X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem

"Oblicza prawdy" - Hanna Bogoryja Zakrzewska i Monika Krasińska

Ostatnia aktualizacja: 03.04.2016 09:55
Pan Feliks Meszka, 78-latek z Katowic, 11 lat spędził w szpitalu psychiatrycznym. Z jego uwolnienia nie wszyscy się cieszą.
Audio
  • Reportaż Hanny Bogoryja Zakrzewskiej i Moniki Krasińskiej "Oblicza prawdy" (Jedynka)
78-letni Feliks Meszka po 11 latach przymusowego pobytu w szpitalu psychiatrycznym w Rybniku wyszedł na wolność. Rybnicki sąd uznał, że ostatnia decyzja o umieszczeniu Meszki w szpitalu bez jego zgody zapadła z naruszeniem przepisów. Katowiczanin trafił do zamkniętego zakładu po tym, jak był podejrzany o groźby karalne z lat 1998-2003, za co może g
78-letni Feliks Meszka po 11 latach przymusowego pobytu w szpitalu psychiatrycznym w Rybniku wyszedł na wolność. Rybnicki sąd uznał, że ostatnia decyzja o umieszczeniu Meszki w szpitalu bez jego zgody zapadła z naruszeniem przepisów. Katowiczanin trafił do zamkniętego zakładu po tym, jak był podejrzany o groźby karalne z lat 1998-2003, za co może gFoto: PAP/Andrzej Grygiel

Rzecznik Praw Pacjenta i Rzecznik Praw Obywatelskich walczyli o jego uwolnienie, przekonani o bezpodstawnym wyroku sądu skazującym go na pobyt w ośrodku zamkniętym. Pan Feliks wyszedł na wolność po decyzji Sądu Najwyższego, ale nie wszyscy są z tego zadowoleni. Okazuje się, że sąsiedzi od wielu lat skarżyli się na jego uciążliwe, a nawet niebezpieczne zachowania.

***
Tytuł reportażu: "Oblicza prawdy"
Autorzy: Hanna Bogoryja Zakrzewska, Monika Krasińska
Data emisji: 3.04.2016
Godzina emisji: 15.28

asz


Komentarze1
aby dodać komentarz
Chodzacy PARAGRAF2016-04-06 01:28 Zgłoś
Zamykanie ludzi na psychiatri w Polsce jest zjawiskiem nagminnym i tym nikt sie nie przyjmuje.Jest prwo ustawa o Ochronie Zdrowia Psychicznego ale tylko z nazwy w rzeczywistosci to ustawa represyjna ,DYSKRYMINUJACA ludzi chorych.Gdzie jednym zdaniem mozna kazdego zalatwic piszac,ze osoba jest niezdolna do zaspakajania podstawowych czynnosci zyciowych nie przedkladajac na to zadnych dowodow bo w ustawie nie jest podane co wchodzi w sjklad tych podstawowych czynnosci zyciowych tak.ze PRAWO do obrony nie istnieje bo swiadomie zabrano je chorym ,ot to cala POLSKA

Czytaj także

"Ja żyję radiem" - Hanna Bogoryja-Zakrzewska

Ostatnia aktualizacja: 17.12.2015 07:51
Portret wiernej słuchaczki radia, 90-letniej Jadwigi Jaroszewskiej z Łodzi. Od wielu lat po wysłuchaniu audycji pisze listy do ich autorów dzieląc się swoimi przemyśleniami, zwłaszcza na temat muzyki.
rozwiń zwiń

Czytaj także

"Odyniec band" - Hanna Bogoryja Zakrzewska

Ostatnia aktualizacja: 09.03.2016 15:59
Barwna opowieść o niezwykłej rodzinie. Sześcioro dzieci i każde gra na innym instrumencie: perkusji, saksofonie, skrzypcach, gitarze, wiolonczeli, pianinie.
rozwiń zwiń