Piotr Duda: zamykam TSUE korzystając z tego samego prawa, co TSUE zamykając kopalnię w Turowie

Ostatnia aktualizacja: 28.10.2021 09:07
- Skoro jedna pani sędzia między lunchem, a przerwą śniadaniową ma możliwość zamknięcia tysięcy miejsc pracy i pozbawienia energii elektrycznej milionów Polaków, to ja mam tę możliwość i z tego korzystam, żeby po prostu zamknąć ten trybunał niesprawiedliwości - mówił w Programie 1 Polskiego Radia przewodniczący Solidarności Piotr Duda.

YouTube/PolskieRadio

W piątek w ubiegłym tygodniu w Luksemburgu odbył się protest związkowców Solidarności przede wszystkim z kopali Turów, ale także z całej Polski. Związkowcy przybyli przed Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej, gdzie przekazali petycję w sprawie Turowa oraz "decyzję o zamknięciu Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej". W "Sygnałach dnia" przewodniczący Solidarności Piotr Duda wyjaśniał, o co chodziło w tym wydarzeniu.

Beata Kempa.jpg
Spór ws. kopalni Turów. Beata Kempa: komuś zależy na tym, by zamykać polskie kopalnie
Posłuchaj
17:57 S4_PCM_PR1_mp3 2021_10_28-08-15-24_for_media.mp3 Piotr Duda: zamknąłem TSUE tak samo, jak TSUE zamknął kopalnię Turów ("Sygnały dnia" / Jedynka)

Czytaj również:

"Sędzia zamyka kopalnię w przerwie na lunch"

Gość Polskiego Radia stwierdził, że on TSUE nazywa "Trybunałem Niesprawiedliwości". Jego zdaniem sędzia, która wydała decyzję o zamknięciu kopalni w Turowie, nie ma świadomości o realiach i konsekwencjach swojej decyzji.

Kopalnia Turów 1200 .jpg
Sprawa kopalni Turów. KE żąda od Polski dowodu zaprzestania wydobycia węgla

- Skoro jedna pani sędzia między lunchem a przerwą śniadaniową ma możliwość zamknięcia tysięcy miejsc pracy i pozbawienia energii elektrycznej milionów Polaków - a tym samym chodzi o bezpieczeństwo naszego kraju - to jako przewodniczący Komisji Krajowej, który reprezentuje prawie 700 tys. członków Związku (a nie wiem, kogo reprezentuje pani de Lapuerta), mam tę możliwość i z tego korzystam, żeby po prostu zamknąć ten trybunał niesprawiedliwości i w tym temacie  jestem konsekwentny - mówił Piotr Duda.

Kto napuścił na Solidarność?

Przewodniczący Solidarności mówił także o organizacji protestu w Luksemburgu. Jak zauważył, tak oblężonego miasta nie widział jeszcze w swoim życiu. Luksemburg był opustoszały, w mieście zamknięto szkoły i przedszkola, na ulicach byli jedynie uzbrojeni po zęby policjanci przy drutach kolczastych, wozach opancerzonych i armatkach wodnych. Jak mówił, po demonstracji dowiedział się, że władze miasta poleciły mieszkańcom ukrycie swoich drogich samochodów w garażach.

- Ciekaw jestem, kto napuścił tak na związkowców Solidarności. Tych związkowców, którzy w sposób pokojowy wywalczyli wolność w naszym kraju i wolność w Europie od systemu komunistycznego - mówił Piotr Duda.

Turów Elektrownia free 1200.jpg
"Mamy nadzieję, że zdrowy rozsądek zwycięży". Libereccy radni chcą kontynuować negocjacje z Polską ws. Turowa

- Potem poszliśmy w kierunku ambasady czeskiej. Tam też zasieki z drutu kolczastego, mnóstwo policji (...). Sytuacja irracjonalna. Wyszedł do nas ambasador Czech. Nie złożył żadnej deklaracji, był przestraszony. (...) Przedstawił się, że jest ambasadorem. Zostawiłem mu petycję, mówiłem mu o naszych wspólnych korzeniach, mówiłem, że jesteśmy sąsiadami, żeby tak faktycznie doszło do normalnej współpracy między Polską i Czechami, żeby można było usiąść i rozwiązać problem dotyczący kopalni Turów bez trybunału niesprawiedliwości. Tu przynajmniej petycja została przyjęta - dodał.

Zapraszamy do wysłuchania całej audycji.

. .

* * *

Audycja: "Sygnały dnia"
Prowadzi: Krzysztof Świątek
Gość: Piotr Duda (przewodniczący NSZZ "Solidarność")
Data emisji: 28.10.2021
Godzina emisji: 08.15

jmo

Czytaj także

"My też zamkniemy trybunał niesprawiedliwości międzynarodowej". Protest związkowców pod TSUE

Ostatnia aktualizacja: 22.10.2021 11:52
Przed budynkiem Trybunału Sprawiedliwości w Luksemburgu rozpoczął się protest przeciwko orzeczeniu o wstrzymaniu wydobycia w kopalni Turów. Biorą w nim udział mieszkańcy kompleksu "Turów" oraz członkowie Solidarności z całej Polski. 
rozwiń zwiń

Czytaj także

"Cyniczny chichot historii". Rozpłochowski o działaniach władz Luksemburga przed protestem Solidarności

Ostatnia aktualizacja: 23.10.2021 14:45
- Jeśli taką twarz ma dzisiaj wobec dzisiejszej Solidarności, której imię było kiedyś na ustach każdego kraju Europy Zachodniej, [...] no to przecież to jest jakiś cyniczny chichot historii - mówił w Polskim Radiu 24 działacz opozycji w okresie PRL Andrzej Rozpłochowski, komentując zasieki, druty kolczaste i armatki wodne czekające w Luksemburgu na protest Solidarności. Gośćmi audycji byli także Jan Rulewski i Andrzej Michałowski.
rozwiń zwiń