy myślą o długoterminowej inwestycji w infrastrukturę, tym samym też rozwinąć i nasze własne rynki, ale też pamiętajmy o tym, że dobra infrastruktura to także jest kwestia bezpieczeństwa. A mówimy o bezpieczeństwie energetycznym, bo chodzi o to, żeby ten region był wreszcie regionem zdywersyfikowanym, jeśli chodzi o dostawy podstawowych źródeł energii, ale także infrastruktura transportowa, która jest potrzebna dlatego, o czym mówi dzisiaj i Unia Europejska, i mówi NATO, czyli mobilności wojskowej. Więc rzeczywiście jest tak, że ten region był także z tej perspektywy bardzo słaby przez te wszystkie lata, ponieważ w naturalny sposób, a może nienaturalny też, czyli polityczny, rozwijano głównie połączenia Wschód–Zachód, które dla tego regionu, zwłaszcza dla Polski, jak wiemy, nie zawsze przynosiły dobre... Jeśli Wschód z Zachodem tutaj się spotykał, to czasami dochodziło do rzeczy dla nas niedobrych, więc chcemy przede wszystkim rozwinąć właśnie połączenia Północ–Południe, żeby ten region był dużo bardziej odporny i na szoki zewnętrzne, jeśli chodzi na przykład o energetykę, i odporny na naciski z zewnątrz. Więc to rzeczywiście ma także znaczenie dla relacji atlantyckich, bo to Polska staje się kluczem, bramą dla amerykańskich inwestycji w całym tym regionie.

O tym też prezydent rozmawiał ostatnio na przykład z firmami IT nowoczesnych technologii. To wszyscy ci, którzy z prezydentem się spotkali ostatnio w Dolinie Krzemowej, też mówili właśnie o inwestowaniu w Polsce i przez Polskę w region, a czasami także tutaj lokując swoje globalne inwestycje. Pamiętajmy na przykład, że jedna z wielkich firm informatycznych w Polsce będzie budowała swoje główne centrum cyberbezpieczeństwa na cały świat, globalne centrum tej firmy będzie w Polsce. To pokazuje też dla biznesu, że Polska staje się atrakcyjnym miejscem lokowania inwestycji o charakterze strategicznym dla całej korporacji. To jest rzecz nowa, to nie jest już tania siła robocza czy jakieś takie dodatkowe usługi dla firm, ale to są centra dla globalnych inwestycji dla niektórych firm.

Ja zapytałam o tę perspektywę amerykańską, dlatego że pan profesor Marek Jan Chodakiewicz mówi, że właśnie Stany Zjednoczone mogą być dla naszego regionu (dla naszego regionu mam na myśli region Trójmorza) taką szansą na bardzo szybki rozwój, bo to właśnie Stany Zjednoczone, jeżeli zobaczą też możliwości polityczne regionu, ale też i zaangażowanie samych państw członkowskich w rozbudowę infrastruktury chociażby tego regionu, są gotowe zainwestować bardzo duże pieniądze. Pan profesor Chodakiewicz twierdzi, że nikt inny takich pieniędzy poza Stanami Zjednoczonymi nie zainwestuje.

Mogę potwierdzić, że jest zainteresowanie dużych funduszy inwestycyjnych amerykańskich, a także australijskich prywatnych, w inwestowanie w Polsce. To są zupełnie inne pieniądze, dlatego że my do tej pory budowaliśmy nasz rozwój głównie w oparciu, jeżeli chodzi o zewnętrzne finansowanie, o fundusze strukturalne Unii Europejskiej, wiele stolic europejskich dzisiaj na Zachodzie nas już teraz ostrzega, że tych pieniędzy nie da nam czy nie będzie tych pieniędzy w przyszłym budżecie. My o to, oczywiście, będziemy walczyć, o ten budżet, ale z różnych powodów, także z powodu tego, że się bogacimy, tych pieniędzy pewnie będzie w przyszłym budżecie mniej, bo one są warunkowane politycznie i formalnie. Więc my potrzebujemy także nowych źródeł finansowania naszego rozwoju, prywatnych, takich, które są rzeczywiście na dużą skalę. I jedną z opcji są właśnie duże fundusze inwestycyjne, między innymi amerykańskie.

My działamy roztropnie, jeśli jakieś źródło finansowania się wyczerpuje, bo taka jest natura też tych procedur europejskich, no to musimy szukać innych źródeł. I Trójmorze jest taką propozycją, która ma przyciągnąć także nowe środki finansowe na rozwój infrastruktury w tej części Europy. I myślę, że to jest dobra oferta, dlatego że te fundusze też poszukują miejsc do lokowania długoterminowych inwestycji. To są zupełnie inne pieniądze, niż te, które są na giełdzie czy w formie jakichś innych kapitałowych inwestycji. To są rzeczywiście inwestycje, które z natury rzeczy są nastawione na finansowanie infrastruktury, więc to jest także oferta. Zobaczymy, jak... To się wszystko musi skleić. Do tego jest fundusz Trójmorza dzisiaj powołany, więc to musi zadziałać, to jeszcze jest przed nami, ale przynajmniej budujemy narzędzia. To o to chodzi, żeby działać, jak powiedziałem, roztropnie, żeby wyprzedzać czas, a nie reagować dopiero wtedy, jak się okaże, że jest jakieś... że jakaś powstała luka inwestycyjna.

To teraz powracamy do tej okładki Polski The Times, choć to nie tylko Polska The Times donosi dzisiaj o tych informacjach. Rusza giełda nazwisk, walczy pan o to, żeby być wiceszefem NATO?

To, oczywiście, decyzja jest nie moja, więc nie ja ją będę ogłaszał. I cieszę się, że to nazwisko pada także w pozytywnym kontekście również przez polskich komentatorów używane. Ja mogę powiedzieć tylko jedną rzecz – na pewno pan prezydent wyraził zgodę na to, żeby wstawił moje nazwisko do puli, natomiast...

I nazwisko zostało wstawione do puli?

Zostało do puli wstawione, natomiast jeśli chodzi o funkcję komisarza, no to jest decyzja... to rząd polski będzie przedstawiać kandydatów, to rozumiem z tego, co mówił...

Bo ta informacja również się pojawia jako ta druga ewentualność.

Tak. Z tego, co mówił pan premier Morawiecki, najpierw będziemy dbać o dobrą tekę komisarza dla Polski, taką, która byłaby istotna w polityce europejskiej, a potem będzie decyzja dotycząca personaliów. Natomiast jeśli chodzi o NATO, to Kwatera Główna będzie informować o jakichkolwiek decyzjach. Myślę, że...

A czy pana kandydatura ma, bo takie są informacje medialne, poparcie rządu Stanów Zjednoczonych?

To już jest kwestia i pana sekretarza generalnego Stoltenberga, i Amerykanów, żeby takie rzeczy... o takich rzeczach informować lub nie informować. Natomiast myślę i chciałbym, żeby nie było takiej sytuacji, kiedy ktokolwiek z Polski by działał w ramach NATO, żeby (...)

Ale była rozmowa pomiędzy prezydentami Polski i Stanów Zjednoczonych na temat pana kandydatury?

Panowie prezydenci mają naprawdę tematy poważne, strategiczne dla Polski...

No, jednak funkcja wiceszefa NATO to nie jest temat niepoważny.

Nie, nie, oczywiście, tylko mówię o tym, że personalia są naprawdę ostatnim tematem, który w takich rozmowach pewnie by zaistniał, natomiast, jak powiedziałem, ja dostałem zgodę pana prezydenta, nazwisko do puli zostało wstawione, natomiast procedura trwa i...

Kiedy będziemy znali jej wynik?

To naprawdę proszę pytać stronę natowską. Ja, jak powiedziałem, w tym względzie dostałem zgodę prezydenta na to, żeby nazwisko mogło się pojawić.

Mamy dosłownie chwilę, ja chciałabym poprosić pana o taki bardzo krótki komentarz do tych wątpliwości, które przedstawia i rzecznik praw obywatelskich, pan Adam Bodnar, ale dzisiaj do tych wątpliwości dołączył też były rzecznik praw obywatelskich, pan profesor Andrzej Rzepliński. Uważają, że sposób zatrzymania osoby podejrzanej o brutalne morderstwo dziewczynki z województwa dolnośląskiego był niewłaściwy i niezgodny z polskim prawem. Czy pan prezydent w tej sprawie ma też jakieś wątpliwości, czy nie?

Sprawa zatrzymania jest bardzo ściśle uregulowana specjalną ustawą. I trochę szkoda, że biura rzecznika wydało najpierw komunikat, a potem zapytało o szczegóły i przepisy, na podstawie których policja działała, bo komentarz i oświadczenie Komendy Głównej Policji jest bardzo w tej sprawie jasne. I nie można tworzyć wrażenia u Polaków, że organy państwa równa się przemoc, bo w ten sposób możemy dojść bardzo łatwo znowu do państwa teoretycznego, którego już nie mamy na szczęście. Już nie ma państwa teoretycznego w Polsce i państwo to nie równa się przemoc. Państwo działa w ramach prawa, w granicach prawa, na podstawie prawa, policja bardzo jasno w tej sprawie powiedziała o tym, że wypełniła obowiązki wynikające z ustawy. I od tego policja jest, żeby swoje obowiązki ustawowe realizować. I trzeba najpierw sprawdzić sytuację, a potem ją komentować.

Bardzo dziękuję. Pan profesor Krzysztof Szczerski...

Dziękuję.

...szef Gabinetu Prezydenta RP, był gościem Sygnałów Dnia.

JM