Łukaszewicz: jestem dziecinnie otwarty na rzeczywistość

Ostatnia aktualizacja: 28.01.2013 13:30
- "Generał Nil” to rola mojego życia - powiedział aktor Olgierd Łukaszewicz, bohater "Spotkania z mistrzem” w radiowej Jedynce.
Audio
  • Z Olgierdem Łukaszewiczem rozmawia Joanna Sławińska
Olgierd Łukaszewicz
Olgierd Łukaszewicz Foto: Wojciech Kusiński/PR

Aktor znany z takich filmów jak "Brzezina”, Sól ziemi czarnej” czy "Perła w koronie” w ostatnim czasie grywa jednak również w serialach. - Przewinąłem się przez "Ojca Mateusza" i "Plebanię", a niedawno zadebiutowałem w kreskówce dla dzieci, podkładając głos profesora, bo mnie biorą albo do profesorów, albo do biskupów - zażartował.

Niebawem aktora będzie można także zobaczyć w spektaklu "Irydion” przygotowywanym na 100-lecie Teatru Polskiego w Warszawie.

Łukaszewicz, mówiąc o swojej karierze, zwrócił uwagę na pojęcie zbiegu okoliczności, który według niego jest decydujący w zawodzie aktorskim. - Los mi sprzyjał, ale bywały lata chude, gdy trzeba było samemu sprawdzać swoje powołanie. Wówczas jeździłem po domach kultury i recytowałem poezję - powiedział.

Łukaszewicz powiedział że jest otwarty na ludzi. - Jestem "jednym z". Nie zamykam się w wieży z kości słoniowej jako ten, który ma powołanie do artyzmu - mówił.

Łukaszewicz wspominał także o akcji ratowania przed wycinką drzew w Ogrodzie Krasińskich w Warszawie. - Na blogu zamieściłem fotografie zdrowych, ściętych drzew. Felieton stał się iskrą, zapłonem do tego, co się potem działo w internecie. Będziemy mieli na ten temat debatę. To był odruch serca, własnych emocji i szczerości - powiedział.

to

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak