Prezydent liczy na odważne zmiany w 2012 roku

Ostatnia aktualizacja: 01.01.2012 08:00
Rok 2011 był rokiem stabilności. Mam nadzieję, że nadchodzący rok będzie czasem odważnych i rozważnych zmian - mówił prezydent Bronisław Komorowski w orędziu noworocznym.
Audio
Preezydent Bronisław Komorowski
Preezydent Bronisław KomorowskiFoto: fot. prezydent.pl

Prezydent Bronisław Komorowski podkreślał, że zmiany to nie tylko wysiłek, lecz także inwestycja w przyszłość, w następne pokolenia. – Chcemy nie tylko cieszyć się z owoców wzrostu gospodarczego, ale zapewnić rozwój i pomyślność na następne dziesięciolecia – powiedział prezydent w orędziu transmitowanym m.in. na antenie Jedynki.

Bronisław Komorowski wspominał najważniejsze wydarzenia mijającego roku, wśród nich beatyfikację papieża Jana Pawła II. Zaznaczył, że Karol Wojtyła „przez wiele lat uczył nas miłości, solidarności i wrażliwości na los innych”. – Pokazywał nam, jak pokonywać słabość, jak nie tracić wiary i ufności, jak zło dobrem zwyciężać – powiedział Bronisław Komorowski.

Prezydent przypomniał także awaryjne lądowanie samolotu bez podwozia na warszawskim Okęciu. – Poczułem, że jest to wydarzenie symboliczne, pokazujące nam wszystkim, że umiejętność łączenia odwagi z profesjonalizmem, spokoju z konsekwentną pracą i optymizmem to klucz do pokonania wszelkich przeszkód, wszelkich zagrożeń i wszelkich kryzysów, że z najtrudniejszych nawet sytuacji można wyjść zwycięsko – oznajmił prezydent. W jego odczuciu Polska na arenie międzynarodowej zaczęła być ceniona właśnie za profesjonalizm, dobrą organizację, już nie tylko za odwagę i walkę o wolność.

Bronisław Komorowski mówił o tym, że Polska sprawdziła się podczas unijnej prezydencji, potrafiła „w trudnych czasach profesjonalnie poprowadzić prace Unii”. Zaznaczył, że naszym osiągnięciem jest trwały wzrost gospodarczy w ostatnim dwudziestoleciu – Polska jest obecnie 20. gospodarką świata i 6. w Unii Europejskiej, co przekłada się na szacunek i wzrost znaczenia Polski u partnerów zagranicznych. Zaznaczył, że w tym roku znowu będą zwrócone na nas oczy Europy – będziemy gospodarzami Euro 2012 – i to będzie okazja do promocji Polski nie tylko za granicą, ale też w oczach Polaków.

Prezydent zaznaczył, że nie dla wszystkich ubiegły rok był pomyślny – przypomniał tutaj przedświąteczną tragedię polskich żołnierzy w Afganistanie. Apelował o wrażliwość na los słabszych. – Nikt nie powinien być pozostawiony bez wsparcia: bądźmy wrażliwi na ludzkie problemy i potrzeby ludzi doświadczonych przez los. W Polakach tkwią duże pokłady ludzkiej solidarności i troski o bliźniego. Trzeba je uruchamiać i wzmacniać. Dobro okazane drugiemu człowiekowi zawsze do nas wraca i wzbogaca wszystkich – powiedział.

Prezydent złożył wszystkim życzenia szczęśliwego nowego roku i spełnienia marzeń.

 

agkm

Czytaj także

2012 rok idzie przez świat

Ostatnia aktualizacja: 31.12.2011 14:00
Strzelają fajerwerki, świat wita Nowy Rok. 2012 rok przemierza obecnie Europę. Najpóźniej powitają go mieszkańcy Hawajów i jednej z wysp na Oceanie Spokojnym.
rozwiń zwiń