Zbigniew Kuźmiuk o budżecie UE: trzeba na stół położyć korzyści ze wspólnego rynku

Ostatnia aktualizacja: 17.02.2020 08:08
- Niemcy wpłacają do budżetu UE 0,88 proc. DNB (to około 30 mld euro), ale ze wspólnego rynku mają ponad 6 proc. DNB (dochodu narodowego brutto), czyli ponad 200 mld euro - powiedział w Programie 1 Polskiego Radia Zbigniew Kuźmiuk, europoseł Prawa i Sprawiedliwości. Jak mówił, w dyskusjach o budżecie UE 2021-2027 warto zatem uwzględnić nie tylko składki, ale też korzyści ze wspólnego rynku i przepływy kapitałowe. To może skłonić płatników do większej hojności.
Audio
  • Zbigniew Kuźmiuk, eurodeputowany PiS o budżecie Unii Europejskiej (Jedynka/Sygnały dnia)

20 lutego odbędzie się szczyt europejski, na którym będzie mieć miejsce kolejna tura negocjacji dotycząca wieloletnich ram finansowych na lata 2021-2027, czyli wieloletniego unijnego budżetu.

- Rzeczywiście do tej pory negocjacje budżetowe polegają na starciu płatników netto z beneficjentami netto. Płatnicy netto, to ci, co wpłacają więcej niż otrzymują, beneficjenci – odwrotnie. Jest bardzo trudno o kompromis - powiedział w Programie 1 Polskiego Radia Zbigniew Kuźmiuk, europoseł Prawa i Sprawiedliwości, komentując negocjacje w sprawie wieloletniego budżetu UE.

CZYTAJ TAKŻE
ue1200.jpg
Jest nowa propozycja w sprawie budżetu UE: cięcia i powiązanie z praworządnością

- Mam nadzieję, że w tych debatach, które tak naprawdę na nowo się zaczynają z nową Komisją Europejską, z nowym kształtem Rady, z nowym PE, będą użyte inne argumenty - mówił. - Mam nadzieje, że oprócz tego zestawienia na stół zostaną położone korzyści ze wspólnego rynku. Dostęp do wspólnego rynku powoduje, że wszystkie kraje członkowskie z tego korzystają, ale te o silniejszych gospodarkach korzystają bardziej - dodał.

CZYTAJ TAKŻE: Dodatkowy miliard dla Polski? Propozycja przesunięcia sześciu miliardów euro z bogatszych regionów do biedniejszych w Unii Europejskiej >>>

Różnice w korzyściach ze wspólnego rynku

Jak mówił europoseł, Niemcy wpłacają do budżetu UE 0,88 proc. DNB (to około 30 mld euro), ale ze wspólnego rynku mają ponad 6 procent DNB (dochodu narodowego brutto), czyli ponad 200 mld euro. Do tego, jak mówił, dochodzą przepływy kapitałowe. Dlatego, jak mówił polityk, największym beneficjentem w tym świetle, uwzględniając składkę, ale i korzyści z rynku i przepływy kapitałowe, są Niemcy, potem zapewne są Francuzi, Włosi, Holandia, Belgia.

- Dopiero pokazanie tych wszystkich transferów może skłonić tych, którzy płacą składkę, do większego wysiłku finansowego – dodał.  

Mowa była także m.in. o planach powiązania kwestii praworządności z budżetem unijnym. Jak mówił europoseł, to narzędzie byłoby pozbawione wymiernych kryteriów jego stosowania. Ocenił, że dyskusje na ten temat osłabiają pozycję negocjacyjną Polski w UE.

Więcej w nagraniu.

***

Tytuł audycji: Sygnały Dnia

Prowadzi: Katarzyna Gójska

Gość: Zbigniew Kuźmiuk, eurodeputowany PiS

Data emisji: 17.02.2020

Godzina emisji: 8.15

agkm/ans

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Zbigniew Kuźmiuk: dobrze, że Ursula von der Leyen dostrzega, że imigracja to potężny biznes

Ostatnia aktualizacja: 27.11.2019 19:00
- Przez Ursulę von der Leyen zostały zaproponowane - i w przyszłym budżecie będą planowane - programy wspierające rozwój w krajach, które mają problemy, a więc głównie w krajach afrykańskich - mówił w radiowej Jedynce Zbigniew Kuźmiuk, europoseł PiS. - Zgadzam się, że należy przerwać biznesowy model uchodźstwa - dodał Tadeusz Zwiefka, eurodeputowany PO.
rozwiń zwiń