Nina Andrycz i jej teatr

Ostatnia aktualizacja: 02.03.2012 11:00
Od początku wiedziała, że będzie aktorką. Rodzina była temu przeciwna. Jej wyboru nie pochwalała zwłaszcza mama.
Audio
  • Posłuchaj pierwszej części spotkania z Niną Andrycz
Aktorka Nina Andrycz przy swoich portretach autorstwa Czesława Czaplińskiego (L) i Benedykta Jerzego Dorysa (P) podczas wernisażu wystawy fotograficznej Artyści. Portrety ostatniego stulecia.
Aktorka Nina Andrycz przy swoich portretach autorstwa Czesława Czaplińskiego (L) i Benedykta Jerzego Dorysa (P) podczas wernisażu wystawy fotograficznej "Artyści. Portrety ostatniego stulecia".Foto: PAP

- Mama kiedyś poszła ze mną na występ gościnny Juliusza Osterwy w mieście, które nazywało się Brześć nad Bugiem, a obecnie jest niestety Białorusią – opowiada Nina Andrycz.

Teatr, w którym odbywało się przedstawienie był podniszczony, skromniuteńki. To jednak nie odstraszało widowni, która tego wieczoru była pełna. - Osterwa grał "Uciekła mu przepióreczka". Grał wspaniale, bardzo się podobał, ludzie bili brawo bardzo długo w owym Brzeszczu nad Bugiem, gdzie znowu nie powodziło się im tak wspaniale – zauważa aktorka. - Kobiety płakały, oczy im błyszczały i wtedy moja mama powiedziała do mnie z przekąsem: tylko dla takiego talentu warto być aktorem. Jeżeli w przyszłości ty nie będziesz mogła się wykazać czymś podobnym to zostaw to szalone marzenie, którego się obawiam i wyjdź sobie najspokojniej w świecie za maż – wspomina.

Na słowa matki Nina Andrycz nie odpowiedział nic. Nie wiedziała, czy się wykaże czy nie. W sekrecie przed matką wsiadła do pociągu i pojechała do Warszawy na egzamin do Państwowego Instytutu Sztuki Teatralnej.  – Byłam taka wzruszona, wyszłam na korytarz półprzytomna, bliska płaczu – wspomina podczas audycji "Rozdroża kultury".

Wtedy podszedł do niej student trzeciego roku- Leszek Pospiechowski i powiedział: sieroto nie płacz, nie martw się, zdałaś. Andrycz zapytała: a skąd to wiesz? On odpowiedział: jak mnie nie wierzysz to zapytaj pana Macieja. Pan Maciej to nasz wspaniały woźny. Panie Macieju - zawołał student.

– Wynurzył się skądciś ów pan Maciej, który miał twarz jak z płócien Grottgera. Szlachetny starzeć – opowiada Nina Andrycz.

Student zapytał go: panie Macieju. Czy ta oto dziewica, która nawet bez charakteryzacji może grać utopioną Ofelię, czy ona, aby zdała do naszej uczelni? Woźny odpowiedział: Och panie Lelu, czy zdała? Ona tak ryknęła, że ja usłyszałem na końcu korytarza jak ona krzyczy. No pewnie, że zdała!

Potem wspaniały woźny zapewnił Ninę Andrycz, że następnego dnia znajdzie swoją godność na liście nowo przyjętych studentów. – Nie spałam całą noc. Nazajutrz w gablotce swoją godność przeczytałam – wspomina z radością początki na uczelni Nina Andrycz.

Zapraszamy do wysłuchania pierwszej części rozmowy z Niną Andrycz. Aktorka opowiada między innymi o swoich pierwszych rolach z niezapomnianą Solange w "Lecie w Nohant” Iwaszkiewicza, królewskich rolach po wojnie: Kleopatry, Elżbiety I, Marii Stuart, Lady Makbet, Joanny D’Arc, ale i kołtuńskiej Pani Dulskiej, Starej w "Krzesłach" i Klary Zachanasian  w "Wizycie Starszej Pani".

Audycja ilustrowana fragmentami ról: Marii Stuart, ”Intrygi i Miłości”, ”Dulskiej”, poezją i fragmentami nowej książki, czytanymi przez autorkę.

(mb)

Czytaj także

Przypomnijmy sobie o odpowiedzialności

Ostatnia aktualizacja: 30.03.2011 07:00
Andrzej Seweryn (aktor, reżyser): Wszyscy jesteśmy odpowiedzialni za teatr, jest on bowiem najwyższą ze sztuk.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Rola aktora

Ostatnia aktualizacja: 17.04.2011 15:19
Rozmawialiśmy o trudnym zawodzie aktora. O tym jak ciężko jest zapamiętać długi tekst, o ciągłym wchodzeniu w skórę innej osoby oraz o wyobraźni scenicznej i nauce grania.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Edyta Jungowska: Aktorzy to ludzie do wynajęcia

Ostatnia aktualizacja: 20.06.2011 10:50
Edyta Jungowska, kojarzona z serialową Bożenką to jedna z laureatek Festiwalu "Dwa Teatry".
rozwiń zwiń

Czytaj także

"Jeżeli ktoś za bardzo fika, to nie pofika długo"

Ostatnia aktualizacja: 27.11.2011 16:00
Gościem Czwórki jest aktorka Agnieszka Michalska, z którą rozmawiamy o aktorstwie, relacji życie – teatr i tym jak w sztuce teatralnej pokazać można świat korporacji.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Jan Serce i jego aktorskie polskie drogi

Ostatnia aktualizacja: 13.01.2012 12:30
Choć zagrał niejedną znakomitą rolę, dla wielu jest przede wszystkim Janem Serce z kultowego serialu. Romantyczną piosenkę z tego filmu nuciła niegdyś, za Sewerynem Krajewskim, cała Polska.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Michał Żebrowski bohaterem serialu

Ostatnia aktualizacja: 12.01.2012 15:00
Do zespołu serialu "Na dobre i na złe" dołączył Michał Żebrowski. Aktor ma narobić sporo zamieszania w szpitalu w Leśnej Górze. Żebrowski jako prof. Andrzej Falkowicz nie będzie jednak jednoznacznie czarną postacią.
rozwiń zwiń