S. Karczewski: prawda historyczna to podstawa dialogu z Ukrainą

Ostatnia aktualizacja: 11.07.2019 07:57
- Jesteśmy ambasadorami Ukrainy w dążeniach do członkostwa w Unii Europejskiej i strukturach NATO, ale nigdy nie pozwolimy na to, żeby weszła do UE ze sztandarem z Banderą. Jesteśmy tutaj pryncypialni, stanowczy - mówił w "Sygnałach dnia" na antenie radiowej Jedynki Stanisław Karczewski, marszałek Senatu.
Audio
  • Stanisław Karczewski: nie pozwolimy na to, żeby Ukraina weszła do UE ze sztandarem z Banderą (Sygnały dnia/Jedynka)
Audio
  • Stanisław Karczewski: nie pozwolimy na to, żeby Ukraina weszła do UE ze sztandarem z Banderą (Sygnały dnia/Jedynka)

11 lipca jest Narodowym Dniem Pamięci Ofiar Ludobójstwa, dokonanego przez ukraińskich nacjonalistów na obywatelach II RP. Stanisław Karczewski podkreślił, że często rozmawia z ukraińskimi politykami na ten temat.

- Nie unikam tych rozmów i spotkań, wprost przeciwnie, staram się, by było ich jak najwięcej - zaznaczył. - Należy prowadzić dialog tak, abyśmy budowali nasze sąsiedzkie relacje na prawdzie historycznej - dodał marszałek Senatu. 

Czytaj więcej
663x364-WOLYN.jpg
Rzeź wołyńska 1943. "Krwawa niedziela" - pamiętny dzień 11 lipca

"Dialog jest konieczny"

Stanisław Karczewski podkreślił, że "prawda historyczna to podstawa, ale chcemy mieć dobre relacje" ze wschodnim sąsiadem. Dodał, że "dialog jest konieczny".

>>>[TRÓJKA] Rzeź wołyńska. Czy tragedii można było zapobiec?

- Jesteśmy ambasadorami Ukrainy w dążeniach do członkostwa w Unii Europejskiej i strukturach NATO, ale nigdy nie pozwolimy na to, żeby weszła do UE ze sztandarem z Banderą. Jesteśmy tutaj pryncypialni, stanowczy - mówił marszałek Senatu.

"Symbole są bardzo istotne"

Polityk mówił o upamiętnieniu ofiar rzezi wołyńskiej. Jak powiedział, "pozostanie w pamięci obraz prezydenta Andrzeja Dudy klęczącego i składającego wieniec w pustym polu, gdzie kiedyś była polska wieś".

- To takie symboliczne i bardzo ważne. Symbole są również bardzo istotne w prowadzeniu polityki - wskazał Stanisław Karczewski.


Nowe władze Ukrainy a Polska

21 lipca odbędą się wybory parlamentarne na Ukrainie. Marszałek Senatu zaznaczył, że liczna grupa reprezentantów izby wyższej będzie obserwować głosowanie. 

Dodał, że po wyborach "dialog będzie kontynuowany". Ten dialog, jak powiedział, "jest potrzebny do tego, by wreszcie dojść do porozumienia i ustaleń".

Według szacunków polskich historyków, w czasie II wojny światowej na Wołyniu i w Małopolsce ukraińscy nacjonaliści zamordowali około 100 tys. Polaków, w akcjach odwetowych mogło zginąć od 10 do 12 tys. Ukraińców. Większość zamordowanych Polaków wciąż spoczywa w bezimiennych dołach śmierci.

Zapraszamy do wysłuchania całej rozmowy.

. .

***

Tytuł audycji: Sygnały dnia

Prowadzi: Henryk Szrubarz

Gość: Stanisław Karczewski (marszałek Senatu)

Data emisji: 11.07.2019

Godzina emisji: 7.15

msze, PAP, IAR/K.A

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Wołyń - miejsce mordu na tysiącach Polaków

Ostatnia aktualizacja: 11.07.2020 06:00
- Tego dnia była niedziela. Moja mama, mój ojciec, mój stryj i inni kuzyni byli na mszy w kościele w swojej wsi Kisielinie. Moi rodzice ocaleli, ale ojciec stracił nogę, a stryj był ranny. Zginęło tego dnia 80 Polaków, mieszkańców tej wsi - powiedział kompozytor Krzesimir Dębski w rozmowie z portalem PolskieRadio.pl. 
rozwiń zwiń

Czytaj także

Łukasz Adamski: porozumienie polsko-ukraińskie kiedyś nastąpi

Ostatnia aktualizacja: 10.07.2019 07:50
- Ukraina się reformuje. Obrała kurs na zbliżenie z Unią Europejską, w związku z tym będzie postępowała harmonizacja pamięci historycznej - mówił w Dwójce historyk, wicedyrektor Centrum Polsko – Rosyjskiego Dialogu i Porozumienia.
rozwiń zwiń