Zakazy i nakazy na osiedlach. Czy mają moc prawną?

Ostatnia aktualizacja: 29.10.2021 09:05
Zakaz szczekania psów po godzinie 22.00, zakaz prania i sprzątania po godzinie 19.00, ale również zakaz gry w piłkę. Wyobraźnia członków wspólnot mieszkaniowych często nie zna granic, rodzi się jednak pytanie, czy komunikaty na umieszczanych na osiedlach tablicach są zgodne z prawem.
Zdjęcie ilustracyjne.
Zdjęcie ilustracyjne.Foto: Shutterstock.com/Roman Babakin

Czytaj też:
woda kran kobieta 1200.jpg
Żółta, czerwona lub mętna. Kto odpowiada za stan wody w kranach?

Coraz więcej wspólnot mieszkaniowych umieszcza na osiedlach tabliczki z regułami postępowania. Niektóre z nich zakazują np. parkowania tyłem do budynku. Przy tej okazji warto pamiętać, że tablica z takim zakazem nie jest znakiem drogowym i za jej nieprzestrzeganie nie grozi żadna kara. Nie oznacza to jednak, że komunikat taki jest zupełnie bezzasadny. - Jest to ustawione po to, byśmy nie zakłócali pozostałym mieszkańcom spokoju i zdrowia. Chodzi tu o kwestie spalin, które mogą dostać się do mieszkania - mówi komisarz Robert Opas z Biura Ruchu Drogowego Komendy Głównej Policji.


Posłuchaj
04:53 PR1_AAC 2021_10_29-07-38-50.mp3 Czy tabliczki umieszczane na osiedlach mają moc prawną? (Sygnały dnia/Jedynka)

 

Zakaz, nakaz czy życzenie?

Przedstawiciele Straży Miejskiej podkreślają, że choć formułowanie stanowczych przekazów jest nadużyciem, a komunikaty zawarte na tabliczkach stanowią bardziej życzenie niż prawo, to jednak powinniśmy je mieć na uwadze. - Biorąc pod uwagę swoją własną kulturę, kierujący, który parkuje pojazd, nie powinien robić tego tyłem do okna. Szczególnie kiedy to okno znajduje się blisko - przekonuje Sławomir Smyk, rzecznik Straży Miejskiej w Warszawie.

Podobnie rzecz ma się choćby z zakazem gry w piłkę na osiedlach. Gość "Sygnałów dnia" zwraca uwagę, że ta konkretna aktywność fizyczna może generować wiele innych niepożądanych zjawisk. - Zakłócanie porządku publicznego czy zakłócenie ciszy nocnej - wylicza. Czy to oznacza więc, że za grę w piłkę wbrew napisom na tabliczkach możemy zostać ukarani? - Przy podejmowaniu interwencji funkcjonariusz, który jest na miejscu, ocenia sytuację i podejmuje dalsze decyzje - przypomina Sławomir Smyk.

Czytaj też:
czujnik czadu free 1200.jpg
Rozpoczął się sezon grzewczy. Uwaga na niebezpieczny tlenek węgla!

Wielu mieszkańców, wiele potrzeb

Wspólnoty mieszkaniowe składają się z kilku, kilkunastu, kilkudziesięciu, a czasem z kilkuset właścicieli. Potrzeby mieszkańców są za to bardzo różne. - Jedni chcą, żeby koniecznie był w pobliżu plac zabaw, inni natomiast twierdzą, że plac zabaw też jest zbyt głośny - mówi Jacek Janas, prezes Polskiego Stowarzyszenia Zarządców Nieruchomości w Warszawie. Regulaminy mogą być uchwalane przez spółdzielnie mieszkaniowe, inaczej natomiast rzecz ma się ze wspólnotami.

Te, zgodnie z ustawą o własności lokali, komunikują się ze swoimi członkami za pomocą uchwał. Znów jednak problem dotyczy sankcyjności. - Żeby wprowadzany zakaz miał sens, musi być przewidziana sankcja. A sankcji wspólnota wprowadzać nie może - podkreśla Jacek Janas. Zdarza się również, że oznakowanie pojawia się z inicjatywy poszczególnych mieszkańców. Wówczas możemy zawiadomić zarządcę nieruchomości. Ten nakaże usunięcie bezprawnie umieszczonej tabliczki.

Zobacz też:

***

Tytuł audycji: Sygnały dnia

Prowadzą: Karolina Rożej i Katarzyna Gójska

Autorka materiału: Izabela Kostyszyn

Data emisji: 29.10.2021

Godzina emisji: 7.38

mg

Czytaj także

Od soboty wyższe mandaty

Ostatnia aktualizacja: 08.04.2021 16:30
To już pewne: od soboty w górę idą opłaty karne, czyli mandaty. I to dużo, bo o 100 procent! A za co? Np. za brak nadzoru nad psem, za bałagan na posesji i w środku transportu. Czyżby zapowiadało się wprowadzenie drakońskich regulacji?
rozwiń zwiń