Bogusław Sonik: Jacek Jaśkowiak jest konsekwentnie radykalny

Ostatnia aktualizacja: 29.11.2019 09:00
- Jego poglądy współgrają z niektórymi spojrzeniami lewicy, światopoglądowymi. Z jego medialnych wypowiedzi wynika, że pozycjonuje się bardziej po lewej stronie - powiedział gość audycji "Sygnały dnia" o kandydacie w prawyborach prezydenckich w Platformie Obywatelskiej.
Audio
  • Bogusław Sonik o prawyborach prezydenckich w Platformie Obywatelskiej (Sygnały dnia/Jedynka)
Bogusław Sonik
Bogusław SonikFoto: boguslawsonik.pl/dla-prasy

Zarząd Platformy Obywatelskiej 22 listopada zatwierdził dwoje kandydatów w prawyborach prezydenckich - wicemarszałek Sejmu Małgorzatę Kidawę-Błońską i prezydenta Poznania Jacka Jaśkowiaka. Kandydata PO na prezydenta wybiorą delegaci na konwencji 14 grudnia.

- Ja się nie waham. Uważam, że Kidawa-Błońska powinna być naturalnym kandydatem Platformy. Daje gwarancję spokojnej prezydentury, której oczekują Polacy. Trzeba pamiętać, jakie są kompetencje prezydenta - reprezentowanie na zewnątrz, prowadzenie polityki zagranicznej w porozumieniu z Ministerstwem Spraw Zagranicznych, budowanie autorytetu Polski na arenie międzynarodowej. Są jeszcze kwestie wojska i obronności. Najtrudniejszą sprawą dla Kidawy-Błońskiej będzie przekonanie w ciągu tych kilku miesięcy do tego, że właśnie w tej dziedzinie potrafi sobie poradzić - ocenił Bogusław Sonik.

"Jest na dosyć skrajnej lewej stronie"

kidawa 1200.jpg
Spotkanie kandydatów PO na prezydenta. "Najważniejsza batalia"

W dzisiejszej "Rzeczpospolitej" możemy przeczytać tekst o wiele znaczącym tytule "Prawybory Platformy Obywatelskiej na ostro". - Myślę, że to dobrze, że to korzystnie dla wizerunku PO, że Jaśkowiak stara się w tym krótkim czasie stworzyć warunki prawdziwej rywalizacji. Dla Kidawy-Błońskiej jest to czas sprawdzenia się w boju, w starciu - wskazał gość radiowej Jedynki i dodał, że jak już rozpocznie się kampania prezydencka, to nie będzie to czas "głaskania i wzajemnych ukłonów", będzie to "starcie na spojrzenie na Polskę, na spojrzenie na kompetencje prezydenckie". 

Jaśkowiak stwierdził w wywiadzie dla dzisiejszego "Faktu", że Platformie potrzeba skrajnie odróżniającego się od prezydenta Andrzeja Dudy kandydata. Według niego tylko wyrazisty kandydat PO ma szansę na zwycięstwo. Z kolei w opinii gościa "Sygnałów dnia" kandydat, który może wygrać z Andrzejem Dudą, to będzie kandydat, który "potrafi zgromadzić jak najwięcej poparcia wśród różnych grup społecznych, a nie szukać tylko i wyłącznie w tej najbardziej radykalnej grupie, która nie ma szans sama wygrać". 

O samym Jaśkowiaku Sonik powiedział, że znajduje się on na "dosyć skrajnej lewej stronie PO". - Jego poglądy współgrają z niektórymi spojrzeniami lewicy, światopoglądowymi (...) Nie znam tak dobrze prezydenta Jaśkowiaka, z medialnych jego wypowiedzi wynika, że pozycjonuje się bardziej po lewej stronie. Jest konsekwentnie radykalny. To się dzisiaj modnie mówi: postępowy, albo - jak słyszałem - progresywny. To jest dzisiaj określenie tego typu polityków - skomentował.

Zapraszamy do wysłuchania całej rozmowy, w której Bogusław Sonik ocenił zachowanie Sławomira Nitrasa (PO), który szarpał prezesa Najwyższej Izby Kontroli Mariana Banasia i słowa lidera SLD Włodzimierza Czarzastego o żołnierzach radzieckich, którzy - jego zdaniem - wyzwolili Polskę.

* * *

Audycja: "Sygnały dnia"

Prowadzi: Katarzyna Gójska

Gość: Bogusław Sonik (poseł Platformy Obywatelskiej, Koalicja Obywatelska)

Data emisji: 29.11.2019

Godzina: 8.15

kk

Czytaj także

Małgorzata Kidawa-Błońska: przekonam wyborców do mojej wersji Polski

Ostatnia aktualizacja: 28.11.2019 16:55
- Debata kandydatów jest potrzebna, żeby ludzie chcieli przypomnieć sobie, pomyśleć jakiej Polski chcą, a ja jestem przekonana, że przekonam ich do mojej wersji - mówiła w Olsztynie wicemarszałek Sejmu i kandydatka w prawyborach prezydenckich w PO Małgorzata Kidawa-Błońska.
rozwiń zwiń