Jarosław Kaczyński: Donald Tusk to zapowiedź agresji w przestrzeni publicznej

Ostatnia aktualizacja: 28.02.2020 23:59
- Jedyna rzecz, którą Donald Tusk potrafi sprawnie robić, to rozbijanie ukształtowanych obyczajów politycznych. Doprowadził do zniszczenia zasad i przyzwoitości w polskim życiu publicznym - ocenił w Programie 1 Polskiego Radia prezes PiS Jarosław Kaczyński.
Audio
  • Jarosław Kaczyński: włączenie Donalda Tuska zapowiada to, że nie będzie to czysta kampania (Sygnały Dnia/Jedynka)
Audio
  • Jarosław Kaczyński: włączenie Donalda Tuska zapowiada to, że nie będzie to czysta kampania (Sygnały Dnia/Jedynka)

eastnews kidawa tusk 663.jpg
Tusk spotkał się z Kidawą-Błońską. Zadeklarował "pełną gotowość bojową"

Szef Prawa i Sprawiedliwości ocenił, że włączenie się Donalda Tuska do kampanii prezydenckiej to z polskiego punktu widzenia wiadomość zarówno dobra, jak i zła. - Dobra, ponieważ Donald Tusk ma ostatnio niewielkie szczęście polityczne. Zła, bo zapowiada to, że nie będzie to czysta kampania - powiedział.

- Małgorzata Kidawa-Błońska z całą pewnością nie jest politykiem samodzielnym. Jej relacje z Donaldem Tuskiem wręcz demonstracyjnie były konstruowane tak, że można mówić o mistrzu i uczniu, szefie i podwładnej. To niesamodzielność daleko idąca - mówił.

Jarosław Kaczyński powiedział, że cała dotychczasowa polityczna droga Donalda Tuska wskazuje na to, że będzie chciał sprawić, aby kampania prezydencka opierała się przede wszystkim na agresji. – Jedyna rzecz, którą Donald Tusk potrafi sprawnie robić, to rozbijanie ukształtowanych obyczajów politycznych. Doprowadził do zniszczenia zasad i przyzwoitości w polskim życiu publicznym. W tych kwestiach był bardzo skuteczny, za to w innych sprawach szło mu już znacznie gorzej - tłumaczył.

- Sądzę, że Tusk sięgnie do swojego starego repertuaru. Z tym że to taka dziedzina, w której trzeba coraz więcej. Gdy zaczyna się od agresji, to później potrzeba tej agresji więcej, aby była skuteczna. To bardzo niedobre, ale tak to wygląda - dodał.

1200_Tusk_PAP.jpg
Paweł Mucha: gdyby Tuskowi nie brakowało odwagi i charakteru, wystartowałby w wyborach

"Donald Tusk to główna postać opozycji"

Od wielu dni głównym tematem debaty w przestrzeni publicznej jest rozpowszechniający się na kolejne państwa koronawirus. Czy opozycja będzie w stanie w tej kwestii zagwarantować polskiemu rządowi pełne wsparcie? - Kiedy na Ukrainie wybuchła rewolucja i nastąpiła zmiana polityki europejskiej w stosunku do Ukrainy, a przede wszystkim w stosunku do Rosji, Prawo i Sprawiedliwość wbrew swoim partykularnym interesom, zajęło stanowisko propaństwowe. Działaliśmy w interesie państwa, nie w interesie partykularnym. Czy Koalicja Obywatelska i cała opozycja jest do tego zdolna? - zastanawiał się Jarosław Kaczyński.

- Bardzo bym tego chciał. Chciałbym zostać mile zaskoczony, ale główny człowiek opozycji, czyli Donald Tusk, to zapowiedź, że nie będziemy mieli niczego więcej poza agresją i to taką całkowicie niemerytoryczną - powiedział.

Prezes PiS podkreślił, że w sprawie koronawirusa na razie wszystko, co trzeba było zrobić, zostało zrobione. - Będą dalsze działania. Zadaniem państwa jest zrobić wszystko, aby ograniczyć skutki tej epidemii, ale nie doprowadzić do stanu paniki w przestrzeni publicznej - mówił.

Andrzej Duda 1200.jpg
Prezydent kontynuuje objazd po kraju. Wiemy, gdzie DudaBus pojedzie w tym tygodniu

"Nadal jest możliwe, że Andrzej Duda wygra w I turze"

Jarosław Kaczyński zwracał uwagę, że po każdym zwycięstwie popaść można w poczucie, że "teraz to samo będzie szło". - Samo nigdy nic nie idzie. Wybory są zawsze trudną próbą. Społeczeństwo ma prawo wymagać odpowiedzi na pytanie: dlaczego Andrzej Duda ma być po raz kolejny prezydentem? My tej odpowiedzi udzielimy, ale to wysiłek wielu tysięcy ludzi. Potrzebna jest ogromna mobilizacja. Może nawet większa niż dotychczas - tłumaczył.

Ewentualna druga tura wyborów prezydenckich zapowiada się jako atak wszystkich przeciwko prezydentowi Andrzejowi Dudzie. Czy może on liczyć na wsparcie ze strony któregoś z kandydatów, który odpadnie w I turze? - Najlepiej, aby wszystko rozstrzygnęło się już w pierwszej turze. Uważam, że jest to możliwe, ale nie jestem tego pewien. Sądzę jednak, że to prawdopodobne - ocenił szef PiS.

- II tura byłaby sytuacją niełatwą. Jednak jest wielu rozsądnych ludzi, którzy może w pierwszej turze nie zagłosują na Andrzeja Dudę, ale w drugiej już tak, bo nie życzą sobie wojny politycznej w Polsce - dodał.

Zapraszamy do wysłuchania rozmowy.

* * *

Audycja: "Sygnały dnia" 

Prowadząca: Katarzyna Gójska

Gość: Jarosław Kaczyński (prezes PiS)

Data emisji: 28.02.2020

Godzina: 7.15

kstar/kh

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Prezes PiS: razem musimy pracować na sukces Andrzeja Dudy, a nie patrzeć na własne korzyści

Ostatnia aktualizacja: 23.02.2020 17:00
- Prezydent Andrzej Duda wygra wybory tylko wówczas, gdy wszyscy będą ofiarnie pracowali na jego sukces, a nie rozglądali się za korzyściami dla siebie - powiedział prezes PiS Jarosław Kaczyński w wywiadzie, który ukaże się w tygodniku "Gazeta Polska".
rozwiń zwiń

Czytaj także

Wybory prezydenckie. Ekspert: szczerość respondentów jest niekorzystna dla kandydatki PO

Ostatnia aktualizacja: 25.02.2020 12:56
- W przypadku sondażu dotyczącego kampanii dochodzi do głosu także ocena samej kandydatki. Tutaj respondent może sobie pozwolić na szczerość, a ta szczerość dla Małgorzaty Kidawy-Błońskiej nie jest korzystna - stwierdził w Polskim Radiu 24 prof. Henryk Domański, komentując wynik najnowszego badania opinii społecznej dla Onetu.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Politolog o wyborach prezydenckich: każdy z kandydatów musi wyjść poza własny elektorat

Ostatnia aktualizacja: 27.02.2020 12:30
- Widzę u kandydatów startujących w wyborach prezydenckich w 2020 roku koncentrację na własnych elektoratach. Przyjdzie jednak moment, że ten przekaz trzeba będzie uniwersalizować i uśmiechać się do elektoratu potencjalnego - powiedziała w Polskim Radiu 24 prof. Ewa Marciniak, politolog z Uniwersytetu Warszawskiego
rozwiń zwiń