Sygnały Dnia 8 grudnia 2020 roku, rozmowa z Mariuszem Błaszczakiem

Ostatnia aktualizacja: 08.12.2020 07:15
Audio
  • Mariusz Błaszczak: liczymy na to, że Komisja Europejska wycofa się z błędnych rozwiązań (Sygnały dnia/Jedynka)

Piotr Gociek: Gościem Sygnałów Dnia w Programie 1 Polskiego Radia jest Mariusz Błaszczak, minister obrony narodowej, wiceprezes Prawa i Sprawiedliwości. Dzień dobry, panie ministrze.

Mariusz Błaszczak: Dzień dobry.

Poznamy dzisiaj szczegóły narodowego planu szczepień. Czas na przyspieszenie w walce z koronawirusem z pomocą nowych środków medycznych. Czy w tym programie będzie także miejsce dla wojska, wojskowych szpitali, wojskowych lekarzy? Może już pan coś wie na ten temat?

Strategia będzie dziś prezentowana. Oczywiście, jest to niezwykle ważne, aby szczególnie pracownicy służby zdrowia, ale także funkcjonariusze, żołnierze, wszyscy ci, którzy są zaangażowani w pomoc zakażonym, mogli być zaszczepieni. I oczywiście żołnierze Wojska Polskiego są gotowi do podejmowania nowych zadań. Codziennie około 10 tysięcy żołnierzy jest zaangażowanych w walkę z koronawirusem, drugie 10 tysięcy jest w gotowości. Tak że również takie działania, które można by określić słowem wsparcie, są podejmowane na co dzień i Wojsko Polskie jest gotowe, żeby w tym procesie szczepień wspierać instytucje do tego powołane.

Czekamy na szczegóły, czekamy na konferencję premiera Mateusza Morawieckiego. No, czekamy też, jak zakończą się dyplomatyczne gry i przeciąganie liny w sprawie unijnego budżetu i funduszu odbudowy, za 3 dni szczyt unijny, ostatnia szansa, by dojść do porozumienia w tej kwestii. Sprzeczne sygnały widać wewnątrz Zjednoczonej Prawicy, panie ministrze, z jednej strony Zbigniew Ziobro wzywa do bardzo ostrego stanowiska, a z drugiej strony Jarosław Gowin sygnalizuje w Brukseli możliwość jakiegoś pola kompromisu. Jak to wygląda? Jakie jest polskie stanowisko?

Polskie stanowisko jest zdecydowane, jednoznaczne, polskie stanowisko reprezentuje premier Mateusz Morawiecki. Zresztą stanowisko to jest wspierane przez Sejm. Przypomnę, że na ostatnim posiedzeniu została podjęta uchwała sejmowa. Część opozycji także poparła tę uchwałę, głosując za nią. Oczywiście mniejszość, bo większość niestety opozycji w Polsce jest zaangażowana w ten spór. To jest niedobre, dlatego że w innych państwach mamy do czynienie ze wspieraniem przez opozycję stanowiska rządu na arenie Unii Europejskiej, bo wtedy taki głos jest silniejszy, no ale w Polsce mamy opozycję, która chce zmienić władzę poprzez zagranicę również, poprzez ulicę i zagranicę. No, niestety, tak to jest. A więc dla polskiego rządu mechanizm warunkowości w proponowanym kształcie jest nie do zaakceptowania, jest dla Polski nie do zaakceptowania. Dlaczego? Dlatego że ten mechanizm... Przecież mechanizm, który funkcjonuje już nie od teraz przyjmowanej, omawianej, negocjowanej perspektywy finansowej, tylko funkcjonował zawsze, ale w ujęciu takim oto, że chodziło o przeciwdziałanie korupcji, o przeciwdziałanie defraudacji. My oczywiście się z tym zgadzamy, że z korupcją trzeba walczyć, i tu mamy osiągnięcia, to rząd Prawa i Sprawiedliwości, rząd premiera Jarosława Kaczyńskiego był tym rządem, który dokonał przełomu już kilkanaście lat temu, jeżeli chodzi o walkę z korupcją. Natomiast mechanizm warunkowości, który jest tak określony jak w projekcie przedłożonym, jest nie do zaakceptowania, dlatego że oznacza ingerencję w ponad- czy pozatraktatową, oznacza łamanie przyjętych traktatów, oznacza de facto utratę suwerenności. Na to nie ma zgody. Prowadzone są negocjacje, liczymy oczywiście na to, że Komisja Europejska wycofa się z tych błędnych rozwiązań. To jest przedmiotem negocjacji, to wszystko przed nami.

A jednocześnie w Polsce trwa kuszenie Gowina, tak bym powiedział. Szymon Hołownia wczoraj pytał: „Na ilu posłach wisi większość Zjednoczonej Prawicy? Na sześciu, siedmiu. Trzeba otworzyć rozmowy z tymi, który mogliby być gotowi do zmiany stron, obiecać im rzeczy, które można obiecać w nowej Polsce, wywrócić większość rządową”. Jako jednego z tych, z którymi można by rozmawiać o takim przedsięwzięciu, Szymon Hołownia wskazuje Jarosława Gowina. Ale pytanie rzeczywiście jest o tyle trafne o to, na ilu posłach w tej chwili opiera się większość Zjednoczonej Prawicy po odejściu na przykład posła Kołakowskiego.

Można powiedzieć, że takim miernikiem poparcia w tej sprawie jest poparcie, jakie zostało udzielone w uchwale, w jakim poparciu została przyjęta uchwała Sejmu wspierająca rząd w tej sprawie właśnie. I myślę, że tu mamy jednoznaczną odpowiedź: rząd ma większość, jest ta część, no, niewielka część opozycji, która też się opowiada. Myślę tu o Pawle Kukizie, bo przecież to Paweł Kukiz zagłosował za przyjęciem tej uchwały. Dziwne, bo przecież Konfederacja mówiła o swojej postawie jako takiej, która wydawałoby się, że w tej sprawie akurat powinna wspierać rząd, było wręcz przeciwnie, głosowała przeciwko. A więc głosowała z Lewicą Konfederacja, głosowała z tymi, którzy jak widać źle Polsce życzą, bo w tym takim ważnym momencie negocjacji to całe spektrum polityczne w naszym kraju powinno wspierać polski rząd. Niestety, dzieje się inaczej i nad tym możemy ubolewać, ale cóż, widać nie po raz pierwszy w historii interesy własne próbują politycy opozycji postawić ponad interesami naszej ojczyzny, Polski.

Panie ministrze, teraz o wieściach zza oceanu. Jesteśmy już pewni tego, że będzie wielka zmiana, nowy prezydent Joe Biden zasiądzie w Białym Domu. W ubiegłym tygodniu obydwie izby Kongresu przyjęły projekt ustawy o budżecie obronnym Stanów Zjednoczonych. No i tu oczywiście pytanie o to, jak interes Polski, jaki punkt widzenia Polski jest na te ustalenia. Ważne wieści – nie będzie zmniejszenia obecności amerykańskiej w Europie, nie będzie cięcia budżetu obronnego, no i pozostaje twardy sprzeciw wobec Nord Stream 2. Ale może na coś jeszcze powinniśmy zwrócić uwagę? Pan jest zadowolony z tego projektu amerykańskiego?

Tak, przede wszystkim z tego, że nie ma cięć w budżecie obronnym. My nigdy nie warunkowaliśmy zwiększenia liczebnego wojsk amerykańskich w Polsce zmniejszeniem w Niemczech, nigdy tego tak nie stawialiśmy. Zawsze konsekwentnie mówiliśmy, że my nie uzależniamy, nie liczymy na to, że Stany Zjednoczone... nie będziemy wskazywać Stanom Zjednoczonym, skąd ci żołnierze mają do Polski być dyslokowani. Zresztą pan prezydent Andrzej Duda podkreślał podczas swojej wizyty w Stanach Zjednoczonych, że najlepiej by było, gdyby w Europie zostali żołnierze amerykańscy w takiej liczbie, w jakiej byli dotychczas, plus zwiększona zostałaby ta liczba, jeżeli chodzi o Polskę. Mamy osiągnięcia w postaci V Korpusu, już rozpoczęliśmy, zainaugurowaliśmy działalność tego Korpusu w Poznaniu, ten Korpus dowodzi siłami amerykańskimi na całej wschodniej flance Sojuszu Północnoatlantyckiego, mamy umowę podpisaną ze Stanami Zjednoczonymi. A to jest ważne, dlatego żeby odstraszyć ewentualnego agresora, bo wiadomo, że wojska amerykańskie są najpotężniejsze na świecie, a więc agresja na Polskę, atak na Polskę oznacza również atak na Stany Zjednoczone, chociaż moim zadaniem jako ministra obrony narodowej jest przede wszystkim wzmacnianie Wojska Polskiego, stąd też liczebnie Wojsko Polskie jest rozwijane, stąd proces modernizacji sprzętu także (...)

I o tym już kilkakrotnie mieliśmy, panie ministrze, okazję rozmawiać, ale dzisiaj niestety więcej kwestii nie zdążymy poruszyć. Bardzo dziękuję za rozmowę. Gościem Sygnałów Dnia był Mariusz Błaszczak, minister obrony narodowej, wiceprezes Prawa i Sprawiedliwości. Dziękuję, panie ministrze.

Dziękuję, miłego dnia.

JM