Mariusz Bonaszewski na tropie mordercy policjantów

Ostatnia aktualizacja: 20.01.2014 08:30
Jo Nesbo w powieści "Policja" powraca do znanej serii książek o detektywie Harrym Hole. Jej wybrane fragmenty w "Lekturach Jedynki" czytał Mariusz Bonaszewski.
Audio
Mariusz Bonaszewski
Mariusz BonaszewskiFoto: Wojciech Kusiński/ Polskie Radio

/

Czy to zwykły zbieg okoliczności, że oficer policji zostaje znaleziony martwy w miejscu dawno popełnionej zbrodni, którą badał, ale jej nie wyjaśnił? Gdy w następnych miesiącach taki sam los spotyka kolejnych dwóch funkcjonariuszy, schemat postępowania mordercy staje się równie oczywisty, co potworny: brutalnym zabójstwom policjantów odpowiadają nierozwiązane zbrodnie z przeszłości. W miejscu przestępstw brakuje jakichkolwiek śladów, a wydział zabójstw właśnie stracił najlepszego śledczego.

W tym samym czasie w szpitalu leży w śpiączce ciężko ranny mężczyzna. Pilnuje go sztab policjantów, a jego tożsamość jest objęta ścisłą tajemnicą.

W powieści "Policja" Jo Nesbo po raz kolejny dostarcza diabelnie przebiegłej historii o bezmiarze ludzkiego zła. Gra w kotka i myszkę dotyczy nie tylko ofiar i policji, ale także samego czytelnika.

Mariusz Bonaszewski: nie robię podsumowań na koniec roku ani w ogóle >>>

Wybrane fragmenty najnowszej książki norweskiego mistrza kryminału w "Lekturach Jedynki" czytał Mariusz Bonaszewski.

pg/Wydawnictwo Dolnośląskie/pkur

Zobacz więcej na temat: literatura Mariusz Bonaszewski
Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Muzyka istotą miłości. Paweł Huelle o najnowszej książce "Śpiewaj ogrody"

Ostatnia aktualizacja: 09.01.2014 04:39
Pisarz, uznany za współtwórcę nowej mitologii Gdańska, w swojej piątej książce wraca do wspomnień z dzieciństwa. Niekwestionowany mistrz opowieści Paweł Huelle zaprasza nas w podróż do nieistniejącego świata, w którym przenikały się różne tradycje i narodowości.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Ziemowit Szczerek: jedź na Ukrainę, by lepiej zrozumieć Polskę

Ostatnia aktualizacja: 16.01.2014 05:21
Dlaczego warto pojechać na Wschód? Bo warto się przekonać na własnej skórze, że gdzieś jest gorzej niż u nas. Bo można tam przeżyć coś intensywnego na postsowieckich gruzach. Bo można odkryć świat, który w mistrzowski sposób opisał Ziemowit Szczerek w "Przyjdzie Mordor i nas zje, czyli tajna historia Słowian”.
rozwiń zwiń