Generał Anders byłby dumny z wolnej Polski

Ostatnia aktualizacja: 18.05.2014 11:13
Dowódca II Korpusu Polskiego, który dokładnie 70 lat temu zdobył wzgórze Monte Cassino nie mógł po wojnie powrócić do kraju. - Ale byłby dumny, że mogę żyć w wolnej Polsce - mówi córka generała Anna Maria Anders. Na Monte Cassino w niedzielę 18 maja rocznicowe uroczystości.
Audio
  • Wspomnienia gen. Władysława Andersa, Ireny Anders i Anny Marii Anders o bitwie pod Monte Cassino (Polska i świat/Jedynka)
Uroczystości 70. rocznicy bitwy o Monte Cassino. Od lewej: dowódca Garnizonu Warszawa gen. Wiesław Grudziński, brytyjski książę Harry, premier Donald Tusk z żoną Małgorzatą oraz gubernator generalny i naczelny dowódca Nowej Zelandii Jerry Mateparae
Uroczystości 70. rocznicy bitwy o Monte Cassino. Od lewej: dowódca Garnizonu Warszawa gen. Wiesław Grudziński, brytyjski książę Harry, premier Donald Tusk z żoną Małgorzatą oraz gubernator generalny i naczelny dowódca Nowej Zelandii Jerry MateparaeFoto: PAP/Leszek Szymański

Walki o Monte Cassino, czyli wzgórze 593 trwały już niemal pięć miesięcy. Ukształtowanie terenu sprzyjało obrońcom. Dlatego wcześniejsze trzy natarcia wojsk alianckich - brytyjskich, amerykańskich, hinduskich, algierskich i nowozelandzkich skończyły się niepowodzeniem. Wreszcie decyzję o polskim ataku podjął generał Władysław Anders.

Historia w portalu polskieradio.pl >>>
Szturm rozpoczął się 17 maja 1944 roku. Generał Anders wspominał, że w nocy jeszcze opór Niemców nie osłabł. O godzinie 10 rano patrol 12. Pułku ułanów wszedł w obręb klasztoru. - Natychmiast kazałem zatknąć tam flagę polską - mówił generał w archiwalnym nagraniu radiowym.
Wtedy też po raz pierwszy zabrzmiała pieśń "Czerwone maki". Irena Anders wspominała, że żołnierze nie płakali, a wręcz ryczeli z płaczu.

Z okazji 70. rocznicy bitwy pod Monte Cassino inaczej zabrzmiał hejnał mariacki >>>
Córka generała Anna Maria Anders mówiła, że ojciec zawsze kochał Polskę i liczył, że wróci do kraju. Kilka dni temu dostała dowód osobisty i jest z tego bardzo dumna. - Czuję się bardzo Polką i dobrze mi z tym jest - zapewnia. Kilka miesięcy temu założyła Stowarzyszenie im. gen. Władysława Andersa. Chce działać na rzecz podtrzymania pamięci o żołnierzach II Korpusu Polskiego. Córka generała Andersa jest przekonana, że gdyby ojciec żył cieszyłby się, że ona żyje w wolnej Polsce.
Przygotowała Edyta Poźniak.
(ag)

Czytaj także

Do zwycięstwa na Monte Cassino poprowadził Polaków gen. Władysław Anders

Ostatnia aktualizacja: 19.05.2013 08:00
- Jak widziałem tę polską flagę na Monte Cassino, pomyślałem sobie jedno - nie Anglicy, nie Amerykanie, ale my, Polacy zdobyliśmy to wzgórze - wspominał uczestnik zwycięskiej bitwy Adam Zwierzyński.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Prezydent: bitwa pod Monte Cassino była bitwą o polską wolność

Ostatnia aktualizacja: 13.05.2014 13:35
Z okazji 70. rocznicy bitwy Bronisław Komorowski wziął udział w uroczystościach przy Pomniku Bitwy o Monte Cassino przy Ogrodzie Krasińskich w Warszawie.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Polacy pod Monte Cassino chcieli dać argument politykom

Ostatnia aktualizacja: 13.05.2014 19:00
- Propaganda radziecka oskarżała żołnierzy polskich o tchórzostwo, o to, że nie chcą walczyć. Rezygnując z ataku na Monte Cassino nasi żołnierze wpisaliby się doskonale w te głosy - mówił w Dwójce prof. Janusz Zuziak, historyk wojskowości.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Córka generała Andersa: w domu niewiele mówił o wojnie

Ostatnia aktualizacja: 17.05.2014 13:06
- To jest jeden z najważniejszych dni w moim życiu. Monte Cassino zawsze miało dla mnie bardzo duże znaczenie - wyznała Anna Maria Anders.
rozwiń zwiń