X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem

Wołyń 1943 oczami dziecka: "kto się nie schował, ten był zamordowany"

Ostatnia aktualizacja: 09.07.2013 09:00
- Wszystko się paliło, to była jedna pochodnia. Jeszcze w tej chwili słyszę, jak to trzeszczy, a mamusia jęczy. Włosy miała wyrwane, cała była zalana krwią, a obok niej mały Tadzio - o wydarzeniach na Wołyniu opowiada Irena Gajowczyk.
Audio
  • Reportaż Anny Lisieckiej "Kainowa zbrodnia" (Reportaż w Jedynce)
Wołyń 1943 oczami dziecka: kto się nie schował, ten był zamordowany
Foto: vnrozier/flickr.com/lic. CC. 2.0

- Miałam 6,5 roku. Mieszkałam w miejscowości Hurby. Pamiętam najstarszego brata, miał na imię Marcel, siostrę Leokadię, która żyje na szczęście i mieszka w Trzebnicy. Pamiętam też młodszą siostrę Stasię, ale ojca nie pamiętam - wspomina Irena Gajowczyk, z domu Ostaszewska, która przeżyła tragedię na Wołyniu.

Wołyń 1943: relacje świadków i audycje specjalne w Jedynce >>>

W maju 1943 roku słychać było już o pierwszych mordach, znajomy sugerował, by ojciec bohaterki reportażu wywiózł z Wołynia żonę i dzieci. - Był wieczór, piękny, bardzo ciepło. Mamusia nas wszystkich pokąpała w tradycyjnej drewnianej bali, pousadzała i obcinała grzywki. Następnego dnia miało być duże święto. W tym dniu krytycznym mama usłyszała huki i wystrzały. Gdy jej siostra Lodzia wyszła przed dom, paliła się już cała wieś - opowiada Pani Irena w reportażu Anny Lisieckiej.

Wołyń 1943 - serwis specjalny portalu PolskieRadio.pl >>>

Uciekali do lasu, drogę zastąpiło im dwóch mężczyzn, jeden z nich trzymał siekierę. - Mama krzyknęła "dzieci, uciekajcie! Banderowcy" i rozsypaliśmy się, gdzie kto mógł. Jeden z nich dopadł mamę, strasznie jęczała. Byłam tak sparaliżowana strachem, że się nie ruszałam, chyba to mnie uratowało.

Mała Irenka uciekała, chowała się, była przekonana, że ojciec nie żyje. Potem uciekali w większej grupie, z odnalezionym ojcem, z siostrą Lodzią. - Tak strasznie krzyczałam, darłam się, tu mnie w gardło nożem jeden uderzył, po 60 latach to już się zabliźniło. Dłoń mi przeszył na wylot, bark, na plecach - dodaje.

Co jeszcze przeżyło dziecko, co widziało? Kto się Irenką zaopiekował i dlaczego po tych wydarzeniach nie zwariowała? Zapraszamy do wysłuchania całego reportażu Anny Lisieckiej "Kainowa zbrodnia", w którym wykorzystano fragmenty powieści "Oksana" Włodzimierza Odojewskiego.

(asz)

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Wołyń 1943. "Tylko prawda przybliży nas do pojednania"

Ostatnia aktualizacja: 02.07.2013 11:21
- Trudno sobie wyobrazić, że w cywilizowanych państwach, które podkreślają swoje strategiczne partnerstwo, nie można uzgodnić przeprowadzenia ekshumacji i godnego pochówku - powiedział w Jedynce o ludobójstwie Wołynia Tadeusz Samborski, znawca tematyki kresowej.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Wołyń 1943: ponad 300 metod mordowania ludzi

Ostatnia aktualizacja: 08.07.2013 08:00
- Cały czas zastanawiamy się jak doszło do ludobójstwa barbarzyńskiego, które w dziejach rzadko się zdarza. To na Wołyniu było wyjątkowo przerażające - tło historyczne i przebieg Rzezi Wołyńskiej przedstawia historyk dr Janusz Gmitruk.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Wołyń 1943: relacje świadków i audycje specjalne w Jedynce

Ostatnia aktualizacja: 08.07.2013 09:52
Zbliża się 70. rocznica zbrodni wołyńskiej. W dniach 8-11 lipca na antenie radiowej Jedynki będzie można wysłuchać relacji świadków wydarzeń, rozmów z historykami i politykami oraz relacji z obchodów rocznicy wydarzeń wołyńskich w Polsce i na Ukrainie.
rozwiń zwiń