Sygnały Dnia 4 września 2020 roku, rozmowa z Markiem Zagórskim

Ostatnia aktualizacja: 04.09.2020 08:15
Audio
  • Marek Zagórski: jesteśmy lepiej przygotowani do nauki zdalnej (Sygnały dnia/Jedynka)

Katarzyna Gójska: Państwa i moim gościem jest pan minister Marek Zagórski, minister cyfryzacji. Witam bardzo serdecznie, dzień dobry, panie ministrze.

Marek Zagórski: Dzień dobry, pani redaktor, witam serdecznie.

Panie ministrze, nauczanie zdalne w wymiarze powszechnym weszło do szkół w Polsce terapią szokową, oczywiście wywołaną epidemią. Dzisiaj młodzież, dzieci to już mają za sobą kolejny dzień, będą miały za sobą kolejny dzień nauki stacjonarnej, ale cały czas jest to zagrożenie i zresztą w kilkudziesięciu szkołach w Polsce nauka zdalna czy tam hybrydowa się odbywa, że ten powrót jednak nastąpi do nauki zdalnej. No i pytanie: na ile my dziś jesteśmy przygotowani do tego, żeby po pierwsze to przebiegało sprawniej, a po drugie też sprzętowo jak jesteśmy przygotowani?

Po pierwsze jesteśmy bogatsi o te doświadczenia z tych kilku miesięcy i na pewno jesteśmy przygotowani do tego zdecydowanie lepiej. I tam, gdzie to musi się odbywać, bo oczywiście mamy kilka takich miejsc w Polsce, gdzie te zajęcia nie zaczęły się w szkole, ale też generalnie myślę, że wszędzie jesteśmy w stanie to lepiej zorganizować. Przede wszystkim pamiętajmy, że cały czas w tej warstwie dotyczącej kwestii programowych, materiałów do edukacji zdalnej tutaj wykonana została olbrzymia robota zarówno po stronie Ministerstwa Edukacji Narodowej, przy wsparciu też ministra cyfryzacji, ale ta praca została wykonana przez samych nauczycieli. W warstwie związanej z wykorzystywaniem narzędzi do edukacji zdalnej tutaj też był bardzo duży... jest bardzo duże doświadczenie, przede wszystkim z umiejętności korzystania z tych narzędzi, bo myślę, że w marcu pierwsze dni to była taka zbiorowa nauka tego, jak korzystać z różnego rodzaju platform do komunikacji. Natomiast jeśli chodzi o warstwę sprzętową, bo z tym jest zawsze najtrudniej, no to ja przypominam, że tylko z tych działań Ministerstwa Cyfryzacji zostało zakupionych 145 tysięcy laptopów i 15 tysięcy tabletów. W tej chwili finalizujemy, a konkretnie NASK finalizuje zakup 40 tysięcy tabletów z kartami SIM, a więc uniezależnionym także od tego, czy dana osoba, dany uczeń posiada dostęp do Internetu prywatnie. Więc gdyby była taka potrzeba, będzie można też ten sprzęt przekazywać... zresztą zostanie przekazany do gmin, no bo co do zasady ten sprzęt kupujemy tak naprawdę po to, żeby był on w szkołach.

 No właśnie, panie ministrze, ja wejdę w słowo i dopytam, bo wiem, że gminy mogą składać wnioski o dofinansowanie, bo kilkaset milionów złotych zostało przeznaczone na zakup najrozmaitszego sprzętu, który ma wesprzeć edukację zdalną właśnie w takich sytuacjach wyjątkowych, z jaką cały czas mamy do czynienia. Proszę powiedzieć, czy wszystkie gminy w Polsce wykorzystały tę szansę? Czy są jeszcze takie, które nie skorzystały z tego dofinansowania?

Według stanu z ubiegłego tygodnia mieliśmy 139 takich gmin, które nie złożyły wniosku o dofinansowanie. Ten wniosek o dofinansowanie jest bardziej pro forma, dlatego że gminy mają zagwarantowane te środki, więc to jest tylko kwestia złożenia takiego zapotrzebowania, a potem szybkie podpisanie umowy, a dużo wcześniej można oczywiście kupować ten sprzęt. Zresztą tak to żeśmy zrobili, żeby wszystkie wydatki, które zakwalifikowane, czyli każdy sprzęt, który... i oprogramowanie, które zostało zakupione na te potrzeby, a zostało zakupione nawet wcześniej, aż od 16 marca, nawet gdyby dzisiaj gmina przyszła z taką fakturą do rozliczenia, to zostanie rozliczone, tak że gminy tutaj miały bardzo dużą elastyczność. I ja wierzę, że te 130 gmin to albo jest kwestia tego, że po prostu realizują ten projekt tak czy inaczej, a wiedząc, że mają zagwarantowane te środki, to się nie spieszą, albo co jest jeszcze bardziej optymistyczne, po prostu na ich terenie nie ma problemów żadnych, bo też są takie gminy, które nie...

No dobrze, a...

Nasycenie tym sprzętem jest tak duże, że nie ma potrzeby jego uzupełniania.

No dobrze, a ja dopytam w takim razie o ten szybki Internet. Szkoły to jedno, żeby był w szkołach szybki Internet, ale też miejscowości, w których mieszkają uczniowie, a w czasie edukacji zdalnej czy hybrydowej no to właśnie przecież tam się dzieciaki uczą, dzieciaki uczą się w domach. Jest w Polsce bardzo dużo miejscowości, w których po prostu nie ma dostępu do szybkiego Internetu, nawet czasami z Internetem szybszym mobilnym jest problem. Proszę powiedzieć, jak państwo patrzą na możliwość rozwiązania tej sytuacji?

Po pierwsze akurat tego nie da się rozwiązać szybko, jeżeli mamy takie miejscowości, w których... a jest ich naprawdę niewiele, w skali całego kraju mówimy o około dwóch tysiącach bardzo niewielkich miejscowości, to też trzeba podkreślić, czasami to są bardzo malutkie miejscowości liczące po kilkanaście tysięcy... po kilkanaście osób w nich zamieszkujących...

Panie ministrze, w promieniu 30 kilometrów od centrum Warszawy są na pewno takie miejscowości, więc to nie jest tak, że to są jakieś krańce Polski, ale i centrum Polski.

Pani redaktor, ale to... Oczywiście, że tak. Nie mówimy o tym, że to jest gdzieś zlokalizowane absolutnie na peryferiach Polski, bo białe plamy są,  dotyczą wszystkich obszarów Polski, wszystkich miejsc i na pewno także w tym miejscu... w tym promieniu 30 kilometrów od Warszawy znajdą się takie miejsca, gdzie ten zasięg jest... i to jest ważne, jest mniejszy i słabszy niż oczekiwania użytkowników. Natomiast jak mówię, ten problem jest dużo trudniejszy do rozwiązania, niż to, niż zapewnienia dostępu do sprzętu. Tym niemniej realizujemy cały czas, ale to są procesy inwestycyjne, taka inwestycja trwa kilkanaście miesięcy w najkrótszym, w najprostszym przypadku. My realizujemy cały wielki projekt budowy sieci światłowodowych, przez te ostatnie 4 lata zostanie... wskutek zawartych już realizowanych umów zostanie podłączonych około trzech miliona gospodarstw domowych do szybkiego Internetu. No i teraz realizujemy... przygotowujemy się do nowego rozdania, w ramach którego chcemy podłączyć wszystkie budynki w Polsce do... najlepiej do sieci światłowodowej, no ale ten proces na pewno będzie trwał. To, co robiliśmy...

Trzymajmy kciuki, żeby to się jak najszybciej udało...

To, co robiliśmy, pani redaktor, warto powiedzieć...

Mamy jeszcze dwie minuty i dwa tematy, panie ministrze. Muszę o to zapytać...

Dobrze.

...bo dzisiaj rozmawiamy o zabezpieczeniach związanych z zagrożeniem epidemicznym. Jest zabezpieczenie cyfrowe, jest to aplikacja ProteGO Safe. Chyba Polacy tak dość opornie przekonują się do tego rodzaju zabezpieczenia.

Powiedzmy powoli, tak to ujmują, natomiast systematycznie wzrasta liczba użytkowników, w tej chwili mamy 700 tysięcy osób, które korzystają z aplikacji. Liczymy na to, że Polacy potraktują to (...)

A może da się ocenić takie wymierne skutki pozytywne tej aplikacji, czy jeszcze to jest za trudne, zbyt mało osób z niej korzysta i za krótko?

Znaczy możemy, dlatego że już pierwsze osoby, kilkadziesiąt osób już skorzystało z możliwości uruchomienia modułu powiadomień, czyli powiadomienia innych użytkowników, że są osobami zarażonymi. W sposób, jeszcze raz podkreślam, całkowicie anonimowy i to się już dzieje. My oczywiście żeby ta aplikacja miała większe oddziaływanie niż punktowe, no to liczymy i potrzebne jest jej zainstalowanie przez jak największą liczbę użytkowników. I apelujemy o to, dlatego że to jest taka aplikacja, która jest, jeszcze raz mówię, całkowicie bezpieczna, jeśli chodzi o ochronę danych osobowych. I to już wszystkie instytucje, także niezależne, niekoniecznie nawet sprzyjające rządowi, już to potwierdziły. Tak samo działa ta aplikacja w Niemczech i w innych państwach. (...) tego typu aplikacje...

Zdaje się, że wobec tej sprawy są największe wątpliwości i stąd ten dystans i takie...

Ale właśnie jeszcze raz to podkreślam, tutaj nie ma żadnego zagrożenia, można sobie zweryfikować to bardzo dokładnie, natomiast warto z tego skorzystać, dlatego że to nas nic nie kosztuje, a może nas i zbiorowo, i indywidualnie ostrzec przed ewentualnym zarażeniem.

Panie ministrze, wiemy też o tym... bo dosłownie 20 sekund mamy do końca rozmowy, wiemy też o tym, że nie będziemy musieli przy sobie mieć prawa jazdy, jeżeli będziemy jechali samochodem. Od kiedy i jak to będzie działało?

Dzisiaj zamierzam podpisać komunikat, który uruchomi taki trzymiesięczny okres vacatio legis i w związku z tym od 5 grudnia Polacy będą mogli jeździć bez prawa jazdy zgodnie z ustawą, którą (...)

Oczywiście, bez prawa jazdy przy sobie, bo uprawnienia...

Oczywiście, bez prawa jazdy przy sobie, tak jest.

...cały czas trzeba mieć. Bardzo dziękuję. Pan minister Marek Zagórski, minister cyfryzacji, był gościem Sygnałów Dnia.

Dziękuję bardzo, do widzenia.

JM

 

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak