X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem

Co się stało w Sydney?

Ostatnia aktualizacja: 16.12.2014 17:15
Motywy wzięcia zakładników przez uzbrojonego mężczyznę nie zostały jeszcze wyjaśnione, ale policja określiła całe zajście jako "odosobniony akt" przemocy.
Audio
  • Aresztowania i protesty w Turcji (Więcej świata/Jedynka)
Szturm policji na kawiarnię w Sydney
Szturm policji na kawiarnię w SydneyFoto: PAP/EPA/JOEL CARRETT

Australijska policja potwierdziła informację o śmierci mężczyzny, który przez ponad 16 godzin przetrzymywał grupę 20-30 osób w kawiarni w centrum Sydney. Podczas ataku terrorystycznego zginęło także zakładników, cztery osoby zostały ranne. Nie podano do publicznej wiadomości, jakie były motywy Monisa. Policja określiła całe zajście jako "odosobniony akt" przemocy.

Z kolei w północno-zachodnim Pakistanie 141 osób, w tym co najmniej 132 dzieci zginęło w ataku talibów na szkołę. Jak podały lokalne władze jest także co najmniej 113 rannych. W kompleksie szkolnym doszło do wymiany ognia między napastnikami a interweniującymi żołnierzami. Wszyscy zamachowcy zginęli w wyniku wojskowej operacji. Jest to najkrwawszy atak talibów w historii Pakistanu.

Tytuł audycji: "Więcej świata"

Prowadził: Dariusz Rosiak

Goście: prof. Ryszard Machnikowski (Uniwersytet Łódzki)

Data emisji: 16.12.2014

''

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Komentatorzy: rośnie zagrożenie terroryzmem

Ostatnia aktualizacja: 15.12.2014 09:26
Czy Polska może stać się celem ataków terrorystycznych? To jedno z zagadnień, nad którym dyskutowali goście "Komentatorów" w Trójce.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Atak w centrum Sydney. Uzbrojony napastnik przetrzymuje zakładników

Ostatnia aktualizacja: 15.12.2014 15:52
Australijska policja jest przygotowana na długie oblężenie kawiarni w centrum Sydney, gdzie uzbrojony mężczyzna od kilkunastu godzin przetrzymuje zakładników. Jak tłumaczą policjanci, ich priorytetem jest, by w incydencie nie ucierpieli niewinni ludzie.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Atak w centrum Sydney: trzy osoby zginęły, w tym napastnik

Ostatnia aktualizacja: 16.12.2014 06:51
Szturm australijskiej policji zakończył w poniedziałek akcję odbicia zakładników przetrzymywanych w kawiarni w Sydney przez uzbrojonego mężczyznę.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Kim był terrorysta z Sydney? Policja ujawnia: to uchodźca z Iranu

Ostatnia aktualizacja: 15.12.2014 22:45
Uzbrojony mężczyzna, który w kawiarni w Sydney przetrzymywał zakładników, to irański uchodźca, który był oskarżony o napaści na tle seksualnym oraz skazany za wysyłanie nienawistnych listów do rodzin żołnierzy poległych za granicą - podała policja.
rozwiń zwiń