X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem

Louis de Funès: człowiek o czterdziestu twarzach

Ostatnia aktualizacja: 22.07.2011 07:00
Zanim doczekał się swojej wielkiej kreacji, zagrał około osiemdziesiąt niewielkich ról. Grywał portierów, kucharzy i zdradzonych mężów.
Audio

Nim Louis de Funès został gwiazdą, długo nie wiedział, co ma robić, jakiej pracy się poświęcić. Przez kilka lat grał na pianinie w barach. – W trakcie gry robił miny, na tym między innymi opierała się jego popularność jako pianisty. Publiczność to uwielbiała – mówi Andrzej Kołodyński, krytyk filmowy i historyk kina.

Upłynęło wiele lat, zanim doszedł do zawodu aktora: zaczął grać w wieku 31 lat. Dziś jego imię oraz kreacje, jakie tworzył, zna niemal cały świat.

Charakterystyczną cechą jego ról był głos. – Louis de Funès miał krzykliwy, przechodzący w krzyk głos – tłumaczy historyk kina.

De Funès odznaczał się również niesamowitą mimiką. – Mówiono o nim, że jest człowiekiem o czterdziestu twarzach. Jego twarz zmieniała się z chwili na chwilę, miał opracowanych mnóstwo gęgów. Umiał na przykład ruszać uszami – opowiada krytyk.

Głos, gwałtowne, nerwowe ruchy i niezwykła zmienna mimika sprawiały, że jego kreacje były ciekawe, ekspresyjne i bardzo charakterystyczne.

Powtarzalność tych cech sprawiała, że krytycy zarzucali mu, że gra ciągle tę samą rolę. – Wielki aktor daje tyle z siebie na ekranie, przekazuje swoją osobowość i powinien powtarzać się w jakimś sensie, bo to sprawia, że go rozpoznajemy – tłumaczy Kołodyński. Dodaje, że sztuka "Oskar", gdzie Louis de Funès grał główną rolę, miała być pokazana 30 razy. – Odgrywana była 700 razy. Dlatego, że De Funès wnosił do każdego przedstawienia zawsze coś nowego. Jego gra na scenie była wielką niespodzianką, zarówno dla niego, jak i dla jego partnerów – wyjaśnia krytyk. Sztuka cieszyła się takim powodzeniem, że w 1967 r. na jej podstawie powstał film o tym samym tytule.

– Louis de Funès stworzył postać francuskiego drobnego burżuja, który cały czas ma wszystko za złe światu – opowiada Andrzej Kołodyński. – On sam, próbując tłumaczyć charakter swojego komizmu, stwierdził, że sedno komizmu jest zawsze takie samo: hierarchia – dodaje.

 

Niewiele osób wie, że de Funès był także aktorem teatralnym i pracował w dubbingu. – Przez szereg lat dubbingował na francuski włoskiego komika Toto – podaje historyk kina.

Ten nazywany francuskim Chaplinem artysta zagrał w ponad 130 filmach. Do najsłynniejszych należą: "Wielka włóczęga", seria o Fantomasie i żandarmie z Saint-Tropez, "Oscar", "Mania wielkości", "Skrzydełko czy nóżka", "Kapuśniaczek".

Rozmawiała Anna Stempniak.

(mb)

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Rola aktora

Ostatnia aktualizacja: 17.04.2011 15:19
Rozmawialiśmy o trudnym zawodzie aktora. O tym jak ciężko jest zapamiętać długi tekst, o ciągłym wchodzeniu w skórę innej osoby oraz o wyobraźni scenicznej i nauce grania.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Przepraszam, nie chcę być imperatorem

Ostatnia aktualizacja: 15.07.2011 14:00
Po "Dyktatorze" do Charliego Chaplina przylgnęła etykietka człowieka, który zadrwił z Hitlera.
rozwiń zwiń