Pod wiatr, ale przyjaciele nie zawiedli - XXXI Bieg Piastów

Ostatnia aktualizacja: 25.01.2007 06:22
XXXI Bieg Piastów przed nami. Gościem Jedynki jest Julian Gozdowski.
Audio

Wiesław Molak: W naszym studiu Julian Gozdowski, a to wszystko... Już wiedzą państwo – XXXI Bieg Piastów przed nami, na początku marca, a dokładnie?

Julian Gozdowski: 3 marca jest główny bieg, ale drugiego jest bieg dziecięcy, a czwartego dodatkowy bieg stylem dowolnym. Czyli to taki festiwal trzydniowy – dzieci, dorośli i dorośli.

W.M.: Trasy zostały zniszczone podczas pamiętnej wichury w zeszłym roku. Czy już wszystko udało się naprawić?

J.G.:
W tym roku dwukrotnie nas dotknęły różne przeciwności – raz, że nie było śniegu, dwa, że była wichura, trzy, że była ulewa. Czyli raz ulewa wypłukała, wichura poprzewracała, a śnieg nie przyszedł. Czyli samo zło.

W.M.: Ciężko było usunąć te wszystkie szkody? Bo widzieliśmy te zdjęcia z Jeleniej Góry, z okolic Jeleniej Góry – potężna ulewa, później powódź wypłukuje trasy, które przez wiele lat są przygotowywane, a deszcz to jest największy wróg tras narciarskich, o tym doskonale wiemy.

J.G.:
Epicentrum ulewy było właśnie w Jakuszycach, stąd to wszystko się rozchodziło. Dlatego bardzo dużo tras było zniszczonych, ale też muszę się pochwalić, że dużo tras nie było zniszczonych. Dlaczego? Dlatego, że wcześniej były odpowiednio przeprowadzone rowy, przepusty i to wszystko przyjęło na siebie tę wielką wodę, tak że woda miała którędy uciekać z trasy i dlatego te trasy się dobrze zachowały. Natomiast teraz przy tej wichurze Nadleśnictwo Szklarska Poręba, które jest najbardziej klęskowym nadleśnictwem w Polsce ciągle, miało, niestety, następny problem, bo poprzewracały się drzewa, te drzewa też przewracały się na nasze trasy. Czyli jak gdyby ciągle wszystko pod wiatr.

W.M.: Przyjaciele pomogli, przyjaciele pytali, dzwonili, czy będzie ten XXXI Bieg. Ja nie wyobrażam sobie, żeby go nie było, na pewno będzie, trasy już prawie gotowe. Zaczynajmy. Ile już osób zgłosiło się do Biegu?

J.G.:
Niby to wszystko jest pod wiatr, ale jest wielki pozytyw – to są zawodnicy, zawodnicy to jest jednak największy majątek tego Biegu. Przez cały czas dzwonią: „Kiedy będzie?”. Proszę sobie wyobrazić, że od początku biegania łączyło się z Biegiem Piastów ponad 150 tysięcy ludzi. To jest ogromna armia. Jedni startowali raz, dwa razy, dziesięć, trzydzieści razy, pan Judka trzydziesty pierwszy raz będzie startował. Tych startów jest bardzo dużo i bardzo dużo ludzi. I z tej armii, 150-tysięcznej armii związanej z Biegiem Piastów w tym roku wystartuje około 5 tysięcy, ale na świecie liczy się główny bieg – na 50 kilometrów. Na 50 kilometrów mamy już ponad 1900 zgłoszeń, ale my jednak przyjmiemy tylko 2500, bo taka jest pojemność.

W.M.: Żeby było bezpiecznie po prostu, żeby było spokojnie i żeby po tym Biegu wszyscy byli spokojni i zadowoleni, uśmiechnięci, że po raz kolejny przeżyli na najpiękniejszej polanie w Europie – to wiemy na pewno – wielką, wielką, ogromną przygodę. Będą przedstawiciele także biegów zachodnich, biegów południowych i biegów wschodnich.

J.G.:
Ja czasami mam takie wrażenie, że my jesteśmy bardziej znani i mamy większe uznanie za granicą, aniżeli w kraju. Z zagranicy bardzo dużo przyjeżdża, oglądają polski bieg polski Bieg Piastów, nawet słynna grupa czeska, która ma bardzo dużo zawodników, bardzo dobrych, oni mówią: „Nasze tratie czeskie są bardzo dobre, ale wasze polskie są lepsze”. I rzeczywiście mówią to szczerze z taką odrobiną zazdrości. Kiedyś myśmy im zazdrościli, a w dalszym ciągu im zazdrościmy popularności biegania, popularności sportu masowego.

W.M.: Dlaczego pan to robi? Ja bez przerwy zadaję panu to pytanie i jeszcze chyba nigdy takiej szczerej odpowiedzi nie uzyskałem.

J.G.:
To jest kilka składowych rzeczy. Moim marzeniem było przez cały czas być bardzo dobrym sportowcem, marzenie, żeby być mistrzem olimpijskim. Bardzo szybko się zorientowałem, że warunki ani fizyczne, ani zdrowotne mi nie pozwalają być na bardzo dobrym poziomie, żeby mieć medal olimpijski. Ja to wiedziałem. W związku z tym poświęciłem się w ogóle sportowi, chciałem, żeby ten sport trafił do jak największej ilości ludzi i dlatego ten bieg starałem się wywołać, żeby jak najwięcej zawodników mogło przyjechać, ale takich zawodników, którzy nie biegają, a chodzą na nartach. To, co mówimy – „godnie idzie na nartach”.

A drugie jeszcze podłoże jest takie – ja pochodzę z Czartkowa, województwo tarnopolskie. Stamtąd musieliśmy przecież wyjechać na Zachód i znalazłem się w zupełnie innym świecie. I ten świat wtedy dla nas był bardzo obcy i jednocześnie wszyscy starali się udowodnić, że on jest polski. I dlatego tam restauracje „Piastowskie”, ulica Piastowska, cukierki „Piastowskie”. I chciałem też zaistnieć, bo ja ciągle jestem tym człowiekiem-repatriantem ze Wschodu, że nas tutaj przerzucili. I chciałem też zaistnieć, chciałem mieć swój udział w tym. I dlatego powstał też Bieg Piastów. Ale to jest składowa, bo składowa ma wiele, wiele odnośników.

W.M.: Panie komandorze, chcielibyśmy też bardzo podziękować, że możemy o tym Biegu mówić, że możemy mówić o jego uczestnikach, wielkich przyjaciołach. Dla nas to jest ogromny zaszczyt, dla Programu 1 Polskiego Radia, dla Sygnałów Dnia, bo jak nie chwalić tak cudownego Biegu, tak cudownej organizacji, no i tak cudownej polany, jaką jest Polana Jakuszycka? Tak że dziękuję, będziemy się przygotowywać znowu razem, tym razem do XXXI Biegu Piastów.

J.G.:
Mogę powiedzieć tylko – bardzo, bardzo, bardzo dziękuję.

W.M.: Pozdrawiamy wszystkich uczestników i wszystkich naszych przyjaciół. Julian Gozdowski, komandor Biegu Piastów w Sygnałach Dnia.

J.M.

Czytaj także

Przed Biegiem Piastów w Jakuszycach

Ostatnia aktualizacja: 05.03.2010 10:07
W dobrych warunkach, na zmrożonym śniegu, rywalizować będzie na Polanie Jakuszyckiej około 4000 osób z 25 krajów w 34. Biegu Piastów.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Do biegu, gotowi, START

Ostatnia aktualizacja: 05.03.2010 08:36
Już tylko godziny zostały do rozpoczęcia Biegu Piastów 2010. W sobotę o godz. 10 pierwszy start do biegu na 50 kilometrów. A dziś oficjalne treningi. Program 1 Polskiego Radia jest oficjalnym patronem imprezy.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Bieg Piastów 2010 zakończony

Ostatnia aktualizacja: 05.03.2010 16:41
W sobotę i niedzielę na Polanie Jakuszyckiej w Szklarskiej Porębie już po raz 34. odbył się Bieg Piastów – największa i najstarsza impreza narciarska w Polsce. Tradycyjnie patronat nad wydarzeniem objął Program 1 Polskiego Radia.
rozwiń zwiń