W Polsce retencjonujemy zdecydowanie za mało wody

Ostatnia aktualizacja: 19.11.2021 10:00
Susza i powódź będą, niestety, występować w naszym kraju coraz częściej. Odpowiedzią na te oba zjawiska jest retencja. Ta na większą skalę i ta, którą możemy zastosować we własnym ogródku.
Zbiornik retencyjny w Jaworznie
Zbiornik retencyjny w JaworznieFoto: Marcin Kadziolka/shutterstock.com

Posłuchaj
02:25 Jedynka/Sygnały dnia - 19.11.2021 czyste wody W Polsce retencjonujemy zdecydowanie za mało wody (Sygnały dnia/Jedynka)

 

Obecnie w Polsce retencjonujemy (magazynowanie wody opadowej na powierzchni ziemi, w gruncie oraz w zbiornikach naturalnych i sztucznych) zaledwie 6,5 proc. wody. To zdecydowanie za mało, by skutecznie przeciwdziałać zarówno skutkom suszy, jak i powodzi. Dla porównania - Hiszpanie zatrzymują aż 20 proc. wody.

Jak podkreślił w Programie 1 Przemysław Daca, prezes Państwowego Gospodarstwa Wodnego Wody Polskie, nie mamy odpowiedniej infrastruktury, żeby skutecznie retencjonować wodę, szczególnie podczas ulewnych deszczy. - Ta woda szybko nam odpływa poprzez tereny zabetonowane - jak to mówimy - "betonozę": parkingi, drogi utwardzone, autostrady. Woda nam szybko spływa do rzek i bezpowrotnie ucieka do Bałtyku - wyjaśnił.

Jak zatrzymywać wodę?

Powódź podtopienia straż deszcz free 1200.jpg
"Stop powodzi". Jak zarządzać ryzykiem powodziowym?

Jednym ze sposobów zatrzymywania wody jest stawianie odpowiedniej zabudowy hydrotechnicznej. Kluczowe są zbiorniki retencyjne. - Duże na południu kraju, mniejsze i mikro w pozostałej części kraju. One są wielofunkcyjne: działają jako zbiorniki przeciwpowodziowe, a w przypadku kiedy tej wody brakuje - jako rezerwuary wody na potrzeby bytowe czy przemysłowe, czy jakiekolwiek inne - wskazał Daca.

Zbiorniki retencyjne mają także duże znaczenie przyrodnicze. Dziś większość dużych, sztucznych zbiorników w Polsce stanowi obszary Natura 2000, jak choćby zbiornik Jeziorsko w województwie łódzkim czy Klimkówka na Podkarpaciu.

- Należy zatrzymywać również wodę tam, gdzie ona spadła, np. rowy melioracyjne, które kiedyś były nawadniająco-odwadniajace, obecnie, przez jakiś czas, niestety, błędnie były traktowane jedynie jako element odwadniający, gdy przychodziła susza, nie następowało zatrzymanie tej wody - powiedział Wojciech Skowerski, dyrektor Departamentu Przygotowania i Realizacji Inwestycji w Wodach Polskich.

Wody Polskie realizują także projekt Kwietne Łąki. - Takie kwietne łąki są zdecydowanie bardziej odporne na suszę niż trawniki. Nie trzeba ich tak bardzo podlewać, są bardzo dobre dla pszczół, miododajne, mają tę tendencję, że zatrzymują więcej wody swoim rozbudowanym systemem korzeniowym - wymienił Daca.

Celem gospodarki wodnej jest dwukrotne zwiększenie retencji w Polsce.


. 
Istniejące w naszym kraju sztuczne zbiorniki wodne (często nazywane jeziorami lub zalewami) zazwyczaj pełnią jednocześnie funkcje retencyjne, przeciwpowodziowe, energetyczne i rekreacyjne. PAP/Maciej Zieliński/Adam Ziemienowicz

Czytaj także:


Retencja korytowa. Prezes Wód Polskich z wizytą w regionach Profil: Wody Polskie


***

Specjalny cykl "Czyste wody" jest realizowany w środy i w piątki we współpracy z Państwowym Gospodarstwem Wodnym Wody Polskie. W tym odcinku poruszyliśmy temat retencji.

Państwowe Gospodarstwo Wodne Wody Polskie jest od 1 stycznia 2018 roku głównym podmiotem odpowiedzialnym za krajową gospodarkę wodną. Jego misją jest ochrona mieszkańców Polski przed powodzią i suszą, racjonalne gospodarowanie wodami dla ochrony naszych zasobów wodnych, w tym również zrównoważone wykorzystanie i ochrona wód Morza Bałtyckiego.

***

Tytuł audycji: Sygnały dnia

Prowadzą: Katarzyna Gójska Daniel Wydrych

Autorka materiału: Maja Mazurek

Data emisji: 19.11.2021

Godzina emisji: 8.40

kk

Zobacz więcej na temat: ekologia środowisko

Czytaj także

"Wody to nie śmietnik!". Zgłoś dzikie wysypisko albo swój pomysł na walkę ze śmieciami

Ostatnia aktualizacja: 27.10.2021 10:21
34 tony śmieci zebrano w 2020 roku nad Zalewem Mietkowskim na Dolnym Śląsku, 32 tony odpadów wywieziono z okolic Zalewu Brodzkiego i Zalewu Wióry w województwie świętokrzyskim, półtorej tony śmieci sprzątano po każdym weekendzie na kilometrowym odcinku Odry we Wrocławiu, 4 tony zebrano tylko podczas jednej akcji sprzątania Biebrzy - setki ton śmieci lądują w korytach rzek, na ich brzegach oraz nad zbiornikami wodnymi.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Na straży czystych rzek. "1/3 urządzeń nie ma wymaganych pozwoleń"

Ostatnia aktualizacja: 29.10.2021 09:19
Z danych Głównego Inspektoratu Ochrony Środowiska wynika, że tylko 10 proc. rzek w Polsce ma bardzo dobry stan ekologiczny, a aż 30 proc. słaby lub zły. To sprawia, że w kwestii czystości rzek jesteśmy na szarym końcu europejskiego rankingu. W ostatnich latach wiele razy było zgłaszane zanieczyszczanie zbiorników wodnych przez nielegalne zrzuty ścieków. Na straży czystości rzek stoją Wody Polskie. Jak walczą z takimi procederami?
rozwiń zwiń

Czytaj także

Chroń morze. Bałtyk jest zagrożony, potrzeba konkretnych działań

Ostatnia aktualizacja: 03.11.2021 10:01
- Środowisko morskie jest opisywane poprzez 11 wskaźników, które opisują różne aspekty funkcjonowania ekosystemów morskich. W tej chwili żaden z nich nie pozwala nam na stwierdzenie, że Morze Bałtyckie jest w stanie dobrym - powiedział w Programie 1 Przemysław Gruszecki, dyrektor Departamentu Zarządzania Środowiskiem Wodnym w Wodach Polskich.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Chroń morze - kwestia glonów i hałasu wodnego

Ostatnia aktualizacja: 10.11.2021 11:07
Istnieje wiele czynników, które mogą mieć niekorzystny wpływ na środowisko wodne, wśród nich są zakwity glonów i hałas wywoływany przez urządzenia mechaniczne.
rozwiń zwiń