Sprawdź, jaki masz telewizor. Za rok niektóre modele trzeba wymienić albo zmodernizować

Ostatnia aktualizacja: 12.10.2021 12:08
UOKiK radzi sprawdzić model używanego telewizora. Być może przed 1 lipca 2022 r. trzeba będzie go wymienić lub zmodernizować, gdyż nie będzie mógł odbierać sygnału w związku z nowymi standardami nadawania telewizji naziemnej.
Zdjęcie ilustracyjne
Zdjęcie ilustracyjneFoto: Pixabay

Korzystanie z telewizji naziemnej od 1 lipca 2022 r. może wiązać się z koniecznością wymiany telewizora na nowy. Warto już teraz sprawdzić model odbiornika pod kątem spełniania standardów systemu DVB-T2 - radzi Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów.

Od 1 lipca 2022 r.  będzie obowiązywał nowy standard odbioru cyfrowej telewizji naziemnej

Jak zwrócił uwagę UOKiK we wtorkowej informacji, już w przyszłym roku widzowie będą korzystać z drugiej generacji telewizji naziemnej. Nowy standard – DVB-T2 - będzie obwiązywał od 1 lipca 2022 r.

- Konsumenci powinni przygotować się na nadchodzące zmiany. Warto już teraz sprawdzić model telewizora pod kątem spełniania standardów systemu DVB-T2. Nie zapominajmy o seniorach, którzy mogą w tym zakresie potrzebować wsparcia najbliższych - wskazał prezes UOKiK Tomasz Chróstny, cytowany w informacji Urzędu, który w trosce o dostęp konsumentów do rzetelnych informacji postanowił włączyć się w akcję Instytutu Łączności, promującą nową naziemną telewizję cyfrową (#GotowiNaDVBT2).

Nowy system wymusza na telewizorach posiadanie nowych funkcji

Urząd zwrócił uwagę, że nowy system zapewnia nowe możliwości i korzyści dla konsumentów - widzowie zyskają wyższą jakość obrazu i dźwięku oraz większy wybór kanałów.

Witold Kołodziejski PR1 01.2012 1200.jpg
Zmiany w telewizji naziemnej. Szef KRRiTV: wchodzimy w nowy standard

"Jednakże dalsze korzystanie z telewizji naziemnej może wiązać się z koniecznością dostosowania telewizora lub wymiany na nowy. Odbiornik musi posiadać odpowiednie funkcje" - podkreślono.

Na szczęście większość telewizorów może odbierać program w dwóch systemach, ale trzeba zmienić ustawienia

Jak wyjaśnił UOKiK, większość telewizorów wyprodukowanych w ostatnich latach jest dwusystemowa, czyli wyposażona w możliwość odbioru obecnego systemu - DVB-T jak i nowego - DVB-T2.

Telewizor zgodny ze standardami DVB-T2 może wymagać zmiany ustawień.

"Jeśli masz wątpliwości, czy twój telewizor odpowiada na potrzeby nowych standardów, sprawdź jego parametry w instrukcji obsługi, w wyszukiwarce internetowej lub bezpośrednio u producenta" - radzi Urząd.

W przypadku, gdy odbiornik nie spełnia wymogów DVB-T2, konieczny będzie zakup specjalnej przystawki - tzw. tunera zgodnego z wprowadzanymi standardami („set-top-box”).

O co pytać sprzedawcę przy zakupie nowego telewizora?

Urząd proponuje, by podczas kupowania nowego sprzętu zapytać sprzedawcę, czy telewizor: odbiera telewizję naziemną w standardzie DVB-T2; odbiera kodowanie obrazu w standardzie HEVC (H.265/MPEG-H) oraz kodowanie fonii w standardzie MPEG-2 Audio Warstwa 2 i Dolby E-AC-3.

"Jeśli odbiornik umożliwia podłączenie do Internetu, to powinien on obsługiwać standard HbbTV w wersji przynajmniej 2.0.1." - czytamy.

Dodano, że w przypadku rozdzielczości 4K sprzęt powinien spełniać również wymogi: odbioru HEVC HDR w wersjach HLG10 oraz PQ10; odbioru dźwięku w wersji Dolby AC-4.

Więcej informacji na temat DVB-T2 można znaleźć na stronie cyfrowa TV.


PAP, jk

Czytaj także

Polsat i cztery spółki z grupy Discovery pod lupą UOKiK. Chodzi o programy sprzedawane w pakietach telewizjom kablowym

Ostatnia aktualizacja: 05.05.2021 12:27
Prezes UOKiK Tomasz Chróstny wszczął postępowania antymonopolowe przeciw Telewizji Polsat i czterem spółkom z grupy kapitałowej Discovery - poinformował Urząd. Zastrzeżenia budzi m.in. sposób sprzedaży programów w pakietach, co może działać na niekorzyść m.in. operatorów telewizji kablowych.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Play wchłonie sieć UPC? "Puls Biznesu": na transakcję musi się zgodzić UOKiK

Ostatnia aktualizacja: 23.09.2021 11:15
Francuski właściciel Playa wyłoży 7 mld zł na wicelidera polskiego rynku kablowego. Połączona grupa może namieszać na rynku - pisze czwartkowy "Puls Biznesu".
rozwiń zwiń