Futbol w wydaniu Marka Kondrata

Ostatnia aktualizacja: 04.06.2012 09:00
W "Czterech porach roku" wielka gratka dla miłośników futbolu i nie tylko. Felietony Stefana Szczepłka z tomu "Żonglerka" czyta Marek Kondrat.
Audio
Marek Kondrat
Marek KondratFoto: PR/Wojciech Kusiński

Fragment "Żonglerki": "Nieczęsto śledzę rozgrywki piłkarskie. Z różnych powodów – nie analizujmy tego. W 2002 roku przeleciałem się jednak 10 tysięcy kilometrów w jedną stronę, by zobaczyć mistrzostwa świata w Korei Południowej. Mecz gospodarzy z reprezentacją Polski odbywał się w Busan. Jak to się stało, że w wielotysięcznym tłumie maszerującym na stadion wypatrzył mnie redaktor Stefan Szczepłek – nie wiem. Ale wypatrzył. – Pan? Tu? – nie krył swojego ogromnego zdumienia. – Prędzej spodziewałbym się Kim Ir Sena… – Ma pan rację – skwitowałem krótko – ale ja miałem prawo przypuszczać, że pana tu spotkam, bo niby gdzie ma być Szczepłek, jeśli nie na mundialu?(...)".

Stanisław Tym o felietonach Stefana Szczepłka: "Trzeba znać świat i ludzi, żeby pisać o piłce nożnej tak przenikliwie. Trzeba dużo wiedzieć o ludzkich namiętnościach, sentymentach, ambicjach, strategiach, zwycięstwach, porażkach, podstępach i zdradach. Nie wypuszczajcie tej książki z ręki. Felietony Szczepłka są lekturą obowiązkową."


Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak