Magdalena Cielecka i trauma, którą się dziedziczy

Ostatnia aktualizacja: 21.01.2015 10:02
"Mała zagłada" Anny Janko to przejmująca książka o tym, że wojna nie umiera nigdy. Jej wybrane fragmenty w "Lekturach przed północą" czytała Magdalena Cielecka.
Audio
  • Anna Janko "Mała zagłada", czyta Małgorzata Cielecka - odc. 1.
  • Anna Janko "Mała zagłada", czyta Małgorzata Cielecka - odc. 2.
  • Anna Janko "Mała zagłada", czyta Małgorzata Cielecka - odc. 3.
  • Anna Janko "Mała zagłada", czyta Małgorzata Cielecka - odc. 4.
  • Anna Janko "Mała zagłada", czyta Małgorzata Cielecka - odc. 5.
  • Anna Janko "Mała zagłada", czyta Małgorzata Cielecka - odc. 6.
  • Anna Janko "Mała zagłada", czyta Małgorzata Cielecka - odc. 7.
  • Anna Janko "Mała zagłada", czyta Małgorzata Cielecka - odc. 8.
  • Anna Janko "Mała zagłada", czyta Małgorzata Cielecka - odc. 9.
  • Anna Janko "Mała zagłada", czyta Małgorzata Cielecka - odc. 10.
  • Anna Janko "Mała zagłada", czyta Małgorzata Cielecka - odc. 11.
  • Anna Janko "Mała zagłada", czyta Małgorzata Cielecka - odc. 12.
  • Anna Janko "Mała zagłada", czyta Małgorzata Cielecka - odc. 13.
  • Anna Janko "Mała zagłada", czyta Małgorzata Cielecka - odc. 14.
Magdalena Cielecka
Magdalena CieleckaFoto: Anna Bajorek/Wydawnictwo Literackie

Okładka
Okładka książki/Wydawnictwo Literackie

Sochy na Zamojszczyźnie, 1 czerwca 1943 roku. Wystarczyło parę godzin, by wieś przestała istnieć. Budynki zostały spalone. Mieszkańcy rozstrzelani. Pośród zgliszczy pozostał jeden dom, nieliczni dorośli i kilkoro dzieci.
Wśród nich - dziewięcioletnia Terenia Ferenc, matka Anny Janko. Dziewczynka widziała, jak Niemcy mordują jej rodzinę. Nieludzki obraz towarzyszył jej przez lata spędzone w domu dziecka, by nigdy nie dać o sobie zapomnieć…
"Miałam przez to wszystko jakby dwie matki. Pierwszą: dorosłą kobietę, za którą tęskniłam, gdy wychodziła do sklepu, której się bałam, gdy wpadała w gniew, z której byłam dumna, bo nikt nie miał ładniejszej pani za matkę na całym podwórku. I drugą mamę miałam: małą dziewczynkę, której na wojnie zginęli rodzice, wciąż przerażoną i samotną, która kiedyś cierpiała głód i musiała pracować u złej ciotki, takiej, co biła i kazała nosić wiadra z wodą pod górę. Dla niej pójście po wojnie do domu dziecka było, o paradoksie, największym szczęściem. To właśnie ta mama-dziewczynka nieraz kładła się na tapczanie w dzień i płakała nie wiadomo dlaczego”. (fragment książki)

"Mała zagłada" nie jest kolejną tragiczną opowieścią rodzinną wyciągniętą z lamusa II wojny światowej. To mocna, jak najbardziej współczesna rozprawa z traumą drugiego pokolenia - naznaczonego strachem.

***

Fragmenty książki Anny Janko w "Lekturach przed północą" czytała Magdalena Cielecka.
materiały promocyjne/Wydawnictwo Literackie/pg/asz

Czytaj także

Magdalena Cielecka: współcześni Dulscy dbają tylko o wizerunek

Ostatnia aktualizacja: 11.06.2013 22:23
Po 21 latach Marcin Wrona nakręcił dla Teatru Telewizji nową, uwspółcześnioną wersję spektaklu "Moralność Pani Dulskiej". W głównej roli wystąpiła Magdalena Cielecka, która z trudnym zadaniem poradziła sobie doskonale. Potwierdza to nagroda na tegorocznym Festiwalu "Dwa Teatry".
rozwiń zwiń