"Sprzeciw nie wstrzyma wypłat środków dla Polski". Saryusz-Wolski o budżecie UE

Ostatnia aktualizacja: 18.11.2020 07:48
- Bruksela chce, żeby Polska np. przyjmowała imigrantów, żeby w sferze obyczajowej wprowadzała rozwiązania dot. aborcji, eutanazji, mniejszości seksualnych - powiedział w Programie 1 Polskiego Radia europoseł PiS Jacek Saryusz-Wolski, odnosząc się do mechanizmu łączenia funduszy UE z praworządnością. - To instrument szantażu i zmuszania do uległości - ocenił.
Jacek Saryusz-Wolski
Jacek Saryusz-WolskiFoto: MAREK LASYK/REPORTER

Posłuchaj

07:58 [ PR1]PR1 (mp3) 18 listopad 2020 07_15_30_for_media.mp3 Jacek Saryusz-Wolski: mechanizm warunkowości ma na celu zmuszanie krajów członkowskich, aby robiły to, co chce Bruksela (Jedynka/Sygnały dnia)

Państwa członkowskie nie osiągnęły jednomyślności ws. wieloletniego budżetu UE i decyzji ws. funduszu odbudowy. Polska i Węgry zgłosiły zastrzeżenia w związku z rozporządzeniem dotyczącym powiązania środków unijnych z praworządnością.

pap_20201001_1MU-12.jpg
Fundusze UE powiązane z praworządnością. Mechanizm krytykuje premier Słowenii

"Instrument szantażu"

Europoseł Jacek Saryusz-Wolski powiedział, że sprzeciw Polski i Węgier wobec unijnego budżetu na przyszły rok nie wstrzyma wypłat środków dla Polski. Jego zdaniem, brak zgody na mechanizm praworządności oznacza, że w przyszłym roku będzie obowiązywać tegoroczny budżet.

Czytaj także:

Saryusz-Wolski stwierdził, że teraz Polska czeka, aż nastanie prezydencja portugalska i wtedy będzie powód do rozmów.

Odnosząc się do pytania, dlaczego Bruksela chce narzucić mechanizm warunkowości, tłumaczył, że "to instrument szantażu i zmuszania do uległości krajów członkowskich".

Unia europejska parlament europejski free shutt 1200 .jpg
Weto ws. budżetu UE. Prof. Grabowska: to jest normalny mechanizm wyrażania sprzeciwu

- Bruksela chce, żeby Polska np. przyjmowała imigrantów, żeby w sferze obyczajowej wprowadzała rozwiązania dot. aborcji, eutanazji, mniejszości seksualnych. Chce, żeby w innych dziedzinach - bo to dotyczy i edukacji i kultury - uznawała te rozstrzygnięcia lewicowo-liberalne, żeby je realizowała - powiedział europoseł PiS.

"To jest bzdurny argument"

Komentując zarzuty opozycji, która twierdzi, że polskie weto do budżetu UE oznacza polexit, stwierdził, że "to bzdura".

- Ile razy można tłumaczyć, że nie chodzi o polexit, ale stosowanie instrumentu, jakiego używają wszystkie kraje, które chcą ochronić swój interes. To jest bzdurny argument, liczący na to, że ktoś niezorientowany uwierzy. Tu chodzi o to, żeby nasze członkostwo w UE umocnić - podkreślił Saryusz-Wolski.

Czytaj także:

Dodał, że Polska nie mogła zgodzić się na procedurę "niezgodną z Traktatem Europejskim", ale nie mogła liczyć na pomoc Czech i Słowacji z grupy V4 ze względu na "nieprawicowe rządy" w tych krajach.

Zapraszamy do wysłuchania całej rozmowy.

. .

***

Tytuł audycji: Sygnały dnia

Prowadzący: Piotr Gociek

Gość: Jacek Saryusz-Wolski (europoseł PiS)

Data emisji: 18.11.2020

Godzina emisji: 07.15

paw/

Czytaj także

Pakiet budżetowy UE. Większość unijna zaapelowała do Polski i Węgier o rezygnację ze sprzeciwu

Ostatnia aktualizacja: 17.11.2020 21:42
Większość unijnych krajów zaapelowała do Polski i Węgier o rezygnację ze sprzeciwu w sprawie pakietu budżetowego. Warszawa i Budapeszt podtrzymały swoje negatywne stanowisko wobec jednego z elementów pakietu. Chodzi o rozporządzenie uzależniające wypłatę unijnych funduszy od przestrzegania praworządności. Tak przebiegła wtorkowa wideokonferencja z udziałem ministrów do spraw europejskich unijnych krajów.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Paweł Badzio o budżecie UE: nie chcemy przymykać oczu na działanie pozatraktatowe

Ostatnia aktualizacja: 17.11.2020 22:11
- Myślę, że dochodzi do świadomości to, że Warszawa i Budapeszt nie chcą zrezygnować ze swojej niezgody. Tak jak było w Unii Europejskiej, będzie dochodziło do negocjacji - powiedział na antenie Polskiego Radia 24 publicysta Paweł Badzio ("Gazeta Obywatelska").
rozwiń zwiń