Sygnały Dnia 22 lipca 2020 roku, rozmowa z Dariuszem Klimczakiem

Ostatnia aktualizacja: 22.07.2020 07:40
Audio
  • Dariusz Klimczak: Fundusz Medyczny powinien mieć zapewnione jasne źródła finansowania (Sygnały dnia/Jedynka)

Grzegorz Jankowski: Kolejnym gościem jest pan Dariusz Klimczak, poseł PSL, Koalicji Polskiej, członek sejmowej Komisji Zdrowia. Witam pana serdecznie.

Dariusz Klimczak: Dzień dobry, panie redaktorze, witam słuchaczy radiowej Jedynki.

Panie pośle, prezydencka ustawa o funduszu medycznym jest w Sejmie, opozycja nie zostawia na niej suchej nitki, mówi, że to jest bubel prawny. Dlaczego?

To chyba nawet nie tylko opozycja mówi o tym, że bubel prawny, bo ja pierwsze stwierdzenia na ten temat to usłyszałem od sejmowych legislatorów, przeczytałem w opiniach Biura Analiz Sejmowych. Przede wszystkim, panie redaktorze, muszę nie zagłębiając się w jakieś szczegóły tej ustawy, to była prosta ustawa do napisania, a wręcz stworzenie prostego mechanizmu finansowo-organizacyjnego w Narodowym Funduszu Zdrowia, który mógłby pomóc wszystkim tym dzieciom i rodzinom tych dzieci, którzy codziennie szukają pieniędzy w Internecie na zbiórkach internetowych, żeby zastosować innowacyjne leczenie w chorobach rzadkich, onkologicznych dla swoich dzieci, i pomocy takiej szukają najczęściej za granicą, nierzadko za oceanem. To chodziło o pomoc właśnie takim osobom, a stworzono niestety takiego bazyliszka prawno-medycznego, który jak na dzisiaj wcale nie pomaga, tylko straszy swoją konstrukcją.

Ale panie pośle, jak czytam uzasadnienie pana Pawła Muchy, wiceszefa Kancelarii Prezydenta, mówi on oto coś takiego: „Celem funduszu jest wsparcie działań, które mają poprawić zdrowie i jakość życia Polaków poprzez zapewnienie odpowiedniej infrastruktury oraz profilaktyki wczesnego wykrywania i diagnostyki leczenia chorób cywilizacyjnych”. Paweł Mucha dodaje również, że fundusz ma zapewnić dostęp do wysokiej jakości świadczeń, w tym świadczeń specjalistycznych dla osób poniżej 18 roku życia. Co pan na to?

Teoretycznie wszystko się zgadza z uzasadnieniem, bo na Komisji Zdrowia wszyscy uważali, że stworzenie tego typu mechanizmu finansowania potrzeb, o których przed chwilą pan redaktor wspomniał, jest zasadne i jest potrzebne i trzeba odciążyć wszelkiego rodzaju fundacje, zbiórki publiczne od pozyskiwania środków. Natomiast trzeba stworzyć jasny mechanizm finansowania tego typu leczenia. Może temu służyć fundusz medyczny, natomiast trzeba go w prosty sposób napisać i między innymi zapewnić jasne źródła finansowania. To jest kolejny element krytyki, który się odbył na Komisji Zdrowia, że takich jasnych źródeł finansowania nie ma. I kiedy nawet pytałem przedstawicieli Kancelarii Prezydenta i przedstawicieli Ministerstwa Zdrowia, takich zapewnień nie uzyskaliśmy i to jest jedna z większych wątpliwości. Dlatego te ustawa trafiła do podkomisji i jedyne co mnie martwi, że pewnie ona przezimuje do przyszłego roku, kiedy dopiero wejdzie w życie. A potrzeba pomocy jest natychmiastowa.

Drodzy państwo, na tę krytykę odpowie jeszcze dzisiaj w Sygnałach Dnia pan Janusz Cieszyński, wiceminister zdrowia. A zostając w tematach medycznych, jak pan ocenia stan walki z epidemią koronawirusa w Polsce w tej chwili?

Ja jestem mieszkańcem województwa łódzkiego, akurat w moim regionie te wyniki nie są najlepsze, było wiele źródeł epidemii w DPS-ach, w szpitalach. Nie oceniam tej walki najlepiej, uważam, że i rząd, i instytucje państwowe mogły więcej zrobić. Myślę, że bardzo przeszkodziły w tej walce wybory prezydenckie, które wprowadziły wiele zamieszania i wiele decyzji było zdeterminowanych polityką, a to nigdy nie wpływa dobrze na żadne działanie państwowe.

Zostajemy przy epidemii korona... Może inaczej – Unia Europejska walczy z epidemią koronawirusa, wczoraj zakończył się szczyt Unii Europejskiej. Pan premier Mateusz Morawiecki wraca do Polski z 700 miliardami złotych. Jak pan skomentuje wydarzenia na szczycie? Pogratuluje pan premierowi?

Wczoraj bardzo dużo się mówiło o polityce, o gratulacjach, o braku gratulacji. Ja myślę, że dzisiaj wraz z nowym dniem warto wrócić na ziemię i liczyć pieniądze i zastanawiać się, na co one mogą być wydane, bo myślę, że naszych słuchaczy, pana redaktora interesuje, przedsiębiorców, samorządowców, rolników, tych, którzy będą beneficjentami tych pieniędzy, kiedy one będą wydawane, czy będą wydawane i w jaki sposób. Mnie na przykład wczoraj zaniepokoiła podczas konferencji prasowej premiera i wicepremierów wypowiedź pani wicepremier Jadwigi Emilewicz, która stwierdziła, że będzie powrót do list indykatywnych, czyli stworzenia projektów kluczowych, czyli powrót do mechanizmu, który nie sprawdził się w latach 2007–2013. I obawiam się, że każdy samorządowiec, który słyszał o tej liście indykatywnej, wie dokładnie, że to będzie uznaniowe rozdawanie pieniędzy, stworzenie listy konkursów...

Co to są listy indykatywne?

To jest... W ramach projektów europejskich tworzy się listę najważniejszych projektów na przykład dla danego regionu. I tworzy się konkurs lub nabór i wpisuje na taką listę na przykład rewitalizację Tomaszowa Mazowieckiego, rewitalizację jakiegoś zbiornika wodnego, czyli najważniejsze projekty dla naszego regionu. Taki mechanizm funkcjonował między innymi w latach 2007–13, był zamrażarką pieniędzy, ten mechanizm się nie sprawdzał, dlatego powstały w następnej perspektywie kontrakty regionalne, a dzisiaj rząd chce wrócić do tamtego mechanizmu. Myślę, że to jest jasny sygnał, szczególnie dla włodarzy dużych miast: albo będziecie trzymać z PiS-em i dostaniecie pieniądze, albo możecie popatrzeć, jak inni realizują wielkie projekty.

Wspomniał pan o wyborach prezydenckich. Jaka jest wasza odpowiedź na Koalicję Polskich Spraw, ofertę prezydenta Dudy złożoną na kilka dni przed II turą wyborów prezydenckich? Była skierowana również do was.

Wszystkie oferty skierowane w okolicach wyborów mają znamiona polityczne. My jako Koalicja Polska od samego początku realizujemy wszystkie dobre sprawy dla Polski i uważamy, że za tą propozycją powinny pójść czyny i czekamy na takie czyny. Jeżeli pan prezydent miał uczciwe intencje, powinien porozmawiać z większością parlamentarną i zacząć realizować te projekty, które już leżą u pani marszałek Elżbiety Witek, między innymi emerytura bez podatku, czyli sprawy dla przedsiębiorców, chociażby dobrowolny ZUS dla tych, którzy prowadzą jednoosobową działalność gospodarczą. Tego typu gesty legislacyjne, które były popierane w kampanii wyborczej przez większość kandydatów, ale także są nieobce panu prezydentowi Andrzejowi Dudzie, powinny znaleźć miejsce w działaniach sejmowych i wykonawczych, czyli takich działaniach...

I tu stawiamy kropkę, panie pośle, musimy zakończyć naszą rozmowę. Dziękuję panu serdecznie. Dariusz Klimczak z PSL, Koalicji Polskiej, członek sejmowej Komisji Zdrowia, był naszym drugim gościem w Sygnałach Dnia. Dziękuję panu serdecznie.

Dziękuję, kłaniam się.

JM

 

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak