Język pism urzędowych, relikt czasów słusznie minionych

Ostatnia aktualizacja: 08.01.2021 15:00
Jakże często obywatele nie rozumieją kierowanych do nich urzędowych pism, sformułowanych językiem zwanym potocznie biurokratycznym. Dlatego Warszawa, Kraków, Tychy, Sopot i Wrocław przystąpiły do międzynarodowego ruchu prostego języka. A jak powinno wyglądać proste pismo urzędowe?
Zdjęcie ilustracyjne
Zdjęcie ilustracyjneFoto: fizkes/shutterstock

Szczebrzeszyn1200.jpg
Za nami VI edycja festiwalu "Stolica Języka Polskiego". "Kultura to nasze DNA"

Oto próbka języka urzędniczego. "Przygotowany projekt ma na celu uzależnienie wzrostu minimalnego wynagrodzenia od procentowo wyrażonej wartości będącej w zależności od prognozowanego poziomu wzrostu gospodarczego wynikiem powiększenia procentowej relacji bieżącego wynagrodzenia minimalnego do prognozowanego średniego wynagrodzenia w roku bieżącym o prognozowany realny przyrost PKB". Pewnie wielu z państwa zadaje sobie pytanie "o co tu chodzi?", czytając pisma z urzędów.


Posłuchaj
03:18 Jedynka-sygnsły-dnia-8-01-2021-pisma.mp3 Samorządy chcą wyeliminować język biurokratyczny z urzędowych pism (Sygnały dnia/Jedynka)

 


winnie the pooh east news 1200.jpg
Michał Rusinek: "Kubuś Puchatek" to polska książka

Dr Monika Kresa z Uniwersytetu Warszawskiego radzi, że warto pismo urzędowe rozpocząć od przedstawienia problemu, a jego autor powinien zrezygnować z powoływania się w czołówce na różne paragrafy i uchwały.

Rzecznik stołecznego ratusza Karolina Gałecka przyznaje, że ciągle zdarza się, że pewne pisma, które otrzymujemy, są dla nas mało zrozumiałe. - Są pełne enigmatycznych sformułowań, niezrozumiałych paragrafów - mówi. Dlatego Warszawa przyłączyła się do międzynarodowego ruchu prostego języka. Urzędnicy administracji zostali zobowiązani, żeby wyrażać się zrozumiale i posługiwać się prostym językiem.

Dr Tomasz Piekot z Uniwersytetu Wrocławskiego zauważa, że w polskich pismach urzędowych nie pojawił się przełom 1989 roku. - To jest język archaiczny i wygląda tak, jakby ktoś na autostradę wyjechał wozem drabiniastym - wyjaśnia obrazowo językoznawca. Ocenia, że język biurokratyczny nie jest dostosowany do współczesnych czasów, w których zabiegani obywatele szybko chcą się dowiedzieć, o co chodzi. Radzi, aby w pismach stosować śródtytuły, które pozwolą czytającemu zorientować się, jak rozwiązać problem, np. do kiedy należy coś zrobić. I zacząć pismo od zwrotu grzecznościowego Szanowna/y/i Pani/Panie/Państwo. Zwraca też uwagę, że przy 30. słowie czytający już chciałby wiedzieć, w czym problem, a nie czytać różne opisy i tłumaczenia.

Na naszej stronie pojawił się artykuł, w którym piszemy trochę o prostym języku, trochę o mitach, które mu towarzyszą, a...

Opublikowany przez Prosto po polsku Wtorek, 11 lutego 2020

Wojciech Federczyk z Krajowej Szkoły Administracji Publicznej zapewnia, że jej absolwenci przechodzą szkolenia, aby urzędowa korespondencja była prosta i zrozumiała.

Czytaj także:

***

Tytuł audycji: Sygnały dnia 

Materiał: Patryk Michalski

Data emisji: 8.01.2021

Godzina emisji: 7.47

ag


Zobacz więcej na temat: język polski Patryk Michalski

Czytaj także

"Wrażliwi na słowa, wrażliwi na ludzi". Choroby psychiczne nadal tematem tabu

Ostatnia aktualizacja: 28.10.2020 19:07
Językoznawcy i psychiatrzy podjęli temat języka niedyskryminującego, który dotyczy osób z zaburzeniami psychicznymi. Zwracają oni uwagę na to, że stereotypy i stygmatyzujący język mają wpływ na izolację społeczną i rezygnację z życiowych celów. 
rozwiń zwiń