Beata Szydło: odpowiadamy na oczekiwanie Polaków, by sądy działały uczciwie

Ostatnia aktualizacja: 20.07.2017 20:19
Sądy funkcjonują źle; odpowiadamy na powszechne oczekiwanie Polaków, którzy chcą, by działały one sprawnie i uczciwie - powiedziała w w radiowej Jedynce premier Beata Szydło.
Audio
  • Premier Beata Szydło w orędziu: sądy funkcjonują źle; odpowiadamy na powszechne oczekiwanie Polaków, którzy chcą, by działały one sprawnie i uczciwie (Jedynka)
Premier Beata Szydło
Premier Beata SzydłoFoto: KPRM

Agresja i frustracja elit III RP nie zatrzyma procesów naprawczych - powiedziała w czwartkowym wystąpieniu szefowa rządu. Zaapelowała o rozsądek i odpowiedzialność. Zapewniła, że PiS reformuje sądy po to, by pracowały dobrze i uczciwie.

Premier nawiązała do prac w parlamencie nad reformą sądów. 

- Wiemy, że funkcjonują one źle. Dlatego odpowiadamy na powszechne oczekiwanie Polaków, którzy chcą, by sądy działały sprawnie i uczciwie. Dziś tak nie jest. Nad korporacją sędziowską nie ma w Polsce demokratycznej kontroli. Chcemy ją wprowadzić, tak jak ma to miejsce choćby w krajach Europy Zachodniej: Niemczech, Danii, Norwegii, Szwajcarii, Holandii czy Belgii - powiedziała Szydło. 

- Państwa niepokój może wywoływać atmosfera, jaka panuje wokół reformy sądownictwa - zwróciła się do Polaków premier. 

Według niej awantury pokazywane w mediach wzbudza opozycja, która dziś określa się jako "totalna". - A przecież w poprzedniej kadencji ci sami politycy przekonywali, że reprezentują racjonalną i niekonfliktową stronę sceny politycznej - podkreśliła Beata Szydło. 

- Gdy Polacy odsunęli ich od władzy, pokazali swe prawdziwe oblicze. Anarchia, agresja, przepychanki i prowokacje zamiast merytorycznej debaty. Do tego wyrywanie mikrofonu, gaszenie światła, nawoływanie do protestów na ulicach i donosy za granicę. To przejaw buty i oderwanie się od problemów zwykłych obywateli - mówiła.

Jak podkreśliła, Polacy chcą sprawiedliwości społecznej. - Mówi się, że Temida jest ślepa. Jej zasłonięte oczy symbolizują równość wobec prawa. W Polsce do tej pory Temida miała zasłonięte tylko jedno oko. Rzadko widziała przestępstwa popełniane przez silnych. Za to słabi nie zawsze mogli liczyć na sprawiedliwość - zaznaczyła premier Szydło.

W swym wystąpieniu szefowa rządu podkreśliła, że większość sędziów pracuje uczciwie. - Ale opinię o nich psują liczne przykłady patologii w środowisku, które nie potrafiło się samo oczyścić. A politycy opozycji, którzy dziś krzyczą najgłośniej, nic w tej sprawie nie zrobili, kiedy rządzili - uznała. 

- My jesteśmy władzą odpowiedzialną. Jeśli na coś się umówiliśmy z obywatelami, to chcemy tego dotrzymać. Mamy wizję zmian, dlatego prace są szybkie i zdecydowane. Nie ulegniemy presji. Nie damy się zastraszyć polskim i zagranicznym obrońcom interesów elit - oświadczyła.

Jak mówiła Szydło, PiS szło do wyborów z przesłaniem naprawy państwa. Uznała, że polskie sprawy idą dziś w dobrym kierunku i Polacy czują się bezpiecznie. 

- Jako premier mam obowiązek zapewnić was, że agresja i frustracja elit III RP nie zatrzyma procesów naprawczych. Bo dzięki nim więcej pieniędzy ze wzrostu gospodarczego trafia do kieszeni zwykłych Polaków - zaznaczyła premier.

- Opozycja dziś krzyczy i tupie, dlatego apeluję o rozsądek i odpowiedzialność - mówiła. - A państwa pragnę zapewnić, że oczekiwane przez was reformy wejdą w życie - podkreśliła Szydło.

Jak mówiła, w czasie niedzielnej demonstracji politycy opozycji wyświetlili na murze Sądu Najwyższego napis: "To jest nasz sąd". - Prawo i Sprawiedliwość reformuje sądy po to, by pracowały dobrze i uczciwie i aby służyły wszystkim Polakom - zakończyła premier. 

pp/ag

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Senat bez poprawek przyjął ustawy o KRS i ustroju sądów

Ostatnia aktualizacja: 15.07.2017 06:32
Bez poprawek Senat przyjął w sobotę w nocy nowelizacje ustaw o Krajowej Radzie Sądownictwa oraz o ustroju sądów powszechnych. Teraz trafią one do prezydenta Andrzeja Dudy.
rozwiń zwiń