To była rzeczywiście "Mała Moskwa"

Ostatnia aktualizacja: 08.04.2011 08:00
Waldemar Krzystek (reżyser): Dokładnie dwadzieścia lat temu rozpoczęło się wycofywanie wojsk radzieckich, stacjonujących na terytorium naszego kraju.
Audio
Żołnierze Armii Czerwonej w czasie II wojny światowej
Żołnierze Armii Czerwonej w czasie II wojny światowejFoto: źr. wikipedia

Legnicę z czasów, gdy stacjonowało tam blisko 60 tys. radzieckich żołnierzy wraz z rodzinami, doskonale pamięta Waldemar Krzystek, legniczanin, reżyser filmu "Mała Moskwa".

To właśnie w tym mieście znajdowała się największe skupisko wojsk ZSRR, którego żołnierze zajmowali jedną trzecią miasta.

- Pamiętam, że w latach 60. żyli oni w swoim rejonie miasta, który był otoczony murem i drutem kolczastym. Wjazdu strzegły butki wartownicze i żołnierze, którzy kontrolowali ruch. Sowieci nie mieli żadnego kontaktu z Polakami z miasta  - podkreślał gość "Sygnałów dnia".

Zauważył, że w latach 70. ta sytuacja uległa zmianie, "goście" nieoficjalnie zaczęli przechodzić na drugą stronę. Kupowali u Polaków ubranie i jedzenie, był to czas złotego handlu dla Legniczan.

- Przeżyłem szok, bo w szkole uczyli mnie, że ZSRR to wielkie imperium, kraj mlekiem i miodem płynący, a widziałem, jak ci biedni Rosjanie prosili o kaszę, mąkę, wełnę w motkach. Oni kupowali masowo podróbki jeansów i gumy do żucia – wspominał Waldemar Krzystek, który mieszkał 150 m. od tego osiedla.

Gość radiowej Jedynki wspominał też wyjazd wojsk, które zaatakowały Czechosłowację w 1968 roku.

Dziś pamiątek po Sowietach zostało w Legnicy bardzo mało. Znakiem historii jest wciąż pomnik przyjaźni polsko-radzieckiej na placu Słowiańskim.

Ostatni oddział armii radzieckiej opuścił nasz kraj 17 września 1993 roku.

Rozmawiała Ewa Syta

(pp)

Aby wysłuchać rozmowy, wystarczy wybrać "To była rzeczywiście Mała Moskwa" w boksie "Posłuchaj" w ramce po prawej stronie.

"Sygnały Dnia" można słuchać w dni powszednie od godz. 6:00.

Czytaj także

Skończyć z komunistyczną propagandą

Ostatnia aktualizacja: 01.02.2011 15:22
Wkraczająca do Krakowa Armia Czerwona nie była wyzwolicielem ale okupantem.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Pragnienie wolności i walka z totalitaryzmem

Ostatnia aktualizacja: 29.03.2011 19:33
Bartosz Malinowski, Tomasz Grzywaczewski, Filip Drożdż pokonali drogę z Jakucka do Kalkuty śladami Witolda Glińskiego, polskiego uciekiniera z sowieckich łagrów w 1942 roku.
rozwiń zwiń