Wraca nauka zdalna. Rzymkowski: musieliśmy zdecydować się na taki ruch

Ostatnia aktualizacja: 27.01.2022 08:05
- Absolutnie szkoły nie są punktem zapalnym, natomiast w sytuacji, gdy sanepid, nie był w stanie wystawiać w terminie kwarantann, taka sytuacja groziła paraliżem - powiedział w Programie 1 Polskiego Radia wiceminister edukacji i nauki Tomasz Rzymkowski.

Wiceminister był pytany, jak funkcjonuje komunikacja w ministerstwie edukacji, ponieważ wcześniej deklarowano utrzymanie nauki stacjonarnej.

- Komunikowaliśmy, że w sytuacji ekstraordynaryjnej, a taką mamy w Polsce, takiego wzrostu zakażeń, zdecydowaliśmy się na ograniczenie funkcjonowania szkół - wyjaśnił Tomasz Rzymkowski. Dodał, że ograniczenie dotyczy 2/3 oddziałów, a w 1/3, także przedszkola, "funkcjonują w sposób niezachwiany".

"Nie mieliśmy wyboru"

- Mam pełną świadomość negatywnych konsekwencji nauczania zdalnego, natomiast w tej sytuacji naprawdę nie mieliśmy wyboru, aby państwo mogło funkcjonować, musieliśmy zdecydować się na taki ruch, aby ułatwić działanie Sanepidu - powiedział Rzymkowski.

Gość audycji przyznał, że "absolutnie szkoły nie są punktem zapalnym". - Natomiast w sytuacji, gdy sanepid, zwłaszcza w największych ośrodkach miejskich, nie był w stanie wystawiać w terminie kwarantann, zwłaszcza wobec uczniów i ich rodzin, taka sytuacja groziła paraliżem bardzo ważnego, zwłaszcza w okresie pandemii, działu administracji państwowej - powiedział.

Powrót do nauki stacjonarnej

- Edukację zdalną wprowadzamy tylko na 4 tygodnie i to w sytuacji, kiedy przez połowę tego czasu dzieci przebywają na feriach i tylko połowa młodzieży w Polsce, bo kolejne rozpoczną ferie, w tym największe województwo mazowieckie - tłumaczył wiceminister.

. .

Pytany o datę zakończenia kwarantanny podkreślił, że będzie to koniec ferii, 27 lutego. - To jest przewidziane (...) nie zakładamy innego wariantu, to jest również wpisane do rozporządzenia - wyjaśnił. Jak dodał, to decyzja wynikająca także z obserwacji sytuacji "w niektórych państwach Europy, choćby w Grecji, gdzie bardzo szybko przeszła fala omikronu".

- Nie przewidujemy możliwości zamknięcia przedszkoli, czy klas 1-4, bo obserwujemy i to najlepszy przykład, że przez cały okres pandemii funkcjonowały, frekwencja w przedszkolach nigdy nie spadła poniżej 90 proc., to najlepszy wyznacznik - mówił Tomasz Rzymkowski.

Posłuchaj
20:01 PR1_SD_2022_01_27-07-15-00_for_media.mp3 Tomasz Rzymkowski: mam pełną świadomość negatywnych konsekwencji nauczania zdalnego, natomiast w tej sytuacji naprawdę nie mieliśmy wyboru (Sygnały Dnia/Jedynka)

 

Zapraszamy do wysłuchania całej rozmowy.

***

Audycja: "Sygnały dnia"

Prowadzący: Krzysztof Świątek

Gość: Tomasz Rzymkowski (Ministerstwo Edukacji i Nauki)

Data emisji: 27.01.2022

Godzina emisji: 7.15

pg

Czytaj także

Od czwartku nauka zdalna w szkołach. Szef MEiN podał szczegóły

Ostatnia aktualizacja: 25.01.2022 18:53
Jak poinformował minister edukacji i nauki Przemysław Czarnek, od czwartku uczniowie z klasy V-VIII szkół podstawowych i szkół ponadpodstawowych do końca ferii zimowych przechodzą na naukę zdalną. Szef resortu edukacji wskazał, że decyzja ta ma związek z ostatnim wzrostem zakażeń i opiniami ekspertów. Nauka tradycyjna pozostanie w przedszkolach i młodszych klasach szkoły podstawowej.
rozwiń zwiń