Czy chemia da się lubić?

Ostatnia aktualizacja: 06.10.2021 09:36
Roztwór nasycony, dysocjacja, wiązanie kowalencyjne. To tylko niektóre pojęcia z zakresu chemii, spędzające sen z oczu niejednego ucznia. Czy chemię da się polubić? Co zrobić, by nauka wzorów i reakcji stała się prosta? Warto zastanowić się nad tym zwłaszcza w dniu przyznania Nagrody Nobla w dziedzinie chemii.
Zdjęcie ilustracyjne
Zdjęcie ilustracyjne Foto: Shutterstock

Czytaj też:
shutterstock dziewczyna guma do żucia zabawa 1200.jpg
Żujesz gumę? Rób to tylko przez kwadrans

Znamy już laureatów Nagrody Nobla w dziedzinie fizyki i medycyny. Przed nami wciąż jednak kilka werdyktów. A wśród nich Nobel z literatury i chemii. Ta druga gałąź nauki, jak mówią naukowcy, trudna wydaje się jedynie na pierwszy rzut oka. - Przyroda, która nas otacza, rządzi się swoimi prawami. To nie chemia je wymyśla, chemia je odkrywa. Pojawiają się wzory, liczby kwantowe - mówi prof. Mariusz Barczak z Wydziału Chemii Uniwersytetu Marii Curie-Skłodowskiej w Lublinie. Naukowiec dodaje, że wszystkie skomplikowane teorie i formuły są po to, by otaczający nas świat opisywać.


Posłuchaj
05:14 PR1_AAC 2021_10_06-07-43-57.mp3 Dziś poznamy laureata Nagrody Nobla w dziedzinie chemii. Czy chemia da się lubić? ("Sygnały Dnia"/Jedynka)

 

Chemia to codzienność

Nauczyciele zwracają uwagę na fakt, że w przypadku nauk ścisłych, czyli m.in. chemii, nauka powinna być usystematyzowana, a przyswajanie wiedzy stopniowe. Każde zaniedbanie może rzutować na stan naszej wiedzy w przyszłości. - Pominięcie początkowych elementów może później powodować, że ta chemia wydaje się trudna - mówi Anna Dąbrowska, autorka bloga "Pani od chemii". W rozumieniu przekazywanych nam informacji pomaga również odnoszenie ich do występujących w przyrodzie zjawisk.

- Nie powinniśmy na chemię patrzeć tylko przez pryzmat obliczeń i wzorów, niezrozumiałych dla nas treści. Myślę, że odnoszenie jej do życia codziennego bardzo pomaga - przekonuje Anna Dąbrowska, a wtóruje jej Dariusz Aksamit z Politechniki Warszawskiej. - Nawet jak do wody sypiemy sól lub cukier, to zachodzą tam procesy np. dysocjacji i jeśli w domu chcemy zrobić np. roztwór nasycony albo procentowy, to korzystamy z tej chemii na co dzień - tłumaczy. Innym przykładem może być używanie ogrzewacza do rąk: po włączeniu zachodzi w nim reakcja egzoenergetyczna.

Zobacz też:

Czytaj też:
shutterstock morze martwe 1200.jpg
Czemu morze jest słone? I czy tylko morze?

Chemia otwiera wiele drzwi w nauce

Chemia to oczywiście również skomplikowane i rozbudowane projekty badawcze takie jak np. produkcja wzmocnionych i bardziej stabilnych części do rakiet. - Ostatnio w Hiszpanii pracowaliśmy nad materiałami hydrożelowymi do regeneracji tkanek. Można dzięki temu np. zregenerować skórę i inne części ciała - mówi prof. Mariusz Barczak. W sferze zainteresowań znajdują się również sondy do szybkiego wykrywania nowotworów. Ich opracowanie zrewolucjonizowałoby medycynę.

Znajomość chemii to jednak także duże ułatwienie dla osób zajmujących się innymi dziedzinami. - Ktoś może być biotechnologiem, który będzie robił piwo, leki albo będzie opracowywał szczepionki - wylicza Dariusz Aksamit. Podobnie rzecz ma się z farmaceutami czy osobami zajmującymi się elektroniką. - Jeśli ktoś chce robić na przykład nadprzewodniki, to wszystko sprowadza się do elementarnej fizyki i chemii - podsumowuje.

***

Tytuł audycji: Sygnały dnia

Prowadzą: Karolina Rożej i Grzegorz Jankowski

Materiał: Maja Mazurek

Data emisji: 6.10.2021

Godzina edycji: 6.47

mg

Czytaj także

Odkrycie polonu zmieniło świat. Maria Skłodowska-Curie prekursorką radioterapii

Ostatnia aktualizacja: 18.07.2021 05:50
- Wszystko, czym dysponowali w tym laboratorium było naprawdę nędzne, a jednak to tu robione były badania, które doprowadziły do odkrycia i wydzielenia polonu i radu - powiedział prof. Marcel Guillot, współpracownik Marii Skłodowskiej-Curie.
rozwiń zwiń