Marek Suski: nasz kandydat na marszałka Sejmu może być dla niektórych zaskoczeniem

Ostatnia aktualizacja: 09.08.2019 07:26
- Mamy już kandydata na marszałka Sejmu. Dla niektórych może być on zaskoczeniem - powiedział w "Sygnalach dnia" Marek Suski, szef gabinetu politycznego premiera. Zastępcę Marka Kuchcińskiego, który dziś formalnie poda się do dymisji, poznamy po godzinie 15.
Audio
  • Marek Suski o wyborze nowego marszałka Sejmu (Jedynka/Sygnały dnia)
Audio
  • Marek Suski o wyborze nowego marszałka Sejmu (Jedynka/Sygnały dnia)

Marek Kuchciński złoży dziś formalnie rezygnację z funkcji marszałka Sejmu. Jego następcę poznamy po godzinie 15, kiedy zostaną wznowione obrady Sejmu. Nieoficjalnie mówi się, że nowym marszałkiem może zostać Małgorzata Gosiewska lub Małgorzata Wassermann, posłanka Prawa i Sprawiedliwości.

O zastępcę Marka Kuchcińskiego był pytany w "Sygnalach dnia" Marek Suski, szef gabinetu politycznego premiera. - Mamy już kandydata na marszałka. Dla niektórych może być zaskoczeniem, ale myślę, że ta osoba będzie bardzo dobrym marszałkiem - powiedział Suski.

kuchciński 1200 pap.jpg
Rezygnacja Marka Kuchcińskiego. Dziś poznamy nowego marszałka Sejmu

Polityk skomentował również sam fakt podania się do dymisji przez Kuchcińskiego. - To nie jest przyznanie się do błędu. W ten sposób pokazujemy społeczeństwu, że go słuchamy. Ponadto kwestie lotów najważniejszych osób w państwie będą uregulowane - dodał Suski. 

Zapraszamy do wysłuchania całej audycji.

. .

***

Tytuł audycji: Sygnały dnia

Prowadzi: Henryk Szrubarz

Gość: Marek Suski (szef gabinetu politycznego premiera)

Data emisji: 9.08.2019

Godzina emisji: 7.15

kad

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Joachim Brudziński: chcemy służyć Polsce i wymagać od siebie więcej, niż poprzednicy

Ostatnia aktualizacja: 09.08.2019 06:02
Zdaniem Joachima Brudzińskiego Marek Kuchciński zrezygnował z funkcji marszałka Sejmu, bo politycy rządzącej partii musza od siebie wymagać więcej. Przypomniał, że szef PiS mówi o tym od wygranych wyborów. Podkreślił też, że Kuchciński "zachował się honorowo, prawa ani obyczaju nie złamał".
rozwiń zwiń