Dziennik pokładowy - dzień 14: dobijamy do celu wyprawy

Ostatnia aktualizacja: 19.04.2014 08:19
Punta Arenas już na horyzoncie. To tutaj zakończymy wyprawę.
Wschód słońca nad Cieśniną Magellana
Wschód słońca nad Cieśniną MagellanaFoto: Krzysztof Horwat/Polskie Radio

Stoję za sterem. Po kilku dniach gwałtownych zmian pogody, niebo robi się błękitne. Słońce świeci mi prosto w twarz.

Chyba będzie mi brakować szumu fal i dość specyficznego rytmu dnia. Nie przeszkadza mi ani brak prysznica, ani brak internetu. Tęsknię za bliskimi. Jednak życie na jachcie może uzależnić.

Selmę znam coraz lepiej. Zadomowiłem się tu trochę. A to nie jest trudne z tak fajną załogą. Przepłynęliśmy 1000 kilometrów i opłynęliśmy Przylądek Horn. Satysfakcja ogromna.

Krzysztof Horwat
Polskie Radio Program 1

/

Czytaj także

Dziennik pokładowy - dzień 1: duszno!

Ostatnia aktualizacja: 05.04.2014 06:50
A może to jet lag (z ang. zespół nagłej zmiany strefy czasowej)? Po 15 godzinach w powietrzu i cofnięciu wskazówek zegara o 5 godzin organizm może zwariować. Od końca świata wciąż dzieli mnie ponad 2,5 tysiąca kilometrów.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Jedynka na Horn. Jeśli kraby, to tylko z Puerto Toro

Ostatnia aktualizacja: 11.04.2014 12:14
"Selma Expeditions" i Radiowa Jedynka, zmagając się ze zmienną pogodą, wiatrami i prądami dwóch oceanów, zaglądają w najciekawsze miejsca na krańcu świata. Zmierzając na północ załoga zawitała do Puerto Toro.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Jedynka na Horn. Śladami FitzRoya i Darwina

Ostatnia aktualizacja: 15.04.2014 08:43
Po wyczyszczeniu pokładu i spotkaniu z lokalnymi rybakami jacht "Selma Expeditions" wypłynął z przytulnej zatoczki Olla i zmierza w kierunku Cieśniny Magellana.
rozwiń zwiń