Lech Dyblik - aktor, który z gitarą się nie rozstaje. Zobacz recital rosyjskich pieśni

Ostatnia aktualizacja: 11.10.2013 17:03
Nazywa siebie radzieckim piosenkarzem. Języka, śpiewu i gry nauczył się już jako dorosły mężczyzna, aby zająć się czymś, gdy odstawił alkohol.
Audio
Lech Dyblik
Lech DyblikFoto: Piotr Grabka/Polskie Radio

- Najważniejszym faktem, być może, w moim życiu jest mój alkoholizm - zwierza się Lech Dyblik w radiowej Jedynce. Jak przyznaje przez studia aktorskie przeszedł jak burza, a po szkole kariera stała przed nim otworem, dostał angaż w Teatrze Narodowym. - Skończyło się terapią odwykową. To określa moje dalsze, szczęśliwe, co podkreślam, życie - powiedział w rozmowie z Pawłem Sztompke.

Kiedy 20 lat temu terapeuta ostrzegał go, że wychodząc z nałogu zyska dużo czasu, zaczął uczyć się języków. Poznał angielski, francuski, a gdy usłyszał piosenki z Odessy postanowił... zostać rosyjskim piosenkarzem. - Kilka lat uczyłem się rosyjskiego, bo jako polski patriota nie robiłem tego w szkole. Nauczyłem sie też grać na gitarze i śpiewać - powiedział. Podczas nocnego spotkania w Jedynce wykonał wiele z ulubionych utworów.

Dziś muzyka jest pasją tego charakterystycznego aktora, znanego choćby z filmów Wojciecha Smarzowskiego. Uwielbia śpiewać po rosyjsku, a ze swoimi "bandyckimi piosenkami" odwiedza zakłady karne w różnych miejscach Polski.

Aktora można czasem usłyszeć na żywo w Łodzi na ulicy Piotrkowskiej. - Gdy mam wolny wieczór i żona nie ma nic przeciwko temu, to biorę gitarę i jadę pod Dom Buta. Do godziny 22.00 stoi tam mim, a po nim pojawiam się ja - mówił. Podczas tych nocnych godzin z muzyką zjawiają się przy nim specyficzni goście...

Kim są i dlaczego dobrze się rozumieją? Jakie życie Lech Dyblik chciałby prowadzić na co dzień? Czy nagra płyte po polsku? Zapraszamy do wysłuchania i obejrzenia całego spotkania.
Rozmawiał Paweł Sztompke.
(ag)

Zobacz więcej na temat: MUZYKA podróże Rosja

Czytaj także

Lech Dyblik: bez gitary nigdzie się nie ruszam

Ostatnia aktualizacja: 26.01.2013 19:00
Muzyka jest pasją tego charakterystycznego aktora, znanego choćby z filmów Wojciecha Smarzowskiego. Uwielbia śpiewać po rosyjsku, a ze swoimi "bandyckimi piosenkami" odwiedza zakłady karne w różnych miejscach Polski.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Bajkał: zjawiska paranormalne z miłosną legendą w tle

Ostatnia aktualizacja: 18.07.2013 18:37
- Od wieków "święte morze" przyciągało mistyków poszukujących kontaktu z krainą bogów. Obecnie stało się rajem badaczy zjawisk paranormalnych - opowiada Maciej Jastrzębski w ekspresowym poradniku podróżnika dla odwiedzających Rosję.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Stanisława Celińska: Wajda i Olbrychski byli skromni, ja znałam pozycje

Ostatnia aktualizacja: 30.07.2013 16:27
- Dostałam od narzeczonego książeczkę i gdy panowie byli bardzo zdenerwowani tym, jak grać, pokazałam im pozycję i powiedziałam, że tak ma być. Wajda i Olbrychski są skromni z natury - opowiadała aktorka o swojej pierwszej filmowej roli. Na Festiwalu Dwa Brzegi można oglądać filmy i spektakle z udziałem Stanisławy Celińskiej.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Jeszcze dużo nauki przed nami - mówią Lilly Hates Roses i spontanicznie grają w Jedynce

Ostatnia aktualizacja: 06.08.2013 17:44
Przez niektórych okrzyknięci polskim debiutem roku sami podkreślają, że dopiero się uczą. - To wszystko, co się dzieje, a dzieje się tak szybko, uczy nas dużej pokory - powiedzieli w radiowej Jedynce Kasia Golomska i Kamil Durski.
rozwiń zwiń