Rozmowa z Mariuszem Orion-Jędryskiem

Ostatnia aktualizacja: 24.04.2019 11:20
Piotr Gociek: Mariusz Orion-Jędrysek, naczelny geolog kraju, wiceminister środowiska. Witam, panie ministrze, dzień dobry. Mariusz Orion-Jędrysek: Witam, witam, panie redaktorze, szanowni państwo, witam.

Dziś przed południem ważne rzeczy dziać się będą w Świnoujściu, tam będzie i prezydent Andrzej Duda, i premier Mateusz Morawiecki, podpisanie umowy na rozbudowę terminalu gazowego w Świnoujściu, który już jest niezwykle ważnym elementem bezpieczeństwa gazowego Polski, a ma szansę po tej rozbudowie być jeszcze ważniejszym. Zresztą nie tylko dla Polski, jak rozumiem, dla całego regionu.

No, myślę, że tak. Oczywiście, sam terminal to nie wszystko, to są... cała infrastruktura, także magazynowa, którą trzeba rozbudowywać, w ogóle wpisuje się to w politykę surowcową i to jest jeden z elementów tej polityki surowcowej, która jest bardzo obszernym dokumentem, a niedawno przyjętym przez Komitet Stały Rady Ministrów.

Tych dobrych informacji, jeśli chodzi o inwestycje w bezpieczeństwo energetyczne mieliśmy więcej w ostatnich tygodniach. Unia Europejska dofinansuje także budowę Baltic Pipe, kolejna dobra wiadomość. Natomiast powiedzmy jeszcze jedną istotną rzecz – 25% gazu, który w Polsce w tej chwili jest zużywany, to jest gaz wydobywany w Polsce. Czy jest szansa na to, żebyśmy więcej tego gazu z Polski otrzymywali?

Zdecydowanie tak. Tutaj ważną informacją jest to, że wreszcie Rada Ministrów przyjęła i poszło, trafiło do Sejmu powołanie Polskiej Agencji Geologicznej, która ma się między innymi zająć, jednym z elementów, nowymi technologiami, zmniejszeniem ryzyka inwestycyjnego, zmianą prawa także geologicznego czy da możliwość zmiany prawa w ten sposób, że poluzują się dla inwestorów zagranicznych także warunki inwestycyjne, tak żeby obniżyć ryzyko inwestycyjne i powrócić do tych pomysłów, które jeszcze rząd Prawa i Sprawiedliwości uruchomił w 2006 roku, czyli gaz z formacji łupkowych (...)

To jest powrót do łupków właśnie?

To jest między innymi, aczkolwiek nie tylko, mamy (...) zacieśniony i mamy gaz w formacjach CBM, czyli tego gazu CBM, czyli Coal Bed Methane, czyli (...) pokładów węgla, no i głębsze warstwy tak zwanej płaszczowiny w Karpatach. Ja myślę, że Polska ma potężne szanse na to, żeby być pod względem przynajmniej gazu zupełnie samowystarczalna.

Ale to tak za dotknięciem magicznej różdżki po powstaniu Polskiej Agencji Geologicznej ci amerykańscy partnerzy, którzy u nas prowadzili...

Oczywiście...

...próbne odwierty, wrócą? Nie. (...)

Jeśli ktoś raz się sparzył i dużo za to zapłacił, to drugi raz będzie ostrożny, w związku z tym  niestety ponieważ to jednak rząd polski zawalił sprawę w latach 2008–11 w szczególności, później także, no to w tej chwili powrót do tej samej sytuacji praktycznie jest niemożliwy, do tej samej rzeki się nie wchodzi, zmieniły się warunki inwestycyjne, zmieniło się także to, że w Stanach Zjednoczonych już ten gaz jednak jest na ogromną skalę wydobywany. Ja już nawet pisałem w dwa tysiące, powiedzmy,  chyba jedenastym roku, że to, co zrobiła Platforma Obywatelska z tym, co zaczęło Prawo i Sprawiedliwość, czyli naprawdę prawidłowe funkcjonowanie planu rozwoju wydobycia gazu z łupka w Polsce (...) wydobycia, spowodowało, że to ryzyko inwestycyjne, które wzrosło, że powrót do tego jest niemożliwy i nawet większość krajów, które są przecież producentami gazu, wcale im na tym nie zależy, żeby w Polsce ten gaz wydobywano.

W Stanach ten gaz jest nie tylko na olbrzymią skalę wydobywany, ale także eksportowany. Tam zresztą trzeba było zmienić odpowiednie przepisy.

Tak.

To po co w tym momencie jeszcze Amerykanom szukanie złoży w Europie Wschodniej?

Otóż właśnie o to chodzi, to już jest kwestia tylko nie strategiczna, ale zarobkowa, i to taka, żeby nie stracić na eksporcie do Polski. Tak że wcale... Między innymi, oczywiście, bo dla nich eksport do Polski jest sprawą w sensie finansowym nieistotne, w sensie natomiast strategicznym mam nadzieję, że oczywiście tak.

W jednym z wywiadów pan powiedział w ostatnich tygodniach, że Polska to jest jeden z najbogatszych geologicznie krajów Unii Europejskiej...

To prawda.

To gdzie mamy te rezerwy? Co moglibyśmy na dużą skalę wydobywać, przetwarzać, a czego nie robimy w tej chwili?

Różnorodność geologiczna nie zawsze oznacza bogactwo. Trzeba to jednak rozróżnić. Tu akurat tak się to składa, że i bogactwo, i różnorodność jest ogromna. Proszę zwrócić uwagę, że jest to przestrzeń, w której możemy... w której znajdują się, ta przestrzeń geologiczna, w której znajdują się różne zasoby geologiczne, ale także przestrzeń do zagospodarowania, na przykład do magazynowania. My mamy doskonałe warunki do magazynowania właśnie w strukturach solnych, soli mamy bardzo dużo w Polsce i dobre inwestycje w tym kierunku spowodują, że Polska może być przez wiele, wiele lat bardzo ważnym takim trochę hubem na przykład gazowym, paliwowym dla świata, ale także magazynowanie substancji, które potem można wydobyć powtórnie. Tak że to są te potężne warunki. A różnorodność geologiczna wynika z tego, że jesteśmy na granicy dwóch płyt – starej, wschodnio... chłodnej, wschodnioeuropejskiej, i gorącej zachodnioeuropejskiej. Na granicach zwykle się najwięcej dzieje stąd i także warunki geotermalne są lepsze, i także tzw. koca, kocyka, który powoduje, że ta kumulacja ciepła jest duża, także wody gruntowe, mineralne, to wszystko jest, poza węglowodorami, płaszczowiny karpackie, węglowodory głębsze, płytsze. To są dobre warunki.

Pan przez wiele lat lobbował na rzecz utworzenia Polskiej Agencji Geologicznej. Na początku kwietnia rząd projekt tej ustawy przyjął. Czym dokładnie ta agencja będzie się zajmowała? Co będzie pod nią podlegało?

Przede wszystkim w zasadzie to jest to wydzielenie, czyli zamiana pionu służby w Państwowym Instytucie Geologicznym w agencję wykonawczą, czyli jest to zmiana trochę formalna, bo praktycznie finansowanie, zasoby ludzkie będą dokładnie te same, powstanie tandem agencji wykonawczej jako Agencji Geologicznej i (...) stałej części Państwowego Instytutu Geologicznego, tej nogi naukowej. Tego nam bardzo brakowało. Mamy naukę niestety bardzo słabą, mamy przemysł, mamy administrację dość też słabo funkcjonującą, szczególnie na niższych szczeblach, no i pośrodku brakowało tego gospodarza-koordynatora, a czasem strażnika surowców.

Koordynatora, który będzie pilnował, ale będzie też przygotowywał konkretne plany pod konkretnego inwestora.

Tak, wykonawczo, nie politycznie, bo to od tego jest rząd, ale zupełnie apolitycznie wykonywał pewne czynności, koordynował naukę, administrację, przemysł, wspierał, obniżał ryzyko inwestycyjne, to jest cel zresztą zapisany jako główny cel polityki surowcowej państwa. Po raz pierwszy Polska, można powiedzieć, już prawie ma tę politykę surowcową i jeszcze nigdy jej nie mieliśmy. Zaczęliśmy jako pierwsi w Unii Europejskiej w 2006 roku to robić, potem zarzucono i dopiero teraz przyjmujemy, a więc jesteśmy jednym z ostatnich.

Jeszcze na koniec pytanie o sprawę, która w ostatnich miesiącach bardzo rozpaliła wyobraźnię, mianowicie wielkie złoża bursztynu na Mierzei Wiślanej. Ile są tak naprawdę warte? Sfinansują częściowo przynajmniej budowę kanału żeglugowego?

Decyzja będzie zależała tutaj od strony inwestora, czyli Ministerstwa Gospodarki Morskiej, natomiast ja oceniam w tym miejscu, w samym wkopie to jest wartość może około 40 milionów złotych. No, na pewno nie przekroczy stu, może to być 10 milionów. Trudno powiedzieć, bo rozpoznanie geologiczne jest słabe. Ale to nie jest tak, że tylko na Mierzei albo w tym miejscu są złoża. To są złoża gniazdowe najczęściej, soczewkowe, gdzie tam są... to jest nagromadzenia wtórne po przeniesieniu przez... w wyniku procesów erozyjnych i depozycji, potem transportu bursztynu wiele lat temu. No i to spowodowało, że jest nieprzewidywalny czy trudno rozpoznawalny, ale te zasoby są ogromne. Jako Polska (...)

No, gdyby było przynajmniej 100 milionów, to jest jedna dziewiąta kosztu przekopu, 880 milionów. Mariusz Orion–Jędrysek, naczelny geolog kraju, wiceminister środowiska, był gościem Sygnałów Dnia i radiowej Jedynki. Dziękuję bardzo, panie ministrze.

Dziękuję serdecznie państwu.

JM

 

Zobacz więcej na temat: Świnoujście terminal gaz