Retencja - najlepsza metoda na susze i gwałtowne powodzie

Ostatnia aktualizacja: 10.12.2021 09:31
Zarówno w miastach, jak i na wsiach należy wprowadzać rozwiązania, które pomogą racjonalnie gospodarować wodą.
W Katowicach wdrażany jest program Łapiemy deszczówkę. Na miejskich budynkach instalowane są zbiorniki o pojemności 200 - 350 litrów, połączone z rynnami. Zebrana w nich woda może posłużyć np. do podlewania zieleni
W Katowicach wdrażany jest program "Łapiemy deszczówkę". Na miejskich budynkach instalowane są zbiorniki o pojemności 200 - 350 litrów, połączone z rynnami. Zebrana w nich woda może posłużyć np. do podlewania zieleniFoto: PAP/Andrzej Grygiel
  • Właściwie nawodniona ziemia to żyzne plony, dlatego szczególnie na terenach wiejskich trzeba wprowadzać rozwiązania proretencyjne - powiedział w Programie 1 Przemysław Daca, prezes Wód Polskich.
  • W miastach główny problem to powszechna "betonoza". Mieszkańcy gromadzą też zbyt mało wód opadowych.
  • Zielone dachy, podziemne zbiorniki retencyjne na osiedlach - rozwiązań przyjaznych dla środowiska jest dużo

 

- Właściwie nawodniona ziemia to żyzne plony, dlatego szczególnie na terenach wiejskich trzeba wprowadzać rozwiązania proretencyjne. Przypomnę, że my - jako Wody Polskie - mamy program rozwoju retencji korytowej - powiedział w Programie 1 Przemysław Daca, prezes Wód Polskich.

Retencja korytowa polega na zatrzymaniu wody w ciekach wodnych, kanałach i rowach melioracyjnych. Dzięki budowie i odbudowie urządzeń piętrzących spowalnia się spływ wód, zwiększając retencję w korycie rzecznym. Następuje wzrost poziomu wód gruntowych, poprawa mikroklimatu i bioróżnorodności przy zachowaniu przepływów środowiskowych w okresach niżówkowych w ciekach. 

- Trzeba też zabiegi agrokultury, zabiegi rolne, jak również sposoby gospodarki rolnej poprzez sadzenie odpowiednich upraw przystosować do zmieniających się warunków klimatycznych - dodał Daca.

Wszędzie ten beton

W aglomeracjach, przez powszechną "betonozę", coraz częściej mamy do czynienia z powodziami błyskawicznymi. Jak podkreślił rzecznik Wód Polskich Sergiusz Kieruzel, nowoczesne miasto powinno być piękną, zieloną oazą. - Jesteśmy takim przykładem "betonozy", jeśli chodzi o nasz kraj. Centra, ryneczki, kiedyś zielone, są zabetonowanymi "patelniami" - zauważył.

Kieruzel wskazał, że mieszkańcy powinni zbierać wodę. - Polacy gromadzą ok. 6,5 proc. wód opadowych, co na tle Unii Europejskiej wygląda blado - średnia wynosi ok. 20 proc. - wyjaśnił.

Co jeszcze można zrobić?

Rozwiązań przyjaznych dla środowiska jest dużo.

- Zielone dachy, podziemne zbiorniki retencyjne na osiedlach, by tych wód opadowych nie kierować bezpośrednio do kanalizacji ogólnospławnej czy deszczowej, bo ona i tak ich nie pomieści. Trzeba je łapać, "podczyszczać" i wykorzystywać na cele np. podlewania ogródków - wytłumaczył Daca.

Tego typu rozwiązania pomagają zmniejszyć ryzyko suszy, a przy okazji zasilają wody gruntowe. Dodatkowo, w przypadku nawalnego deszczu, skutecznie zapobiegają podtopieniom.

Więcej informacji na temat walki z niebezpiecznymi zjawiskami hydrologicznymi można znaleźć na stronach: stopsuszy.pl stoppowodzi.pl


Posłuchaj
02:15 Jedynka/Sygnały dnia - 10.12.2021 czyste wody Retencja - najlepsza metoda na susze i gwałtowne powodzie (Sygnały dnia/Jedynka)

 


Czytaj także:


Stop suszy! Kampania społeczna Profil: Wody Polskie


Stop Powodzi. Wszystko, co powinniśmy wiedzieć o powodzi Profil: Wody Polskie


***

Specjalny cykl "Czyste wody" realizujemy w środy i piątki we współpracy z Państwowym Gospodarstwem Wodnym Wody Polskie. W tym odcinku poruszyliśmy temat retencji.

Państwowe Gospodarstwo Wodne Wody Polskie jest od 1 stycznia 2018 roku głównym podmiotem odpowiedzialnym za krajową gospodarkę wodną. Jego misja to: ochrona mieszkańców Polski przed powodzią i suszą, racjonalne gospodarowanie wodami dla ochrony naszych zasobów wodnych, w tym również zrównoważone wykorzystanie i ochrona wód Morza Bałtyckiego.

***

Tytuł audycji: Sygnały dnia

Prowadzą: Katarzyna GójskaDaniel Wydrych

Autorka materiału: Klaudia Porębska

Data emisji: 10.12.2021

Godzina emisji: 8.40

kk

Czytaj także

"Wody to nie śmietnik!". Zgłoś dzikie wysypisko albo swój pomysł na walkę ze śmieciami

Ostatnia aktualizacja: 27.10.2021 10:21
34 tony śmieci zebrano w 2020 roku nad Zalewem Mietkowskim na Dolnym Śląsku, 32 tony odpadów wywieziono z okolic Zalewu Brodzkiego i Zalewu Wióry w województwie świętokrzyskim, półtorej tony śmieci sprzątano po każdym weekendzie na kilometrowym odcinku Odry we Wrocławiu, 4 tony zebrano tylko podczas jednej akcji sprzątania Biebrzy - setki ton śmieci lądują w korytach rzek, na ich brzegach oraz nad zbiornikami wodnymi.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Na straży czystych rzek. "1/3 urządzeń nie ma wymaganych pozwoleń"

Ostatnia aktualizacja: 29.10.2021 09:19
Z danych Głównego Inspektoratu Ochrony Środowiska wynika, że tylko 10 proc. rzek w Polsce ma bardzo dobry stan ekologiczny, a aż 30 proc. słaby lub zły. To sprawia, że w kwestii czystości rzek jesteśmy na szarym końcu europejskiego rankingu. W ostatnich latach wiele razy było zgłaszane zanieczyszczanie zbiorników wodnych przez nielegalne zrzuty ścieków. Na straży czystości rzek stoją Wody Polskie. Jak walczą z takimi procederami?
rozwiń zwiń