A. Macierewicz o II wś: Niemcy są głównym ośrodkiem propagandy antypolskiej

Ostatnia aktualizacja: 02.09.2019 07:47
– To tam ukazuje się najwięcej informacji o "polskich obozach śmierci", to tam robi się filmy, które oskarżają Armię Krajową o faszyzm – mówił na antenie Jedynki były minister obrony narodowej Antoni Macierewicz.
Audio
  • A. Macierewicz: świat poznał prawdę o dramacie II wojny światowej (Sygnały dnia)
Audio
  • A. Macierewicz: świat poznał prawdę o dramacie II wojny światowej (Sygnały dnia)

Duda pence East news-1200.jpg
Prezydent Andrzej Duda spotka się z wiceprezydentem USA

Podczas niedzielnych uroczystości prezydent Andrzej Duda mówił o możliwej odpowiedzialności krajów Europy Zachodniej. – Może nie byłoby w ogóle wojny 1939 r., gdyby Zachód ostro sprzeciwił się Hitlerowi. (...) Zostawiono nam obozy zagłady, można powiedzieć, że Niemcy poniżyli w ten sposób nas, Polaków. Na naszej ziemi zostawili tę machinę zagłady – mówił Andrzej Duda. 

Były minister obrony narodowej zwrócił uwagę na przekaz historyczny, który był formułowany w trakcie sprawowania władzy przez partie lewicowo-liberalne. – Negowanie znaczenia historii i polityki historycznej w czasie rządów PO-PSL, było aprobatą kłamstw nt. historii Polski. To było w pełni świadome. To była zgoda na traktowanie Polski jako jednego z czynników wywołujących II wojnę światową. To była zgoda na to, żeby mówiono o polskich obozach śmierci. To była zgoda na to, żeby Polska była stawiana do kąta na arenie międzynarodowej. Żeby można było wybielić rolę Niemiec – mówił Antoni Macierwicz.

– Jeszcze nigdy cały świat nie dowiedział się w tak precyzyjny i dramatyczny sposób jak wyglądała II wojna światowa, jaką ofiarę poniósł nasz kraj. Świat poznał prawdę o dramacie II wojny światowej. Prawdę, która był zakłamywana – zaznaczył b. szef MON, odnosząc się do niedzielnych obchodów na pl. Piłsudskiego.

Polscy żołnierze na frontach II wojny światowej - zobacz serwis historyczny

Pakt Ribbentrop-Mołotow – czwarty rozbiór Polski

Przewodniczący niemieckiego Bundestagu Wolfgang Schaeuble, który również wziął udział w uroczystościach, przypomniał o istocie umowy międzynarodowej z 23 sierpnia 1939 roku. – Pakt Ribbentrop-Mołotow, a w jego następstwie inwazja wojsk sowieckich na Polskę w połowie września 1939 roku, oznaczały w rzeczywistości czwarty rozbiór kraju – zaledwie dwie dekady po odzyskaniu przez Polskę suwerenności – mówił niemiecki polityk.

Jego słowa docenił Antoni Macierewicz. – Zadośćuczynienie musi mieć dwa wymiary. Słowa prezydenta Niemiec były istotne. Słowa Wolfganga Schaeuble’a o tym, że "pakt Ribbentrop-Mołotow był czwartym rozbiorem Polski" były bardzo ważne. Państwa, które brały udział w rozbiorze i zniszczeniu struktury geopolitycznej ówczesnego świata, muszą za to ponieść odpowiedzialność. Także odpowiedzialność mającą wymiar finansowo-gospodarczy – podkreślił gośc red. Gójskiej.

. .

*** 

Tytuł audycji: "Sygnały dnia"
Prowadzi: Katarzyna Gójska
Gość: Antoni Macierewicz (b. minister obrony narodowej)
Data emisji: 2.09.2019
Godzina emisji: 07.15


pb 

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Prezydent: może nie byłoby wojny, gdyby Zachód ostro sprzeciwił się Hitlerowi

Ostatnia aktualizacja: 01.09.2019 13:03
– Może nie byłoby w ogóle wojny 1939 r., gdyby Zachód ostro sprzeciwił się Hitlerowi. (...) Zostawiono nam obozy zagłady, można powiedzieć, że Niemcy poniżyli w ten sposób nas, Polaków. Na naszej ziemi zostawili tę machinę zagłady – mówił prezydent Andrzej Duda podczas uroczystych obchodów 80. rocznicy wybuchu II wojny światowej.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Frank-Walter Steinmeier: ta wojna była niemiecką zbrodnią

Ostatnia aktualizacja: 01.09.2019 13:37
– Jestem tu w pokorze i z wdzięcznością. Przed 80 laty moja ojczyzna napadła na swoich sąsiadów, Polskę. Moi rodacy dokonali wojny, która pochłonęła ponad 50 mln ludzi. Ta wojna była niemiecką zbrodnią – powiedział prezydent Niemiec Frank-Walter Steinmeier podczas uroczystości na pl. Piłsudskiego.
rozwiń zwiń