Język migowy. Magdalena Sipowicz: przekładamy też muzykę, tempo i emocje

Ostatnia aktualizacja: 08.08.2020 09:46
- Tłumaczenie bez mimiki jest niemożliwe - mówi w Programie 1 Polskiego Radia Magdalena Sipowicz, prezes Stowarzyszenia Polskiego Języka Migowego. Czy jest ona tak samo ważna w tłumaczeniu politycznym, jak i artystycznym? Dlaczego tłumaczki zrobiły ogromną furorę podczas koncertu "Warszawiacy śpiewają (nie)zakazane piosenki"?
zdj. ilustracyjne
zdj. ilustracyjneFoto: adriaticfoto/shutterstock

Przed tygodniem z okazji 76. Rocznicy wybuchu Powstania Warszawskiego odbył się koncert "Warszawiacy śpiewają (nie)zakazane piosenki". Prawdziwą furorę wśród internautów zrobiły tłumaczki migowe, które wykonywały swoją prace z ogromnym zaangażowaniem.

- To było faktycznie niesamowite wydarzenie, ale możliwe, że przypadło ludziom tak do gustu, ponieważ był to pierwszy koncert, który był w pełni dostosowany (do osób niesłyszących i głuchoniemych - red.). Został zrealizowany według standardów, o które od wielu lat walczy środowisko, tj. tłumacz był w końcu widoczny, a tłumaczki pracowały w teamie. W ten sposób zazwyczaj wygląda nasza praca, zwłaszcza przy tłumaczeniach artystycznych. Widzowie wcześniej nie mogli tego zobaczyć, ponieważ tłumacz zwykle jest bardzo mały - komentuje Magdalena Sipowicz.


Posłuchaj
07:16 PR1_MPLS 2020_08_08-07-15-23.mp3 Język migowy. Na czym polega przekazywanie słów? (Jedynka/Sygnały dnia)

Polityczne czy artystyczne? Czym się różnią?

Gość Jedynki przyznaje, że w przypadku języka migowego występują spore różnice między tłumaczeniami artystycznymi, a politycznymi. - W tłumaczeniu politycznym musimy być niezwykli wierni temu, co przekazuje polityki. Nie chodzi tutaj o przekaz słowo do słowa, ale sens do sensu. Natomiast w tłumaczeniu artystycznym jest to nie jako interpretacja tekstu. Z tego względu przekładamy w nim muzykę, tempo, melodie i emocje. Wtedy to tłumaczenie jest ekspresyjne, ponieważ potrzeba dużo ruchu i dużo przestrzeni. Jest mniej słów, a więcej dzieje się właśnie w ruchu i mimice danej osoby - dodaje Magdalena Sipowicz.

Magdalena Sipowicz zauważa, że w języku migowym ogromną rolę odgrywa mimika, gdyż ten język nie składa się tylko i wyłącznie ze znaków pokazywanych rękoma. Mimika posiada formę ekspresji, jak i jest elementem składni. Tłumaczenie bez mimiki byłoby niemożliwe, zwłaszcza w przypadku tłumaczeń artystycznych.

Źródło: Muzeum Powstania Warszawskiego /"Warszawiacy śpiewają (nie)zakazane piosenki"

Specjalistyczne słownictwo

W przypadku koncertu upamiętniającego wybuch Powstania Warszawskiego tłumacze mieli do czynienia z utworami, w których należało użyć specjalistycznego słownictwa związanego m.in. z różnymi rodzajami broni.

- To jest naprawdę bardzo skomplikowane. Język foniczny ma dużą ilość synonimów, a w języku migowym występują 2 znaki na dane słowo. W języki polskim jest tak, że czasami jest jedno słowo, a w języki migowym wielorakość tych znaków i w zależności od kontekstu wiemy, kiedy go używamy. Jeżeli mamy do czynienia z bronią jakiegoś rodzaju, patrzymy na warstwę wizualną (…). Kiedy podejmuję się tłumaczeń artystycznych i nie mam znaku na dane słowo, to po prostu staram się pokazać, jak ta rzecz wygląda. Albo jest to spłycone i zamigane jako broń. Pojawia się pytanie, jak bardzo ważna jest ta nazwa i jak bardzo ważna jest ta rzecz - tłumaczy Magdalena Sipowicz.

* * *

Audycja: "Sygnały dnia"

Prowadził: Daniel Wydrych

Rozmawiała: Maja Mazurek

Gość: Magdalena Sipowicz (prezes Stowarzyszenia Polskiego Języka Migowego)

Data emisji: 8.08.2020

Godzina emisji: 7.15

DS

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Sezon na komary. Jak przetrwać go bezboleśnie?

Ostatnia aktualizacja: 25.07.2020 11:55
Od kilku tygodni komary tną na potęgę i mocno utrudniają nam przebywanie na świeżym powietrzu. Są w miastach, na wsi, w górach, jak i nad morzem. Po prostu pojawiają się wszędzie. Dlaczego akurat w tym roku jest ich tak dużo?
rozwiń zwiń

Czytaj także

Premiera polskiej marki samochodów elektrycznych. Jak będą wyglądać auta?

Ostatnia aktualizacja: 28.07.2020 12:15
Już kilka dni temu w internecie pojawiły się pierwsze ujęcia polskich samochodów elektrycznych. - To, co zaprezentujemy dziś na premierze, będziecie państwo mogli uznać za absolutnie nowoczesny i warty zainteresowania design - zapewnia Małgorzata Królak z ElectroMobility Poland. Jaką nazwę będzie miała nowa polska marka samochodów elektrycznych?
rozwiń zwiń