Sygnały Dnia 27 lipca 2020 roku, rozmowa z Krzysztofem Sobolewskim

Ostatnia aktualizacja: 27.07.2020 07:15
Audio
  • Krzysztof Sobolewski: nie możemy pozwolić sobie na narzucanie jakiejkolwiek ideologii niezgodnej z polską konstytucją (Jedynka/Sygnały dnia)

Katarzyna Gójska: Naszym pierwszym gościem jest pan poseł Krzysztof Sobolewski, poseł Prawa i Sprawiedliwości, szef Komitetu Wykonawczego tej partii. Witam bardzo serdecznie, panie pośle, dzień dobry.

Krzysztof Sobolewski: Dzień dobry, pani redaktor, dzień dobry państwu.

Panie pośle, dzisiejsze gazety i tygodniki zresztą też bardzo dużo miejsca poświęcają sprawie rekonstrukcji rządu. Proszę powiedzieć, jak zaawansowane są prace nad zmianami rozumiem, że struktury, ale i składu personalnego nowego gabinetu? I tu też chyba należy powiedzieć – pana premiera Mateusza Morawieckiego, bo w tej sprawie dał jasny sygnał pan prezes Jarosław Kaczyński.

Pani redaktor, trwają analizy, trwają rozmowy wewnątrz obozu Zjednoczonej Prawicy na temat kształtu rządu, jaki będzie ogłoszony, tak jak już zostało wspomniane, ale będzie to ogłoszenie kształtu i jednocześnie kwestii personalnych dopiero po wakacjach, więc w tej chwili trwają analizy i trwają rozmowy wewnątrz obozu Zjednoczonej Prawicy. Dlatego jeszcze jest dosyć wcześnie, aby cokolwiek ogłaszać, jak będzie wyglądała ta rekonstrukcja, ale że ona będzie, to jest sprawa przesądzona.

No dobrze, ale panie pośle, to ja dopytam, czy celem w takim razie...

Za wyłączeniem, oczywiście... Pani redaktor, za wyłączeniem osoby najważniejszej w rządzie, czyli premiera Mateusza Morawieckiego.

No tak, o tym powiedziałam, bo tutaj był jasny komunikat prezesa Prawa i Sprawiedliwości, pana Jarosława Kaczyńskiego, że pan premier Morawiecki pozostaje na stanowisku. Ale też w ubiegłym tygodniu były takie dość jasne stanowiska koalicjantów Prawa i Sprawiedliwości, czyli Solidarnej Polski, i partii Jarosława Gowina Porozumienie, że jakby na razie nie akceptują i nie dają swojej zgody na zmniejszenie nazwijmy to ich udziału w podziale resortów. Czy na ten temat również trwają prace, to znaczy na temat ograniczenia  liczby ministrów, którzy są oddelegowani, wskazywani przez waszych koalicjantów?

Pani redaktor, jeśli miałoby być ograniczenie, oczywiście zastrzegam: jeśli miałoby być ograniczenie i zmniejszenie liczby resortów, dotyczyłoby to każdego z przedstawicieli Zjednoczonej Prawicy. Każdego z ugrupowań wchodzących w skład Zjednoczonej Prawicy.

Czyli każdy by się musiał trochę posunąć.

Pani redaktor, tak to jest, jeśli jest na końcu kompromis, że każdy ustępuje częściowo z wcześniej wyznaczonych pozycji.

Panie pośle, jakiś czas temu rozmawialiśmy na antenie Sygnałów Dnia, mówił pan o tym, jak pytałam o większość, ewentualną większość w izbie wyższej, większość, którą miałaby zbudować Zjednoczona Prawica, to mówił pan, że „jeszcze” tej większości nie ma. Teraz mamy też taką serię wypowiedzi dość nerwowych polityków opozycyjnych, szczególnie Platformy Obywatelskiej i szczególnie pana marszałka Tomasza Grodzkiego, który nazywa takie ewentualne rozmowy, bo mówi, że nie sądzi w ogóle, żeby ktoś ze strony polityków, senatorów opozycyjnych zasiadł do takich rozmów, ale jeżeliby to zrobił, no to odium zdrajcy się pojawia, pojawia się też korupcja polityczna, czyli takie bardzo mocne określenia. Jak pan ocenia te wypowiedzi pana marszałka Tomasza Grodzkiego?

Pani redaktor, cytując pana prezesa Jarosława Kaczyńskiego, jeśli ktoś się do nas uśmiecha, to my się też... to my odpowiadamy uśmiechem. A co do osoby...

A uśmiechają się, panie pośle?

Pani redaktor, jest taki czas, że jest dużo uśmiechu, niektórzy z kandydatów na prezydenta nawoływali, żeby się więcej uśmiechać. Uśmiechy się pojawiły po wyborach. A co do osoby samego pana marszałka Tomasza Grodzkiego, to ja tylko króciutko bym przypomniał historię, jak został marszałkiem Senatu i gdy tuż po wyborach w 2019 roku wspomniał, że był kuszony stanowiskiem ministra zdrowia, jeśliby przeszedł na drugą stronę. Oczywiście było to kłamstwo i do tej pory nie określił, kto go kusił konkretnie osobowo, tylko stwierdził, że to były pokusy ze strony Prawa i Sprawiedliwości. Oczywiście według mojej wiedzy takiego czegoś nie było i był on jedną z ostatnich osób, do których z takimi propozycjami ktokolwiek mógłby występować z naszej strony, natomiast dzięki temu kłamstwu, bo to tak trzeba nazwać, swoją pozycję podbudował w ramach zjednoczonej opozycji w Senacie i dzięki temu prawdopodobnie został kandydatem, a później marszałkiem Senatu. Więc pan marszałek ma tendencję do budowania wokół siebie atmosfery zadumy, atmosfery niepewności czasami i teraz znowu zaczyna robić to samo. Natomiast ja powtarzam jeszcze raz: jeśli ktoś się do nas uśmiecha, my też się uśmiechamy.

Panie pośle, zapytam, bo dzisiaj też Ministerstwo Sprawiedliwości zapowiedziało, że złoży wniosek o wypowiedzenie przez Polskę Konwencji Stambulskiej. No i też w zeszłym tygodniu pojawiły się takie niejednoznaczne sygnały, z jednej strony jest ta opinia państwa koalicjanta Solidarnej Polski, Solidarną Polską kieruje Zbigniew Ziobro i to on jako minister sprawiedliwości będzie składał ten wniosek. Ale też słyszeliśmy, że to nie jest jeszcze decyzja dotycząca oczywiście wypowiedzenia ewentualnego Konwencji Stambulskiej całej Zjednoczonej Prawicy. Proszę powiedzieć, jak ta sprawa wygląda?

Pani redaktor, rzeczywiście taki wniosek prawdopodobnie dzisiaj będzie złożony. Będzie analizowany w ramach obozu rządowego, a jednocześnie, pani redaktor, też chcę podkreślić, że nie możemy pozwolić sobie na narzucanie jakiejkolwiek ideologii, tez ideologicznych niezgodnych z polską Konstytucją. Oczywiście, decyzja sama jeśli zostanie podjęta, będzie podjęta z zachowaniem praw wynikających z zapisów tej konwencji i chodzi tutaj o samo to, żeby obok tych słusznych przepisów tej konwencji nie przyjmować treści ideologicznych.

Natomiast ja przypomnę jedną rzecz, bo tutaj ci przeciwnicy, ci, którzy oskarżają, że wypowiedzenie tej konwencji to jest (co jest bzdurą oczywiście kompletną) zachęcanie do przemocy wobec kobiet, to ja przypomnę, że w 2014 roku profesor Zoll, który wszystkim znany jest, że nie jest to osoba, która pała sympatią do obozu Zjednoczonej Prawicy, wskazywał, że regulacje polskie wypełniają wszystkie dyspozycje dotyczące regulacji prawnych związanych z przeciwdziałaniem przemocy wobec kobiet, i wtedy już mówił głośno, że jest to zamach na naszą cywilizację ta Konwencja Stambulska, natomiast... I nawoływał, aby jej nie przyjmować. Więc, pani redaktor, tutaj cytując byłego prezesa Trybunału Konstytucyjnego, który wtedy już mówi o tym, no, decyzja po analizach jeśli zapadłaby, oczywiście z zachowaniem wszelkich przepisów prawa, może być tylko jedna.

Panie pośle, chciałabym poprosić pana również o komentarz do dzisiejszego wywiadu, Sławomir Nitras udzielił tego wywiadu tygodnikowi Newsweek, jest pytany o to przez zresztą Zbigniewa Hołdysa, który rozmawia ze Sławomirem Nitrasem, dlaczego Rafał Trzaskowski i Platforma Obywatelska w czasie kampanii wyborczej uciekali od konkretów w sprawie LGBT, dlaczego nie prezentowali swoich poglądów otwarcie. I pan poseł Nitras odpowiada: „Bo wiemy, jakie będą konsekwencje”. Dalej pan poseł Nitras tłumaczy, że mówienie, że wszystkie... że mówienie na temat postulatów środowisk LGBT i ich realizacji powinno mieć swój czas, że trzeba, no, w gruncie rzeczy etapować. No to tutaj odwołuje się wprost, choć nie pada to określenie, do tak zwanego planu Rabieja. Jak pan ocenia tę wypowiedź? No bo państwo mówili, że to mniej więcej tak wygląda właśnie.

Pani redaktor, na początku to chcę oczywiście pogratulować Sławomirowi Nitrasowi i jeszcze kilku innym członkom sztabu, ale jemu w szczególności, jego udział jest niewątpliwie duży w zwycięstwie też pana prezydenta Andrzeja Dudy w wyborach prezydenckich. Natomiast co do podejścia do ideologii LGBT i tego, dlaczego schowano tę ideologię, schowano sztandary tej ideologii w kampanii Rafała Trzaskowskiego, no to już nie trzeba lepszego przykładu. Schowano pana Pawła Rabieja, wiceprezydenta Warszawy, zakazano mu prawdopodobnie wypowiadania się, teraz po wyborach odzyskał głos i jest aktywny, ale przed wyborami został sprowadzony do kąta i potraktowany przedmiotowo tak naprawdę właśnie dlatego, że, co tu dużo mówić, sztab Rafała Trzaskowskiego miał podobne badania jak miał sztab pana prezydenta Andrzeja Dudy w kwestii podejścia Polaków do ideologii LGBT i do jej promowania, propagowania.

Panie pośle, mamy dosłownie 30 sekund, ale chciałabym pana o to zapytać, bo Platforma Obywatelska, szczególnie Polskie Stronnictwo Ludowe, bardzo mocno już zaczęło protestować przeciwko ewentualnym planom podziału województwa mazowieckiego. Zresztą przypomnijmy, to jest postulat, o którym PiS mówi już od wielu lat, wyodrębnienie Warszawy i tak zwanego „Obwarzanka” jako tych terenów Mazowsza, które są bardzo, bardzo dostatnie, od tej innej części, dalszych części Mazowsza i dzięki temu spowodowanie, że rozumiem te biedniejsze części regionu będą mogły liczyć na zwiększone fundusze unijne. Jak zaawansowane są te prace? Czy prawdą jest, że jeżeli państwo podejmą decyzję o podziale, to ta decyzja podjęta byłaby już we wrześniu?

Pani redaktor, nie ukrywam, że prace trwają w tej materii, tak jak pani redaktor wspomniała, jest to nasz postulat z programu Prawa i Sprawiedliwości, ale też podniesiony w ostatnich i kampaniach wyborczych, i na spotkaniach, gdzie tutaj też pan prezes Jarosław Kaczyński mówił o tym, że będziemy przymierzali się do podziału Mazowsza, tak jak pani redaktor wspomniała, a co do kwestii kiedy, przypuszczam, że jeszcze... że podobnie jak z rekonstrukcją rządu, ten temat wrócić może...

We wrześniu?

...na agendę sejmową.

We wrześniu.

A co do obawy... Pani redaktor, tutaj ciężko powiedzieć, czy we wrześniu, ale być może we wrześniu. Natomiast co do obawy pana marszałka Struzika, cóż, nic nie może wiecznie trwać.

Bardzo dziękuję. Pan poseł Krzysztof Sobolewski, szef Komitetu Wykonawczego Prawa i Sprawiedliwości, właśnie parlamentarzysta tego ugrupowania, był gościem Sygnałów Dnia. Dziękuję bardzo.

Dziękuję, pani redaktor, miłego dnia życzę.

JM

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak