Ziemia wykupywana przez "słupy". "Należy zmienić przepisy"

Ostatnia aktualizacja: 19.01.2013 08:52
Jan Kozak, z Międzyzwiązkowego Komitetu Protestacyjnego Rolników Województwa Zachodniopomorskiego, zwracał uwagę w radiowej Jedynce na wykupywanie polskiej ziemi przez podstawione osoby.
Audio
Ziemia wykupywana przez słupy. Należy zmienić przepisy
Foto: sxc.hu/public domain

5 grudnia 2012 roku rozpoczął się protest rolników przeciwko procederowi wykupywania ziemi przez podstawione osoby, czyli tzw. słupy. Jak Kozak mówił w "Sygnałach dnia”, że wszystkie argumenty rolników przedstawiane szefostwu Agencji Nieruchomości Rolnych nie skutkowały. Po proteście doszło do rozmów z ministrem rolnictwa Stanisławem Kalembą i w ubiegłym tygodniu, w piątek miało miejsce uzgodnienie stanowiska z przedstawicielami komitetu protestacyjnego.

Jak Kozak tłumaczył, że nie oznacza to jeszcze porozumienia w tej sprawie, ale doszło już do zabezpieczenia sprzedaży ziemi przez tzw. słupy. Podziękował przy tym ministrowi za zrozumienie problemu i wykazanie dobrej woli. Gość Pierwszego Programu Polskiego Radia podkreślił, że należy dostosowywać przepisy do rzeczywistych problemów.

- Doszło do takiego momentu, że korporacje finansowe i inne podmioty niezwiązane z rolnictwem wykupywały tę ziemię. (…) Rolnicy nasi nie byli w stanie jej wykupić – tłumaczył.

Rozmawiał Krzysztof Grzesiowski.

Czytaj także

Minister spotka się z protestującymi rolnikami

Ostatnia aktualizacja: 11.01.2013 07:18
W ministerstwie rolnictwa odbędą się rozmowy z zachodniopomorskimi rolnikami. Od 5 grudnia trwa ich protest przeciwko wykupowi ziemi przez podstawione osoby, tak zwane słupy.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Zgoda między rolnikami a Ministerstwem Rolnictwa?

Ostatnia aktualizacja: 11.01.2013 21:40
Resort rolnictwa podpisał porozumienie z protestującymi rolnikami z województwa zachodniopomorskiego w sprawie większej kontroli obrotu ziemią.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Kalemba: problem "słupów" jest realny

Ostatnia aktualizacja: 14.01.2013 07:58
Minister rolnictwa Stanisław Kalemba powiedział, że w 2016 kończy się mocna ochrona polskiej ziemi, a sprzedawane grunty będą bardziej dostępne dla rolników z UE.
rozwiń zwiń